Vanessa Hudgens – największa fanka Coachelli (FOTO)
Vanessa Hudgens niejednokrotnie podkreślała, że uwielbia festiwal Coachella. Wyznała ostatnio, że nie może doczekać się tegorocznej edycji… chwilę poczekała i się doczekała.
Aktorka pojawiła się na imprezie ze swoim chłopakiem Austinem Butlerem. Założyła długą, rozciętą, kolorową spódnicę i top z kryształków. Stylizację uzupełnił duży słonecznik w dłoni, okulary przeciwsłoneczne, chusta na głowie i… naklejone na twarzy ozdoby.
– Jestem hipiską, gdybym mogła cofnąć czas, stałabym w pierwszym rzędzie na Woodstocku słuchając Janis Joplin. Kocham festiwal Coachella, mam zamiar być na każdym, aż do śmierci – wyznała Vanessa.






gość, 17-04-13, 08:20 napisał(a):fajny ten jej chłopak oj fajny 🙂
“chwilę poczekała i się doczekała”Ach, ta kozaczkowa lekkość pióra.
gość, 16-04-13, 14:41 napisał(a):taaa tylko hipiska nie mialaby topu za 1500 $ i tych ohydnych pazurów!Tylko dlatego, że ma na to kasę nie może ubierać się w takim stylu jaki jej się podoba?Ile w Was zawiści ludzie. Pytanie tylko skąd?
fajny ten jej chłopak
hahahahahahaha..faktycznie…tam jakis sie stoczyl..:-D:D:D
Nie ma pojęcia.
Pierwsze zdjecie , mistrz drugiegu planu leży 😀
Ona zawsze mi sie kojarzyla z hipisamj
ten festiwal to jakaś porażka, modnisie rzuciły się, g wiedzą o muzyce, ale trzeba dobrze wyglądać i się pokazać:P no i oczywiście stylówa obowiązuje, najlepiej piórka, jeansowe spodenki.
Ona myĹli ze hippi to hindi… Moze ma dyskleksje i zle odczytala jakie stroje obowiÄ zujÄ na tej kolejnej imprezie typu “full lans”.
gość, 16-04-13, 17:26 napisał(a):gość, 16-04-13, 17:00 napisał(a):gość, 16-04-13, 14:58 napisał(a):Styl hippie czy boho – ohyda, nie ma chyba bardziej aseksualnego “stylu” ubierania sie – te fredzle, sukienki maxi, wielkie futra, itp.Ani to kobiece ani seksowne.Tak, bo każda laska na festiwalu chce się czuć seksowna i kobieca. Co tam wygoda, co tam komfort, ważne żeby być sexy. A o bardziej aseksualne style nie trudno – punk, wszechobecny swag..dlugo by wymieniac.A co jest zlego w stylu punk? Ja sie ubieram w tym stylu, ale nigdyw wersji “total black” i zamiast ciezkich butow (np. martensy) nosze baleriny lub koturny – Wazne, zeby mimo wszystko zachowac te kobiecosc!
hippie i opaska VIP jakoś nie ida w parze…albo jest hippiską albo vipem
gość, 16-04-13, 12:41 napisał(a):Ten jej facet gra w carrie ?tak 🙂
gość, 16-04-13, 17:00 napisał(a):gość, 16-04-13, 14:58 napisał(a):Styl hippie czy boho – ohyda, nie ma chyba bardziej aseksualnego “stylu” ubierania sie – te fredzle, sukienki maxi, wielkie futra, itp.Ani to kobiece ani seksowne.Tak, bo każda laska na festiwalu chce się czuć seksowna i kobieca. Co tam wygoda, co tam komfort, ważne żeby być sexy. A o bardziej aseksualne style nie trudno – punk, wszechobecny swag..dlugo by wymieniac.
gość, 16-04-13, 14:58 napisał(a):Styl hippie czy boho – ohyda, nie ma chyba bardziej aseksualnego “stylu” ubierania sie – te fredzle, sukienki maxi, wielkie futra, itp.Ani to kobiece ani seksowne.Sukienki nie są kobiece…?
Austina mniam, jaram się!:)
taaa tylko hipiska nie mialaby topu za 1500 $ i tych ohydnych pazurów!
SEBASTIAN KYDD!
w niej jest coś odpychającego. Wygląda poza tym jak hinduska, a nie hipiska ;P
Ten jej facet gra w carrie ?
Top fajny, spódnica mniej 😉
ale ma okropne dłonie i stopy…
Jej facet jest świetny;)
Styl hippie czy boho – ohyda, nie ma chyba bardziej aseksualnego “stylu” ubierania sie – te fredzle, sukienki maxi, wielkie futra, itp.Ani to kobiece ani seksowne.
tak, gra i jest piekny.
Mnie się ona zupełnie nie podoba, ma usta trochę jak żaba. Ani ładna, ani brzydka, taka sobie po prostu.