Victoria Beckham przyznała się do stosowania dopalaczy
Czwórka dzieci i biznes na pełnych obrotach – nie jest łatwo być Victorią Beckham!
Jak żona Davida Beckhama znajduje siłę, by sprostać codziennym wymaganiom? Otóż projektantka przyznała się w wywiadzie dla Vogue, że stosuje dopalacze.
Nie są to jednak żadne zabronione specyfiki – Beckham “szprycuje” się… witaminami.
Dwadzieścia dwa aminokwasy, 12 witamin i 28 minerałów – wylicza Beckham swoją dzienną dawkę dla zdrowia. – I proszę, nie piszcie, że jestem kompletnie szalona!
Potrzebuję dużo energii, żeby wszystko ogarnąć!
Mamy nadzieję, że Posh łyka wszystko w jakiejś megapigułce i nie musi łykać 60 tabletek;)




[b]gość, 15-07-14, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:40 napisał(a):[/b]Z diety czerpie sie witaminy a nie z suplementow,widac,ze sie glodzi od lat ,glupia jest ,nie szanuje takch kobiet,ktore nie maja w sobie luzu,tego paniom brakuje bardzo,dlatego takie spinajace sie dziewczyny zawsze omijam,nie mam zamiaru zawalu z nimi dostac,tak samo ona dla figury zoladek sobie rozwali boze jakim trzeba byc glupim,zeby nie wyrosnac z takich absurdalnych kwestii .lepiej być spasioną torbą.[/quote]I to jest najlepsze myslenie,ja osobiscie jestem szczupla,nie chuda raczej szzupla,kiedys tez wygladalam jak trup odchudzalam sie specyfikami chinskimi rozwalilam sobie zołądek itp.Po kilu latach gzie zrezygnowalam kompletnie z diet zaczelam wygladac swietnie,teraz cwicze i nigdy nie wrocilabym do tak glupich czasow jak kiedys,tylko ,ze ja mialam 14 lat a nie 40 to jest przerazajace bylam nastolatka to bylam glupia,ale wydawalo mi sie,ze kobiety w tym wieku sa duzo madrzejsze niz szczyle z gimnazjum okazuje sie ,ze jednak maja tak samo nasrane w glowie. Diete to trzeba umiec dobrac i trzeba przede wszystkim pracowac nad soba,a nie glodzic sie i lykac tabletki to uwazasz za odpowiednia diete? Glodzenie sie w imie sylwetki? Uwazaj bo i tak nikt Cie nie zechce jak bedziesz smutna,szara i ledwo zywa dajcie troche do tego zycia luzu,bo jestescie tak spiete ,jakby wasze zycie cos wiecej znaczylo niz krotka chwila tu na ziemi,przez taki stres wpakujecie sie do grobu,a poza tym baby dla bab sie odchudzaja,zaden gosciu nie ma takich wymaganc jakie wy sobie stawiacie w tak malo ambitnej sprawie.[/quote]
[b]gość, 15-07-14, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 12:14 napisał(a):[/b]Te co sie odchudzaja w czasie ciazy leczy sie w szpitalu.Szkoda, że nie leczy się też tych, które obżerają się, jak świnie, tylko jeszcze dokłada im się do talerza.[/quote]DOKLADNIE
Viki codziennie przebiega 6km, a Wy ? :))
[b]gość, 15-07-14, 15:48 napisał(a):[/b]Baba kompletnie stuknięta. Zaharowywuje się na śmierć. Jak się tak można nie szanować. Ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że widać że jest nieszczęśliwa. Z każdego zdjęcia bije rozpacz. Zamiast zwolnić i zacząć się cieszyć z tego co osiągnęła jedzie na full obrotach. Nerwowa, smutna, zacięta.A znasz ją lub miałaś z nią do czynienia,że stwierdzasz,że jest nerwowa czy smutna?Bo zdjęcia to nie wszystko.
Te co sie odchudzaja w czasie ciazy leczy sie w szpitalu.
[b]gość, 15-07-14, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza[/quote]1000cal to ona jadła po ciazach, wg programu tracego andersona. W czasie ciąży (troszkę) odpuszczala.[/quote]ale jakby nie było, urodziła zdrowe dzieci i nie wygląda, jak kolubryna, więc da się. jedni muszą się ograniczać, drudzy mogą jeść normalnie, ale (o ile nie ma poważnych powikłań w czasie ciąży) zawsze jest jakiś sposób na względne zachowanie figury.[/quote]czy zdrowe to sie okaze w szkole ale tego nie opiszą,na pewno były niedozywione w czasie ciazy
[b]gość, 15-07-14, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza[/quote]1000cal to ona jadła po ciazach, wg programu tracego andersona. W czasie ciąży (troszkę) odpuszczala.[/quote]ale jakby nie było, urodziła zdrowe dzieci i nie wygląda, jak kolubryna, więc da się. jedni muszą się ograniczać, drudzy mogą jeść normalnie, ale (o ile nie ma poważnych powikłań w czasie ciąży) zawsze jest jakiś sposób na względne zachowanie figury.[/quote]czy zdrowe to sie okaze w szkole ale tego nie opiszą,na pewno były niedozywione w czasie ciazy[/quote]Ma pieniądze,wyleczy je.
