W 2015 rok weszła o 20 kilogramów lżejsza! (FOTO)
Kirsteie Alley ma dziś 63 lata i tytuł zarówno jednej z grubszych i chudszych gwiazd w Hollywood. Gwiazda I kto to mówi? raz ważyła 105 kilogramów, a za rok 55. Aktorka próbowała wszystkich dostępnych diet i treningów – tańczyła, była wegetarianką, weganką, konsumentem białego i czerwonego mięsa.
Moje demony to chińskie jedzenie, cukier i masło. Dużo masła. Kiedy jestem w kinie, zazwyczaj jem popcorn bez masła, ale kiedyś mówiłam “Jestem w kinie, więc co mi tam!”. I polewałam masłem. Albo jadłam makaron polany sześcioma łyżkami masła. Dużo się tego masła lało – mówiła w czasach swojej wielkości Kirstie.
Od kilku lat Alley może pochwalić się naprawę apetyczną sylwetką. Najwidoczniej aktorka nigdy nie wyszła z wiru odchudzania, w który rzuciła się kilka lat temu.
Oto zdjęcia aktorki z premiery serialu Dziewczyny. Przez ostatnie 12 miesięcy Kirstie zrzuciła dodatkowe 20 kilogramów.
Jej wysiłek jest godny zachwytu i pochwały. Tak trzymać!


Kiedyś:




[b]gość, 08-01-15, 21:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…[/quote]phi no chyba ten problem tzn wieksza waga jest ubocznym stresu a stres sie bierze z powazniejszych problemow… takze drugi koment jest kompletnie bez logiki[/quote]A ja wrecz odwrotnie, chudne przez stres, nie mam apetytu, nie jem. Po urodzeniu dziecka (dwa lata temu) waze mniej niz przed zajsciem w ciaze. Tak chcialabym przytyc…[/quote]nie wkurwiaj mnie, pliz
ona ciagle raz chudnie raz tyje
I znowu przytyje
[b]gość, 08-01-15, 23:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 21:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…[/quote]phi no chyba ten problem tzn wieksza waga jest ubocznym stresu a stres sie bierze z powazniejszych problemow… takze drugi koment jest kompletnie bez logiki[/quote]A ja wrecz odwrotnie, chudne przez stres, nie mam apetytu, nie jem. Po urodzeniu dziecka (dwa lata temu) waze mniej niz przed zajsciem w ciaze. Tak chcialabym przytyc…[/quote]nie wkurwiaj mnie, pliz[/quote]Nikogo nie zamierzalam wkurzac. Chcialam napisac, ze bycie chudym to tez problem. Fajnie jest byc szczuplym, ale ja juz jestem koscista. Mam wystajace zebra, ,,resztki” tylka i biustu. Nie wyglada to dobrze i juz chyba wolalabyk miec 5kg wiecej niz za malo. Pozdrawiam i zycze osiagniecia wymarzonej wagi
[b]gość, 08-01-15, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno![/quote]Autorze komentarza powyżej- właśnie uświadomiłaś/eś mi powód, przez który blokuję sama siebie przez ostatnie lata życia. Zazdrość to ohydny nawyk, ale Twoja rada jest tak “prosto-genialna”! Dziękuję, że nawet na plotkarskim portalu, wśród hejtu i nienawiści i właśnie zazdrości, znalazłam natchnienie i wyzwanie, by zmienić życie!:)[/quote]Bo sama z tą zazdrością walczę, praca, brak kasy, brak czasu, porównywanie się do innych, ładniejszych. Przeczytałam rano Twój komentarz i uśmiech od razu się pojawił! Najważniejsze, by cały czas iść naprzód dosknalić się, nie użalać, a przekierować tę siłę na coś dobrego. Zobaczysz, los i do Ciebie się uśmiechnie, wystarczy, że trochę mu w tym pomożesz :)[/quote]Wzruszyłam się, szczerze! Pozdrawiam Was serdecznie :)[/quote]Ja również się wzruszyłam i też pozdrawiam autorki powyższych komentarzy 🙂 Cieszmy się życiem i róbmy coś dla siebie, a nie dlatego, że inni mają.[/quote]Przylaczam sie do was kobietki, zazdrosc do niczego nie prowadzi, lepiej sie motywowac pozytywnie do pracy, badzmy dla siebie zawsze zyczliwe 🙂
ona sie odessala, poza tym ma opaske na zoladku
[b]gość, 08-01-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…[/quote]phi no chyba ten problem tzn wieksza waga jest ubocznym stresu a stres sie bierze z powazniejszych problemow… takze drugi koment jest kompletnie bez logiki[/quote]bez logiki
[b]gość, 08-01-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…[/quote]phi no chyba ten problem tzn wieksza waga jest ubocznym stresu a stres sie bierze z powazniejszych problemow… takze drugi koment jest kompletnie bez logiki
Wygladała potwornie.
