Vanessa Hudgens schudła jedząc… BEKON

vanessa-hudgens-g-R1 vanessa-hudgens-g-R1

W 2013 roku Vanessa Hudgens musiała przytyć 10 kilogramów do roli w filmie Gimme Shelter, w którym grała bezdomną nastolatkę w ciąży. Dziś gwiazda ma świetną figurę. Jest nie tylko szczupła, ale i wygimnastykowana.

Na najnowszych zdjęciach, na których Vanessa pokazuje brzuszek, doskonale widać, że aktorka ma fantastyczną sylwetkę. W rozmowie z Woman’s Health gwiazda zdradza, w jaki sposób dba o ciało.

Okazuje się, że Hudgens zrezygnowała niemal zupełnie z węglowodanów. Zamiast posiłków bogatych w cukry, aktorka je produkty białkowe i… tłuszcze.

Vanessa prowadzi dość wyczerpujący tryb życia. Praca i treningi wymagają porządnych posiłków, dlatego Hudgens nie rezygnuje np. z bekonu, uwielbia też awokado.

– Potrzebuję tłuszczu. Jeśli nie dostarczam go odpowiednio dużo, moje ciało domaga się kalorii. Przyzwyczailiśmy się do myślenia, że tłuszcze są złe, tymczasem one są naprawdę potrzebne – źródło energii, która trzyma nas w dobrej kondycji przez cały dzień. Tylko dzięki tłuszczom nie mam ochoty na węglowodany – mówi Vanessa.

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

Vanessa Hudgens schudła jedząc... BEKON

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Węglowodany nie są potrzebne, to błędna teoria. Mózg to 70% tłuszczu wiec do jego funkcjonowania potrzebny jest głównie tłuszcz tudzież cholesterol. Węgle nie są człowiekowi do niczego potrzebne.

A ja nie jestem na żadnej diecie, staram się zjadać małe porcje i unikać cukru. Do tego chodzę kilka razy w tygodniu na treningi do fitcurves i udaje mi się utrzymać rozmiar xs, choć przez całe liceum nosiłam M, co przy niskim wzrośnie słabo wyglądało. Zawzięłam się, schudłam, a zdrowe nawyki pozostały.

A ja jestem weganką i odkąd przeszłam na weganizm to bardzo mi to pomogło w insulinooporności też, i to momentalnie. Nie mówiąc o tym że wyniki badań świetne. Zaznaczam, że unikam jednak przetworzonego świństwa. Naprawdę, opychanie się tłuszczem zwierzęcym i białkiem to nic dobrego. Ludzie są zdecydowanie przebiałkowani, nawet weganie. A atkinsa i dukana jak najbardziej można porównywać ze względu na durne, bardzo duże ograniczenie węgli. Węglowodany są paliwem dla ciała, dla mózgu, nie wolno ich ograniczać (mowa o złożonych). Zresztą w każdej roślinie też są białka i tłuszcze, w różnych proporcjach. Zgadzam się z tym że tłuszcz może być mega zdrowy, ale tylko ten roślinny, np awokado, różne nasiona (sam olej to prawie bezwartościowy żywnościowo produkt, lepiej jeść świeże awokado, oliwki, słonecznika, pestki dyni etc) ale też nie ma co bazować na tłuszczu. Jeśli miałaś IO to i inne zaburzenia metaboliczne pewnie, nie rozwalaj sobie metabolizmu gorzej.

gość, 24-04-17, 13:17 napisał(a):Węgle nie są do niczego potrzebne? Ktoś kto tak mówi nie wie jak funkcjonuje organizm ludzki. Glukoza jest naszym paliwem, paliwem dla naszego mózgu. Na dukanie chudniesz bo dla ciała zmiana białka i tłuszczu w glukozę jest energetycznie nieopłacalna. Ale pogadamy za kilka lat jak ci wątroba i nerki siądą od przebiałkowania. I tak się składa że pan Atkins, który był wielkim propagatorem tej diety (u nas nazywanej dietą Kwaśniewskiego) zmarł z powodu niewydolności układu krążenia w następstwie miażdżycy, w skutek stosowania swojej super diety.nie porownuj dukana ani przesaadnej diety atknisa ketozy do bialkowo tluszczowej dietyniskoweglowodanowej, z dodatkiem warzyw i malej ilosci weglowodanow, bo tu sa spore roznice. Ja codziennie jem jajecznice, masło, czasem boczuś i tluste sery, zdrowe tluszcze jak oliwa olej kokosowy i lniany do tego warzywa, chude mięso ,rybyzupy, wegle w malych ilsociach , i bardzo mi to sluzy, i pomaga ososbom przy insulinoporności, wyniki dobre, figura rownież (cwicze 3 razy w tyg) i nie chodze glodna

Węgle nie są do niczego potrzebne? Ktoś kto tak mówi nie wie jak funkcjonuje organizm ludzki. Glukoza jest naszym paliwem, paliwem dla naszego mózgu. Na dukanie chudniesz bo dla ciała zmiana białka i tłuszczu w glukozę jest energetycznie nieopłacalna. Ale pogadamy za kilka lat jak ci wątroba i nerki siądą od przebiałkowania. I tak się składa że pan Atkins, który był wielkim propagatorem tej diety (u nas nazywanej dietą Kwaśniewskiego) zmarł z powodu niewydolności układu krążenia w następstwie miażdżycy, w skutek stosowania swojej super diety.

Dieta Kwaśniewskiego

To prawda, jednak odpowiednia ilość węglowodanów też jest potrzebna. Wiadomo, że nie powinny stanowić większości posiłków, ale jakieś 20-40% dziennie jest ok.

Przecież wiadomo, że chodzi o zdrowe tłuszcze, ryby, orzechy, migdały, oliwa, siemię lniane itp.

Tłuszcze przede wszystkim pomagają wchłaniać witaminy, więc całkowita eliminacja i przerzutka na warzywa w zasadzie…nic nie daje 😛

Węglowodany sa potrzebne do prawidłowej pracy mózgu , nie można ich całkowicie ograniczać

Zje plaster bekonu i na tym żyje cały dzien nie wygląda na taka co lubi jeść

Tłusta dieta . Nic nowego

Wow w tej białej bluzkę z tymi włosami wygląda zjawiskowo