[b]gość, 15-07-14, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 12:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza[/quote]1000cal to ona jadła po ciazach, wg programu tracego andersona. W czasie ciąży (troszkę) odpuszczala.[/quote]ale jakby nie było, urodziła zdrowe dzieci i nie wygląda, jak kolubryna, więc da się. jedni muszą się ograniczać, drudzy mogą jeść normalnie, ale (o ile nie ma poważnych powikłań w czasie ciąży) zawsze jest jakiś sposób na względne zachowanie figury.[/quote]czy zdrowe to sie okaze w szkole ale tego nie opiszą,na pewno były niedozywione w czasie ciazy[/quote]Ma pieniądze,wyleczy je.[/quote]Nie będzie musiała,bo dzieci ma piękne i zdrowe.Ja bym zalecała leczenie psychiatryczne niektórym osobom z forum,bo takie bzdury piszą,że nie do wiary,że jest to pisane przez zdrowe na umyśle osoby.
[b]gość, 15-07-14, 12:14 napisał(a):[/b]Te co sie odchudzaja w czasie ciazy leczy sie w szpitalu.Szkoda, że nie leczy się też tych, które obżerają się, jak świnie, tylko jeszcze dokłada im się do talerza.
[b]gość, 15-07-14, 10:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:40 napisał(a):[/b]Z diety czerpie sie witaminy a nie z suplementow,widac,ze sie glodzi od lat ,glupia jest ,nie szanuje takch kobiet,ktore nie maja w sobie luzu,tego paniom brakuje bardzo,dlatego takie spinajace sie dziewczyny zawsze omijam,nie mam zamiaru zawalu z nimi dostac,tak samo ona dla figury zoladek sobie rozwali boze jakim trzeba byc glupim,zeby nie wyrosnac z takich absurdalnych kwestii .lepiej być spasioną torbą.[/quote]I to jest najlepsze myslenie,ja osobiscie jestem szczupla,nie chuda raczej szzupla,kiedys tez wygladalam jak trup odchudzalam sie specyfikami chinskimi rozwalilam sobie zołądek itp.Po kilu latach gzie zrezygnowalam kompletnie z diet zaczelam wygladac swietnie,teraz cwicze i nigdy nie wrocilabym do tak glupich czasow jak kiedys,tylko ,ze ja mialam 14 lat a nie 40 to jest przerazajace bylam nastolatka to bylam glupia,ale wydawalo mi sie,ze kobiety w tym wieku sa duzo madrzejsze niz szczyle z gimnazjum okazuje sie ,ze jednak maja tak samo nasrane w glowie. Diete to trzeba umiec dobrac i trzeba przede wszystkim pracowac nad soba,a nie glodzic sie i lykac tabletki to uwazasz za odpowiednia diete? Glodzenie sie w imie sylwetki? Uwazaj bo i tak nikt Cie nie zechce jak bedziesz smutna,szara i ledwo zywa dajcie troche do tego zycia luzu,bo jestescie tak spiete ,jakby wasze zycie cos wiecej znaczylo niz krotka chwila tu na ziemi,przez taki stres wpakujecie sie do grobu,a poza tym baby dla bab sie odchudzaja,zaden gosciu nie ma takich wymaganc jakie wy sobie stawiacie w tak malo ambitnej sprawie.[/quote]I to jest najwieksza ironia losu- baby odchudzaja sie dla bab, swieta prawda!! Wieczna rywalizacja.
[b]gość, 15-07-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 15:48 napisał(a):[/b]Baba kompletnie stuknięta. Zaharowywuje się na śmierć. Jak się tak można nie szanować. Ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że widać że jest nieszczęśliwa. Z każdego zdjęcia bije rozpacz. Zamiast zwolnić i zacząć się cieszyć z tego co osiągnęła jedzie na full obrotach. Nerwowa, smutna, zacięta.A znasz ją lub miałaś z nią do czynienia,że stwierdzasz,że jest nerwowa czy smutna?Bo zdjęcia to nie wszystko.[/quote]Najzabawniejsze jest to, że Victoria już wielokrotnie mówiła, że uśmiecha się fatalnie i dlatego nie szczerzy się na widok fotografów. Kiedyś nawet pojawiły się jej uśmiechnięte zdjęcia i wszyscy zgodnie stwierdzili, że już lepiej wygląda tak jak powyżej.
