W 9 miesiącu ciąży i na takich obcasach?! (FOTO)
Kiedy Rachel Zoe pojawiła się w połowie listopada na gali Baby2Baby i wyznała, że jest w 9 miesiącu ciąży, wiele osób przecierało oczy ze zdumienia. Stylistka wyglądała baaardzo szczupło, a jej brzuszek nie wyglądał na taki, który dźwiga kobieta na kilka tygodni przed porodem.
Kilka dni temu paparazzi przyłapali Zoe na spacerze z mężem, Rodgerem Bermanem. Gwiazda miała na sobie czarną tunikę, spodnie w tym samym kolorze i kudłaty sweterek. Brzuszek był już bardzo widoczny, ale perfekcyjna Rachel nie zrezygnowała z ogromnych szpilek.
Jak ona w nich szła?





Dla mnie to ona surogatke wynajęła. Nawet Jolie tyka w ciąży odrobine
gość, 16-12-13, 01:18 napisał(a):gość, 15-12-13, 19:08 napisał(a):gość, 15-12-13, 15:14 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłupA ja cale zycie popierdzielalam w plaskich, lekkich dobrej jakosci butach – a kregoslup i tak zwalony. Gentyka, drogie panie.jaka genetyka? zalezy od tego co i jak robilas w zyciuObawiam sie, ze to nie zwsze jest prawda.
gość, 15-12-13, 19:08 napisał(a):gość, 15-12-13, 15:14 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłupA ja cale zycie popierdzielalam w plaskich, lekkich dobrej jakosci butach – a kregoslup i tak zwalony. Gentyka, drogie panie.jaka genetyka? zalezy od tego co i jak robilas w zyciu
NIE ZA MĄDRZE…MUSZKA BLOGSPOT PREZENTOWY POST. Mamy rabaty 🙂
gość, 15-12-13, 15:14 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłupNiektórzy lepiej czują się w płaskim obuwiu, niektórzy w wysokim daj żyć innym kobieto.Mnie dopiero buty na obcasie nauczyły prawidłowej postawy. Jak chodziłam w płaskich to całe życie się potykałam-głównie dlatego, że nie podnosiłam wystarczająco nóg. Nie ma to nic wspólnego z noszeniem szpilek bo wcześniej ich nie zakładałam. Haluksy na starość jakoś mnie nie przerażają bo prawda jest taka, że czy z nimi czy bez to dobrze prezentować się nie będę w tym wieku.
gość, 16-12-13, 09:49 napisał(a):gość, 15-12-13, 15:14 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłupNiektórzy lepiej czują się w płaskim obuwiu, niektórzy w wysokim daj żyć innym kobieto.Mnie dopiero buty na obcasie nauczyły prawidłowej postawy. Jak chodziłam w płaskich to całe życie się potykałam-głównie dlatego, że nie podnosiłam wystarczająco nóg. Nie ma to nic wspólnego z noszeniem szpilek bo wcześniej ich nie zakładałam. Haluksy na starość jakoś mnie nie przerażają bo prawda jest taka, że czy z nimi czy bez to dobrze prezentować się nie będę w tym wieku.Haluksy jak ktoś ma mieć to i tak będzie je miał, siostra mojego dziadka (ur. 1920r.) całe życie chodziła w płaskich butach, często również boso (bo tak lubiła) a jakoś jej haluksy nie ominęły i zawsze ją będę z tymi haluksami pamiętać..
Dziecku nic nie będzie, ale baba po kręgosłupie dostanie zdrowo :/. Sam brzuch to ok 7kg i powoduje nienaturalne wygięcie odcinka lędźwiowego. Szpile potęgują szkody. Cóż, jej zdrowie..
przeca ona ma z 50 lat ! albo i wiecejstarowinka z doczepionym brzuchem
gość, 15-12-13, 20:00 napisał(a):obrzydliwe babsko, kościutrup z bębnem z przodu, fujjjlepsza taka niż te spasione Polki, które zamiast jeść dla dwojga jedzą za dwoje…zaniedbane.Po ciąży płaczą,że nie mogą zbędnych kg zrzucić, mają tone cellulitu i rozstępy na dydlach.Nie oszukujmy się wystarczy przejść się po ulicy.Mało, która kobieta dba o figurę w ciąży.
przecież ona pewnie w większości jeżdzi, a nie popierdala z siatami do tramwaju. Pewnie z 10 metrów uszła w tych butach – od auta do budynku. Nie pochwalam, ale mam świadomość że nie jest to przeciętna Kowalska.