[b]gość, 08-01-15, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 09:29 napisał(a):[/b]Za chwile znowu utyje, ona na okrągło tyje i chudnie, a prawda jest taka, ze większość ludzi robi się otyła przez diety, gdyby zaakceptowali kilka kilogramów na plusie (bo tak ich natura stworzyła, taki mają metabolizm i tyle) to by mieli tą lekką nadwagę i byłoby ok, ale większość ludzi – zwłaszcza kobiet przystępuje do diety pod presją społeczeństwa i zaczyna się ta huśtawka.. co schudną z 5 kg to przytyją z 7.. potem zabierają się za 7 rok później na wadze ma już plus 10 kg 🙂 Rozwalają sobie jeszcze bardziej (i tak już wolny) metabolizm o ostatecznie w wieku 40-50 lat mają z plus 15-20 nadprogramowych kilogramów i to wszystko na wiecznej diecie przeplatanej okresami jedzenia lub objadania się i pomyśleć, że mogłyby dojechać do tych 50 lat mając te 5 czy w porywach 10 nadprogramowych kilogramów… a tak po latach diet i wyrzeczeń są dwa razy grubsze..Masz całkowitą racje. Ja 10 lat temu ważyłam 53 kg a przeciętna dziewczyna mojego wzrostu, w moim otoczeniu tak z 49 – 50 kg byłam więc trochę okrąglejsza. Dziś ważę z 61 a jem mniej niż przed przygodami z odchudzaniem moja mama zaakceptowała swoją naturę (którą odziedziczyłam) i dziś je dużo więcej ode mnie a wazy 57 kg po 50-ątce tak więc masz potwierdzenie swej jakże słusznej tezy 🙂 znam również więcej takich przypadków. pozdrawiam[/quote]Ile masz wzrostu?
[b]gość, 08-01-15, 09:29 napisał(a):[/b]Za chwile znowu utyje, ona na okrągło tyje i chudnie, a prawda jest taka, ze większość ludzi robi się otyła przez diety, gdyby zaakceptowali kilka kilogramów na plusie (bo tak ich natura stworzyła, taki mają metabolizm i tyle) to by mieli tą lekką nadwagę i byłoby ok, ale większość ludzi – zwłaszcza kobiet przystępuje do diety pod presją społeczeństwa i zaczyna się ta huśtawka.. co schudną z 5 kg to przytyją z 7.. potem zabierają się za 7 rok później na wadze ma już plus 10 kg 🙂 Rozwalają sobie jeszcze bardziej (i tak już wolny) metabolizm o ostatecznie w wieku 40-50 lat mają z plus 15-20 nadprogramowych kilogramów i to wszystko na wiecznej diecie przeplatanej okresami jedzenia lub objadania się i pomyśleć, że mogłyby dojechać do tych 50 lat mając te 5 czy w porywach 10 nadprogramowych kilogramów… a tak po latach diet i wyrzeczeń są dwa razy grubsze..Masz całkowitą racje. Ja 10 lat temu ważyłam 53 kg a przeciętna dziewczyna mojego wzrostu, w moim otoczeniu tak z 49 – 50 kg byłam więc trochę okrąglejsza. Dziś ważę z 61 a jem mniej niż przed przygodami z odchudzaniem moja mama zaakceptowała swoją naturę (którą odziedziczyłam) i dziś je dużo więcej ode mnie a wazy 57 kg po 50-ątce tak więc masz potwierdzenie swej jakże słusznej tezy 🙂 znam również więcej takich przypadków. pozdrawiam
[b]gość, 08-01-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…[/quote]phi no chyba ten problem tzn wieksza waga jest ubocznym stresu a stres sie bierze z powazniejszych problemow… takze drugi koment jest kompletnie bez logiki[/quote]A ja wrecz odwrotnie, chudne przez stres, nie mam apetytu, nie jem. Po urodzeniu dziecka (dwa lata temu) waze mniej niz przed zajsciem w ciaze. Tak chcialabym przytyc…
[b]gość, 08-01-15, 11:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno![/quote]Autorze komentarza powyżej- właśnie uświadomiłaś/eś mi powód, przez który blokuję sama siebie przez ostatnie lata życia. Zazdrość to ohydny nawyk, ale Twoja rada jest tak “prosto-genialna”! Dziękuję, że nawet na plotkarskim portalu, wśród hejtu i nienawiści i właśnie zazdrości, znalazłam natchnienie i wyzwanie, by zmienić życie!:)[/quote]Bo sama z tą zazdrością walczę, praca, brak kasy, brak czasu, porównywanie się do innych, ładniejszych. Przeczytałam rano Twój komentarz i uśmiech od razu się pojawił! Najważniejsze, by cały czas iść naprzód dosknalić się, nie użalać, a przekierować tę siłę na coś dobrego. Zobaczysz, los i do Ciebie się uśmiechnie, wystarczy, że trochę mu w tym pomożesz :)[/quote]Wzruszyłam się, szczerze! Pozdrawiam Was serdecznie :)[/quote]Ja również się wzruszyłam i też pozdrawiam autorki powyższych komentarzy 🙂 Cieszmy się życiem i róbmy coś dla siebie, a nie dlatego, że inni mają.
