Viki Gabor ujawnia mroczną stronę Eurowizji Junior. Milczała przez tyle lat
Viki Gabor zyskała szeroką rozpoznawalność za sprawą udziałowi w “The Voice Kids”. Później wygrała Eurowizję Junior w 2019 roku. 18-letnia piosenkarka może poszczycić się dziś gronem wiernych fanów oraz różnymi osiągnięciami na arenie muzycznej. Niedawno udzielała wielu wywiadów, w których opowiadała o kulisach kariery muzycznej. W jednej z rozmów zdradziła, jaka była ciemna strona jej sukcesu. Opowiedziała prawdę o Eurowizji Junior.
Viki Gabor opowiedziała o ciemnej stronie Eurowizji. Padły mocne słowa
Viki Gabor w rozmowie z Żurnalistą zdobyła się na szczere wyznanie. Jasno dała do zrozumienia, że Eurowizja Junior wcale nie była dla niej tylko miłym doświadczeniem. Okazuje się, że poznała też mroczną stronę konkursu muzycznego:
Eurowizja była fajną przygodą, ale nie mam fajnych wspomnień. Były takie rzeczy, których nie chciałam robić, ale były dobre pod PR — podsumowała Viki Gabor.
Viki Gabor tłumaczy się z konfliktu z Roxie Węgiel
Viki Gabor w rozmowie z Żurnalistą odniosła się także do plotek na temat kłótni z Roksany Węgiel. Młoda piosenkarka wyjaśniła, że nigdy nie reklamowałaby bielizny jak wokalistka. Mimo to nie czuje do niej żadnej urazy i nawet jej nie obserwuje na Instagramie:
Ja mam totalnie wywalone. Czy Roxie jest jedyną osobą, czy ona jest jedyną osobą, która dodaje takie rzeczy na Insta? Ja jej nawet nie obserwuję. To było ogólnie do osób, które tak robią. Nie żałuję niczego. Jeśli ja mam coś powiedzieć, to powiem — podkreśliła Viki Gabor.
Viki Gabor spotka się z Roxie Węgiel na kawę? Padła jasna deklaracja
Viki Gabor w dalszej części rozmowy dodała również, że nigdy nie miała szansy wyjaśnić sobie wszystkich niedopowiedzeń z Roxie Węgiel. 18-latka zdradziła, że nie spotkała się z nią na kawę, żeby szczerze o tym porozmawiać:
Szczerze, my nigdy nie usiadłyśmy i nie porozmawiałyśmy. Ja tak naprawdę nie wiem, jaka ona jest. Ja widziałam to, co chciałam widzieć kiedyś. Wiem, że tam były jakieś filmiki udostępniane, dissy nie dissy, których już nigdzie nie ma, ale były. Ja tylko ze względu na to powiedziałam to, co czuje. Stwierdziłam, że jeżeli wychodzi filmik i jest diss, na którym jest moje imię, to czemu mam siedzieć cicho. Ja po prostu mówię, to co myślę — zakończyła Viki Gabor.