Jezu, kto to w ogóle jest????
obrzydliwe babsko, kościutrup z bębnem z przodu, fujjj
gość, 15-12-13, 19:03 napisał(a):gość, 15-12-13, 16:31 napisał(a):skoro kogos to dziwi to musi byc facetem durny artykol i durna osoba co to pisala!! co w tym takiego nadzwyczajnego??? my kobiety potrafimy jak chcemy a po zatym jak sie cale zycie w szpilach chodzi to zaden wyczyn Żaden wyczyn ale skrajna głupota, jednak widzac jej foty gdy w dzwonowatych spodniach i ogromnych koturnach “pilnuje” dziecko nie dziwi mnie to że akurat ona założyła takie szpile.No ale dlaczego glupota? Zawsze jak jest zdjcie kobiety smigajacej w szpilach w zaawansowanej ciazy, to sie leje kometarze – ze glupia baba dziecku szkodzi. Z ktorej strony, bo nie kumam?
gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłup
gość, 15-12-13, 16:31 napisał(a):skoro kogos to dziwi to musi byc facetem durny artykol i durna osoba co to pisala!! co w tym takiego nadzwyczajnego??? my kobiety potrafimy jak chcemy a po zatym jak sie cale zycie w szpilach chodzi to zaden wyczyn Żaden wyczyn ale skrajna głupota, jednak widzac jej foty gdy w dzwonowatych spodniach i ogromnych koturnach “pilnuje” dziecko nie dziwi mnie to że akurat ona założyła takie szpile.
gość, 15-12-13, 15:14 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)Szpilki to istna głupota!Cierpi kręgosłup,stawy i kości,zwłaszcza śródstopia i palców,powstają halluksy ,a to zjawisko plątania i potykania to efekt przykurczu ścięgna Achillesa od chodzenia na obcasach.Gratuluję rozsądku!JA tylko w płaskich,ewentualnie 3-4 cm obcasik.Mam zdrowe stopy i kręgosłupA ja cale zycie popierdzielalam w plaskich, lekkich dobrej jakosci butach – a kregoslup i tak zwalony. Gentyka, drogie panie.
Ciąża to nie choroba ani niepełnosprawność, to wy redaktorzyny jestescie chyba niepełnosprawni umysłowo.
Jak jej wygodnie to niech nosi.
skoro kogos to dziwi to musi byc facetem durny artykol i durna osoba co to pisala!! co w tym takiego nadzwyczajnego??? my kobiety potrafimy jak chcemy a po zatym jak sie cale zycie w szpilach chodzi to zaden wyczyn
gość, 15-12-13, 13:39 napisał(a):gość, 15-12-13, 10:51 napisał(a):gość, 15-12-13, 10:21 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(A jak kręgosłup boli po przerzuceniu się na plaszczaki!Słabe porównanie – pomiędzy waszymi obcasami 6-8 cm a tymi na zdjęciu ponad 20 cm szpilami jest przepaść kilkunastu centymetrów!20cm to one na pewno nie mają, maksymalnie 13cmDo tego jeszcze odjąć podbicie 😉
gość, 15-12-13, 10:50 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(Moja babcia tak ma, nawet kapcie musi mieć na co najmniej 4 cm podwyższeniu. Plus gigantyczne haluksy. Na szczęście ja i mama napatrzyłyśmy się na babcię i nie będziemy powtarzać jej błędów – wysokie szpilki są na okazjonalne wyjście i do “łóżka”. A na co dzień to albo płaskie albo z obcasem 5-8 cm.Aha czyli obcas 6-8 cm to haluksy ale 5-8 cm na co dzień to już spoko?
idiots idiots everywhere -,-
nie wiem kto to jest.
