W czwartek po południu przekazano. Nie żyje polski milioner. Założył firmę znaną w całej Polsce
W czwartek po południu przekazano smutne wieści. Nie żyje jeden z polskich milionerów i założyciel słynnej w całej Polsce firmy. Rodzina poinformowała o pogrzebie.
Śmierć Romana Gawłowskiego. Tragiczne okoliczności i oficjalne informacje
O śmierci Romana Gawłowskiego poinformowała pogrążona w żałobie rodzina. 79-latek zmarł w poniedziałek, 26 stycznia. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń portalu Dzień Dobry Włocławek, kilka dni przed śmiercią mężczyzna doznał poważnego urazu po upadku na lodzie na terenie swojej posesji w Michelinie.
Pomimo szybkiego udzielenia pomocy i podjętych działań ratunkowych, życia Romana Gawłowskiego nie udało się uratować. Informacja o jego odejściu poruszyła zarówno lokalną społeczność, jak i środowisko przedsiębiorców oraz pasjonatów, z którymi był związany przez lata.
Pogrzeb we Włocławku. Gdzie i kiedy odbędą się uroczystości
Uroczystości pogrzebowe Romana Gawłowskiego odbędą się w sobotę, 31 stycznia, o godzinie 12. Msza żałobna zostanie odprawiona w parafii Świętego Ducha we Włocławku przy ul. Kościelnej w Michelinie.
Po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie Zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku. Roman Gawłowski zostanie pochowany na Cmentarzu Parafialnym Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Kruszynie. Rodzina zaprasza wszystkich, którzy chcą oddać hołd i pożegnać Zmarłego.
Kim był Roman Gawłowski? Przedsiębiorca, pasjonat i człowiek ceniony przez innych
Roman Gawłowski był założycielem jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek grzewczych w Polsce — Instal Projekt, działającej nieprzerwanie od 1983 roku. Jego firma przez dekady budowała swoją pozycję na rynku, stając się synonimem jakości i innowacyjności. Poza działalnością zawodową był człowiekiem wielu pasji.
Należał do Polskiego Związku Łowieckiego, był myśliwym oraz aktywnym członkiem Aeroklubu Włocławskiego. Zmarłego wspominają dziś przyjaciele i współpracownicy.
Wspaniały człowiek i kolega, bardzo oddany swojej pasji. Był osobą bardzo ciepłą, spokojną miłą, uśmiechniętą i uczynną. To naprawdę wielka strata — mówi Adam Rejmak, Łowczy Okręgowy we Włocławku. Jego odejście pozostawiło pustkę, którą odczuwają zarówno bliscy, jak i całe lokalne środowisko.

Mysliwy….obrzydliwe