[b]gość, 15-07-14, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 10:40 napisał(a):[/b]Z diety czerpie sie witaminy a nie z suplementow,widac,ze sie glodzi od lat ,glupia jest ,nie szanuje takch kobiet,ktore nie maja w sobie luzu,tego paniom brakuje bardzo,dlatego takie spinajace sie dziewczyny zawsze omijam,nie mam zamiaru zawalu z nimi dostac,tak samo ona dla figury zoladek sobie rozwali boze jakim trzeba byc glupim,zeby nie wyrosnac z takich absurdalnych kwestii .lepiej być spasioną torbą.[/quote]I to jest najlepsze myslenie,ja osobiscie jestem szczupla,nie chuda raczej szzupla,kiedys tez wygladalam jak trup odchudzalam sie specyfikami chinskimi rozwalilam sobie zołądek itp.Po kilu latach gzie zrezygnowalam kompletnie z diet zaczelam wygladac swietnie,teraz cwicze i nigdy nie wrocilabym do tak glupich czasow jak kiedys,tylko ,ze ja mialam 14 lat a nie 40 to jest przerazajace bylam nastolatka to bylam glupia,ale wydawalo mi sie,ze kobiety w tym wieku sa duzo madrzejsze niz szczyle z gimnazjum okazuje sie ,ze jednak maja tak samo nasrane w glowie. Diete to trzeba umiec dobrac i trzeba przede wszystkim pracowac nad soba,a nie glodzic sie i lykac tabletki to uwazasz za odpowiednia diete? Glodzenie sie w imie sylwetki? Uwazaj bo i tak nikt Cie nie zechce jak bedziesz smutna,szara i ledwo zywa dajcie troche do tego zycia luzu,bo jestescie tak spiete ,jakby wasze zycie cos wiecej znaczylo niz krotka chwila tu na ziemi,przez taki stres wpakujecie sie do grobu,a poza tym baby dla bab sie odchudzaja,zaden gosciu nie ma takich wymaganc jakie wy sobie stawiacie w tak malo ambitnej sprawie.
Baba kompletnie stuknięta. Zaharowywuje się na śmierć. Jak się tak można nie szanować. Ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że widać że jest nieszczęśliwa. Z każdego zdjęcia bije rozpacz. Zamiast zwolnić i zacząć się cieszyć z tego co osiągnęła jedzie na full obrotach. Nerwowa, smutna, zacięta.
Z diety czerpie sie witaminy a nie z suplementow,widac,ze sie glodzi od lat ,glupia jest ,nie szanuje takch kobiet,ktore nie maja w sobie luzu,tego paniom brakuje bardzo,dlatego takie spinajace sie dziewczyny zawsze omijam,nie mam zamiaru zawalu z nimi dostac,tak samo ona dla figury zoladek sobie rozwali boze jakim trzeba byc glupim,zeby nie wyrosnac z takich absurdalnych kwestii .
[b]gość, 15-07-14, 10:40 napisał(a):[/b]Z diety czerpie sie witaminy a nie z suplementow,widac,ze sie glodzi od lat ,glupia jest ,nie szanuje takch kobiet,ktore nie maja w sobie luzu,tego paniom brakuje bardzo,dlatego takie spinajace sie dziewczyny zawsze omijam,nie mam zamiaru zawalu z nimi dostac,tak samo ona dla figury zoladek sobie rozwali boze jakim trzeba byc glupim,zeby nie wyrosnac z takich absurdalnych kwestii .lepiej być spasioną torbą.
[b]gość, 15-07-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza[/quote]1000cal to ona jadła po ciazach, wg programu tracego andersona. W czasie ciąży (troszkę) odpuszczala.
to może zacznij jeść jak człowiek kościotrupie bedziesz miała energie
Wszyscy lecą na koksie, a nie żadnych suplementach. Nawet nie wiecie jak nawet nasz kraj zalewa kokaina. Owszem, ma niesamowite działanie, jeśli się nie przesadza, ale uzależnić się idzie w ciągu kilku miesięcy. No i drenaż portfela jest niesamowity…
[b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza
[b]gość, 15-07-14, 08:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 07:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 01:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac radeSkąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.[/quote]Gdyby głodowała to jak urodziłaby taką ilość zdrowych dzieci?[/quote]Zgadzam się, nie sądzę żeby głodowała, raczej wie co je. A rzeczy o których wspominała to nie chemia, to koktajl z młodego jęczmienia. Tutaj też bardzo popularny, zdrowy ale smakuje jak trawnik brrr.[/quote]Skoro musi się suplementować wyraźnie oznacza to, że ma niedobory żywieniowe, czyli jada za mało, a na pewno zbyt mało produktów bogatych w wartości odżywcze.