gość, 15-12-13, 09:57 napisał(a):w połowie listopada wyznała ze jest w 9 miesiącu ciąży???( i połowa grudnia i nadal chodzi z brzuchem???) jej brzuszek nie wyglądał na taki, który dźwiga kobieta na kilka tygodni przed porodem (to ile w Stanach kobiety chodzą w ciąży??) LOLbo ciąża trwa PEŁNE 9 miesięcy kalendarzowych (9×30 dni=270), być w dziewiątym m-cu to oznacza że skończone 8 miesięcy i trochę. W połowie listopada mogła być na początku 9 miesiąca więc pewnie już jedną nogą jest na porodówce, zresztą widać że dno macicy jej się opuściło, lada dzień jak nic
przecież partner ją trzyma:-)))
gość, 15-12-13, 10:51 napisał(a):gość, 15-12-13, 10:21 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(A jak kręgosłup boli po przerzuceniu się na plaszczaki!Słabe porównanie – pomiędzy waszymi obcasami 6-8 cm a tymi na zdjęciu ponad 20 cm szpilami jest przepaść kilkunastu centymetrów!20cm to one na pewno nie mają, maksymalnie 13cm
Komentarze mateczek Polek, że tak przecież nie można, za 3…2…1…
Wygląda jak Ewa Gotuje chyba Wochowicz.
OKROPNA JEST… i zdania nie zmienię.
normalnie !
gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(A jak kręgosłup boli po przerzuceniu się na plaszczaki!
ona zrobiła parę kroków z samochodu do restauracji
ależ te buty brzydkie i jakieś takie brudne…
gość, 15-12-13, 10:21 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(A jak kręgosłup boli po przerzuceniu się na plaszczaki!Słabe porównanie – pomiędzy waszymi obcasami 6-8 cm a tymi na zdjęciu ponad 20 cm szpilami jest przepaść kilkunastu centymetrów!
gość, 15-12-13, 09:55 napisał(a):gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo :(Moja babcia tak ma, nawet kapcie musi mieć na co najmniej 4 cm podwyższeniu. Plus gigantyczne haluksy. Na szczęście ja i mama napatrzyłyśmy się na babcię i nie będziemy powtarzać jej błędów – wysokie szpilki są na okazjonalne wyjście i do “łóżka”. A na co dzień to albo płaskie albo z obcasem 5-8 cm.
gość, 15-12-13, 09:32 napisał(a):Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar ;)mam dokładnie tak samo 🙁
Fatalnie ubrana.
w połowie listopada wyznała ze jest w 9 miesiącu ciąży???( i połowa grudnia i nadal chodzi z brzuchem???) jej brzuszek nie wyglądał na taki, który dźwiga kobieta na kilka tygodni przed porodem (to ile w Stanach kobiety chodzą w ciąży??) LOL
Jak kobieta chodzi długo na obcasach to w płaskim obuwiu będzie się potykać. Widzę po sobie, że tak przyzwyczaiłam się do obcasów ( 6 – 8 cm na co dzień), że w płaskich po prostu nie umiem chodzić. Nogi się plączą, potykam się o wszystko, jednym słowem koszmar 😉
alete buty moga byc wygodniesze niz sie wydaje – przez platformehttp://mymagicfav.blogspot.com/
A jak miała iść? Normalnie! A szpilki nie takie ogromne, normalne. Niby szpilki w ciąży to ryzyko (że się potknie,obcas się przekręci,upadnie i coś się złego z ciążą stanie), w ogóle wysokie obcasy szkodzą postawie ciała, ale jak ta pani je uwielbia i jest pewna za swój krok to niech sobie w nich śmiga. Też je uwielbiam 🙂
Ciąża to nie choroba
JEST FASHION-ISTKA OD PRZESZLO DWOCH DEKAD , UBIERA SLAWY TEGO SWIATA + PROJEKTOJE IM DOMY !!! MA TO WE KRWI ! CO MA W KLAPKACH BIEGAC ! TO JEST INNY WYMIAR STYLU NAWET W TAKICH OKOLICZNOSCIACH JAK 9-TY MIESIAC CIAZY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brzuszek ma juz dosc nisko tak wiec pewnie lada moment urodzi.