[b]gość, 08-01-15, 13:51 napisał(a):[/b]Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.Żeby ludzie tylko takie problemy mieli…
podobna troche do Fergie oczywiscie w wersji szczuplejszej
Niekończąca się opowieść 😉
[b]gość, 08-01-15, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno![/quote]Autorze komentarza powyżej- właśnie uświadomiłaś/eś mi powód, przez który blokuję sama siebie przez ostatnie lata życia. Zazdrość to ohydny nawyk, ale Twoja rada jest tak “prosto-genialna”! Dziękuję, że nawet na plotkarskim portalu, wśród hejtu i nienawiści i właśnie zazdrości, znalazłam natchnienie i wyzwanie, by zmienić życie!:)[/quote]Bo sama z tą zazdrością walczę, praca, brak kasy, brak czasu, porównywanie się do innych, ładniejszych. Przeczytałam rano Twój komentarz i uśmiech od razu się pojawił! Najważniejsze, by cały czas iść naprzód dosknalić się, nie użalać, a przekierować tę siłę na coś dobrego. Zobaczysz, los i do Ciebie się uśmiechnie, wystarczy, że trochę mu w tym pomożesz 🙂
Biedna…mi tez ciezko zrzucic i utrzymac, a wszystko przez stres.
[b]gość, 08-01-15, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 08:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno![/quote]Autorze komentarza powyżej- właśnie uświadomiłaś/eś mi powód, przez który blokuję sama siebie przez ostatnie lata życia. Zazdrość to ohydny nawyk, ale Twoja rada jest tak “prosto-genialna”! Dziękuję, że nawet na plotkarskim portalu, wśród hejtu i nienawiści i właśnie zazdrości, znalazłam natchnienie i wyzwanie, by zmienić życie!:)[/quote]Bo sama z tą zazdrością walczę, praca, brak kasy, brak czasu, porównywanie się do innych, ładniejszych. Przeczytałam rano Twój komentarz i uśmiech od razu się pojawił! Najważniejsze, by cały czas iść naprzód dosknalić się, nie użalać, a przekierować tę siłę na coś dobrego. Zobaczysz, los i do Ciebie się uśmiechnie, wystarczy, że trochę mu w tym pomożesz :)[/quote]Wzruszyłam się, szczerze! Pozdrawiam Was serdecznie 🙂
[b]gość, 08-01-15, 09:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno Ja robie dokładnie to samo. Biorę się za siebie.[/quote]Mniemam, że chodzi o zazdrość? Trochę zdrowego egoizmu nikomu nie zaszkodzi. Jeśli źle Ci ze sobą, to znaczy, że powinnaś zadbać o swoje potrzeby. Głowa do góry, to kwestia innego spojrzenia na niektóre sprawy. Najważniejsze, że jesteś gotowa do działania!
