Valentino Garavani nie żyje. Świat mody stracił ikonę. “Odszedł otoczony najbliższymi”
Valentino Garavani nie żyje. Odszedł ostatni cesarz haute couture. Co wiadomo na temat przyczyny śmierci włoskeigo projektanta? Kim był i co osiągnął przez lata?
Valentino nie żyje. Kim był?
Świat mody pogrążył się w żałobie. W wieku 93 lat zmarł Valentino Garavani, jeden z najwybitniejszych projektantów XX wieku, twórca imperium haute couture i człowiek, który na zawsze zmienił język elegancji. Informację o jego śmierci przekazała w poniedziałek Fondazione Valentino Garavani e Giancarlo Giammetti.
Valentino Garavani odszedł dziś w swojej rzymskiej rezydencji, otoczony najbliższymi — poinformowała fundacja w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ostatni wielki kreator XX wieku
Znany na całym świecie po prostu jako Valentino, Garavani był ostatnim z wielkich krawców starej szkoły — projektantem, który nie tylko ubierał elity, ale sam stał się ich równym. Przez ponad pół wieku definiował luksus, elegancję i wyobrażenie królewskości w czasach republik, demokracji i ery masowej kultury.
Założyciel domu mody Valentino, który powstał w 1959 roku, wspiął się na absolutne szczyty światowej haute couture. Zbudował globalną markę, wprowadził modę włoską do elitarnego kręgu paryskich atelier i stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych kolorów w historii mody – słynną „Valentino Red”.
„W Italii jest papież. I jest Valentino”
Valentino wszedł na scenę tuż przed erą La Dolce Vita i pozostał jej wierny do końca. Opalony na mahoniowy odcień, z perfekcyjnie ułożonymi włosami, zawsze otoczony świtą współpracowników i ukochanych mopsów, stworzył nie tylko ubrania, lecz także kompletny wizerunek luksusu.
We Włoszech jest papież — i jest Valentino — mówił Walter Veltroni, ówczesny burmistrz Rzymu, w głośnym profilu projektanta opublikowanym w „The New Yorker”.
Nie był artystą udręczonym ani buntownikiem łamiącym konwencje. Był zdyscyplinowanym bon vivantem, który nie interesował się trendami ani gonitwą za nowością. Jego filozofia była prosta: piękno ponad wszystko.
— Zawsze szukam piękna. Piękna — mówił w 2009 roku w wywiadzie dla Charliego Rose’a.
— Staram się, aby moje dziewczyny wyglądały zjawiskowo — podkreślał w rozmowie z „The New York Times” w 2007 roku.
Suknie, które przeszły do historii. Od Jacqueline Kennedy po Cate Blanchett
Lista kobiet, które nosiły kreacje Valentino, jest jednocześnie listą ikon XX i XXI wieku. To on stworzył koronkową, kremową suknię, w której Jacqueline Kennedy poślubiła Arystotelesa Onassisa w 1968 roku. Zaprojektował strój, w którym Farah Diba uciekała z Iranu po obaleniu szacha w 1979 roku, oraz kreację Bernadette Chirac, noszoną podczas zaprzysiężenia Jacques’a Chiraca w 1995 roku.
Jego projekty nosiły także gwiazdy kina:
- Elizabeth Taylor na premierze „Spartakusa” w Rzymie,
- Julia Roberts, gdy odbierała Oscara w 2001 roku,
- Cate Blanchett, triumfująca na Oscarach w 2005 roku.
Każda z tych kreacji była manifestem elegancji i dowodem mistrzostwa krawieckiego.
Giancarlo Giammetti i biznesowy geniusz. Valentino jako marka globalna
U boku Valentino przez dekady stał jego najbliższy współpracownik i partner biznesowy Giancarlo Giammetti. Wspólnie nie tylko zbudowali modowe imperium, ale także zapewnili włoskiej modzie trwałe miejsce w światowej elicie.
Valentino był pionierem: stworzył fortunę opartą na licencjach, wprowadził markę projektanta na mediolańską giełdę i — co w świecie mody rzadkie — przeprowadził płynne, godne odejście z wybiegu. Na emeryturę przeszedł w 2008 roku, pozostawiając po sobie uporządkowane dziedzictwo.
Dziedzictwo, które nie przemija. Valentino – więcej niż projektant
Odejście Valentino Garavaniego zamyka epokę. Był nie tylko kreatorem mody, lecz także architektem marzeń, estetyki i aspiracji kilku pokoleń. Ubierał koronowane głowy, detronizowane cesarzowe, gwiazdy Hollywood i pierwsze damy, tworząc jednolity, rozpoznawalny kod luksusu.
Pozostawił po sobie coś więcej niż dom mody — pozostawił styl życia, filozofię piękna i nazwisko, które na zawsze pozostanie synonimem elegancji. W historii mody Valentino zapisze się jako ten, który nie gonił czasu, lecz sprawił, że czas na chwilę się zatrzymał.



Elegancko pan z czterema u mduami c w aha tez e popadnie