[b]gość, 15-07-14, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 08:22 napisał(a):[/b]Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.Mnie nie dziwi, ona jak byla w ciazy z corka nie przekraczala dziennie 1000calorii, gdzie dorosla kobieta powinna spozyc ok 2000cal.po porodzie pewnie spozywa jeszcze mniej, ona ma obsesje na punkcie szczuplutkiej figury, jak byla nastolatka to byla pyza[/quote]1000cal to ona jadła po ciazach, wg programu tracego andersona. W czasie ciąży (troszkę) odpuszczala.[/quote]ale jakby nie było, urodziła zdrowe dzieci i nie wygląda, jak kolubryna, więc da się. jedni muszą się ograniczać, drudzy mogą jeść normalnie, ale (o ile nie ma poważnych powikłań w czasie ciąży) zawsze jest jakiś sposób na względne zachowanie figury.
[b]gość, 15-07-14, 08:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 07:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 01:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac radeSkąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.[/quote]Gdyby głodowała to jak urodziłaby taką ilość zdrowych dzieci?[/quote]bedac w ciazy z corka, sama sie przyznala ze je dziennie tylko 1000 calorii, to malo, ogolnie dorosla kobieta powinna zjadac ok 2000cal., to po porodzie pewnie je jeszcze mniej,Zgadzam się, nie sądzę żeby głodowała, raczej wie co je. A rzeczy o których wspominała to nie chemia, to koktajl z młodego jęczmienia. Tutaj też bardzo popularny, zdrowy ale smakuje jak trawnik brrr.[/quote]
Głebokie Gardło:)
[b]gość, 15-07-14, 09:59 napisał(a):[/b]Wszyscy lecą na koksie, a nie żadnych suplementach. Nawet nie wiecie jak nawet nasz kraj zalewa kokaina. Owszem, ma niesamowite działanie, jeśli się nie przesadza, ale uzależnić się idzie w ciągu kilku miesięcy. No i drenaż portfela jest niesamowity…Mow za siebie, nie za wszystkich, ja nic nie biore, nie pale papierosow ani innych dopalaczy, nie pije zadnego alkoholu, nie pije kawy, napoi energetycznych, nie szprycuje sie suplementsmi diety, witaminami, bardzo zadko biore tabletki przeciwbolowe, jak juz to popijam woda, kiedys pilam herbatki przeczyszczajace , o malo sie nieprzekrecilam, po tamtym doswiadczeniu tylko zdrowa zywnosc, woda, jest ok
wygląda jak manekin ze sklepowej wystawy, ohydna baba i porąbana że hej
[b]gość, 15-07-14, 07:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 01:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac radeSkąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.[/quote]Gdyby głodowała to jak urodziłaby taką ilość zdrowych dzieci?[/quote]Zgadzam się, nie sądzę żeby głodowała, raczej wie co je. A rzeczy o których wspominała to nie chemia, to koktajl z młodego jęczmienia. Tutaj też bardzo popularny, zdrowy ale smakuje jak trawnik brrr.
Dziwi Was to? Przecież ona od lat dietuje i głoduje, to niby skąd ma czerpać tę energię do życia? Musi się suplementować. Normalka.
[b]gość, 15-07-14, 01:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac radeSkąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.[/quote]Gdyby głodowała to jak urodziłaby taką ilość zdrowych dzieci?
[b]gość, 15-07-14, 01:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac rade Skąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.[/quote]nie no- nie ci, z anoreksją….
a o koce i amfie zapomniała?
potrzebuje energii? to niech zacznie jeść 🙂
taa-i do tego 3 gramy koksu dziennie-jak to wiekszosc celebrytow i juz ma sile i chuda sylwetke
[b]gość, 15-07-14, 00:21 napisał(a):[/b]A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac rade Skąd wiesz, ze tego nie robi? Jest szczupła juz bardzo długo, a ci co głodują na ogół maja efekt jojo.
Dokladnie. I jedyny dopalacz to kawka;))
A nie lepiej przestac glodowac, jesc 5posilkow dziennie, pic 2 litry wody, bedzie sila, nie trzeba szprycowac sie chemia, wiele kobiet pracuje zawodowo, ma kilkoro dzieci, sama prowadzi dom, musi dac rade