63 lata? Szacun, gdyby ktos napisal, ze ma 20 lat mniej uwierzylabym
[b]gość, 08-01-15, 09:19 napisał(a):[/b]wygląda świetnie. chińskiego żarcia nie tknęłabym kijem przez szmatę, kuchnia chińska to syf, kiła i mogiła. Paskudne jedzenie, beznadziejne przyprawy, beznadziejne zestawienia, jak wymiociny.cóż za popis ignorancji…
Za chwile znowu utyje, ona na okrągło tyje i chudnie, a prawda jest taka, ze większość ludzi robi się otyła przez diety, gdyby zaakceptowali kilka kilogramów na plusie (bo tak ich natura stworzyła, taki mają metabolizm i tyle) to by mieli tą lekką nadwagę i byłoby ok, ale większość ludzi – zwłaszcza kobiet przystępuje do diety pod presją społeczeństwa i zaczyna się ta huśtawka.. co schudną z 5 kg to przytyją z 7.. potem zabierają się za 7 rok później na wadze ma już plus 10 kg 🙂 Rozwalają sobie jeszcze bardziej (i tak już wolny) metabolizm o ostatecznie w wieku 40-50 lat mają z plus 15-20 nadprogramowych kilogramów i to wszystko na wiecznej diecie przeplatanej okresami jedzenia lub objadania się i pomyśleć, że mogłyby dojechać do tych 50 lat mając te 5 czy w porywach 10 nadprogramowych kilogramów… a tak po latach diet i wyrzeczeń są dwa razy grubsze..
[b]gość, 08-01-15, 10:22 napisał(a):[/b]63 lata? Szacun, gdyby ktos napisal, ze ma 20 lat mniej uwierzylabymNo właśnie o tym miałam napisać, że gruba czy chuda, ale ta kobieta jest już po 60-ce! Spójrzcie na jej twarz – ona od czasów “Północ-Południe”, który kręcony był równo 30 lat temu prawie wcale nie zmieniła się. I tak gwoli ścisłości – za 4 dni kończy 64 lata (rocznik 1951).
wygląda świetnie. chińskiego żarcia nie tknęłabym kijem przez szmatę, kuchnia chińska to syf, kiła i mogiła. Paskudne jedzenie, beznadziejne przyprawy, beznadziejne zestawienia, jak wymiociny.
63 lata? Szacun, gdyby ktos napisal, ze ma 20 lat mniej uwierzylabym
[b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno Ja robie dokładnie to samo. Biorę się za siebie.
Żal mi jej… Tym bardziej, że sama kocham jeść :/. A samo ćwiczenie nic nie daje jeżeli tonami wcina się domowe pyszności.
O musze obejrzec i kto to mowi 🙂
[b]gość, 08-01-15, 02:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno![/quote]Autorze komentarza powyżej- właśnie uświadomiłaś/eś mi powód, przez który blokuję sama siebie przez ostatnie lata życia. Zazdrość to ohydny nawyk, ale Twoja rada jest tak “prosto-genialna”! Dziękuję, że nawet na plotkarskim portalu, wśród hejtu i nienawiści i właśnie zazdrości, znalazłam natchnienie i wyzwanie, by zmienić życie!:)
I wiele lepiej niech sie tylko ZNOWU nie zapusci
Cudownie grala w Polnoc-Poludnie. W ogole ma bardzo ciekawa urode.
Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.
Wyglada jak Fergie 😛
Świetna metamorfoza. Trzymam kciuki aby wytrwała bo jak wiemy ma babka skłonnośç do jojo
Gratuluje jest piękna. Oby nie zgryzło ją za pare…ileś…tam… to “co gryzło Gilberta G”!!!
[b]gość, 08-01-15, 00:28 napisał(a):[/b]Wygląda pięknie i zazdroszczę jej, jest dużo ładniejsza ode mnie, a jestem od niej 43 lata młodsza.Zazdrość niweczy plany, lepiej bierz przykład! W takim wieku kobietka nie poddaje sie, więc wszystko masz przed sobą! Najwazniejsze, byś słuchała swojego organizmu, a nie kierowała sie chęcią bycia ładnym. Pobiegaj, nawet 5 minut, poszukaj sposobów na rzęsy, piękną cere, znajdź własne rytuały i uczyń je rutyną. I pamiętaj, ze najpiekniej wygląda osoba szczęśliwa! Powodzenia, z całego serca pragnę, byś dostrzegła własne piekno!
Scjentologów jakoś nie żal…
z chirurgiem plastycznym, czy bez, musicie przyznac, ze jest do siebie podobna i wyglada naprawde mlodziej niz jest w rzeczywistosci 🙂
Biedna – zmaga się z tym od tylu lat 🙁
wow super zmiana wygląda świetnie