W czym tkwi sekret figury Jessiki Alby? (FOTO)
Ma 33 lata, jest mamą dwójki dzieci, prowadzi własną firmę wartą miliony, gra w filmach i jest tak piękna, że na jej widok serca mężczyzn zaczynają bić szybciej. Dla wielu Jessica Alba to ideał kobiecego piękna. Aktorka ma nie tylko doskonałą figurę, przyciągającą wzrok twarz, ale i świetne wyczucie stylu. Z resztą, przy takiej urodzie we wszystkim wygląda się ładnie, nawet jeansach i koszuli w kratę zestawionych z płaskimi butami. Gwiazda udzieliła właśnie wywiadu magazynowi Natural Health i opowiedziała, jak dba o swoją figurę.
Menu Jessiki w znacznej mierze składa się z białka, owoców i warzyw. Jej typowe śniadanie to pół banana, brązowy ryż i mleko migdałowe. Na lunch wybiera sałatki, na przykład z orzechami lub pestkami dyni. Na kolację wybiera na przykład indyka z warzywami i odrobiną sera.
Alba dodała też, że pokochała ostatnio ćwiczenia, bo są dla niej doskonałą odskocznią od rzeczywistości.
Coś nam się wydaje, że aktorka mogłaby przybić piątkę z naszą Anną Lewandowską. Obie mają doskonałe sylwetki, głowę na karku i wyznają podobne zasady.
Brawo!


Ona ma cos z azjatki. Jest podobna do michelle phan
Jest śliczna. Ma przepiękną, uroczą, dziecięcą twarz. Nie wiem jak wy, ale ja osobiście głęboko w dupie miałabym wcięcia w talii i idealną figurę gdybym miała tak regularne śliczne rysy twarzy i młodzieńczy wygląd w wieku 33 lat.
[b]gość, 31-12-14, 07:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-12-14, 03:33 napisał(a):[/b]Też bym chciała schudnąć. Ważę ponad 100 kg, a mam już prawie 30 lat 🙁 Jeżeli ktoś ułożyłby mi na miesiąc zdrową, przystępną cenowo dietę wegetariańską, to wcieliłabym ją w życie natychmiast.Sama sobie ułóż taką dietę, musisz tylko wiedzieć, że to nie jest na miesiąc czy na rok, ale zmiana nawyków na całe życie. Właśnie nikt za ciebie tego nie zrobi. Przyjrzyj się swoim nawykom i wywal ze swojej aktualnej diety to, co tuczy, co ma za dużo tłuszczu i nigdy już tego nie jedz. Zamień to, co jesz, na coś niskokalorycznego. Zakoduj w swojej głowie jak masz wyglądać, jak schudniesz, i dąż do celu. Nigdy się nie głodź, bo potem efekt jojo będzie okropny. Pozwól sobie na coś słodkiego do 200 kcal. Nie jedz ciast, ciastek, bułek słodkich, wszystko zamień na razowe na całe życie. Po co schudnąć, by się znowu roztyć. Utrzymanie niskiej wagi wymaga dojrzałości w podejściu do własnego zdrowia.[/quote]mądrze napisane
Bardzo młodo wygląda, zaraz będzie miala 34 lata, a buźka jak nastolatka 🙂
[b]gość, 31-12-14, 07:08 napisał(a):[/b]A może w tym, że ma wyciete żebra by wysmuklić talię ?? Bo chyba zapomniala wspomnieć ….Zlituj się i nie wypisuj bzdur! Gdzie Alba ma tę talię? No gdzie? Bo o ile cudna, słodka, piękna, zgrabna i powabna, to niestety całkowicie bez wcięcia w talii.
[b]gość, 31-12-14, 03:33 napisał(a):[/b]Też bym chciała schudnąć. Ważę ponad 100 kg, a mam już prawie 30 lat 🙁 Jeżeli ktoś ułożyłby mi na miesiąc zdrową, przystępną cenowo dietę wegetariańską, to wcieliłabym ją w życie natychmiast.Ćwicz z Ewą Chodakowską ma świetne ćwiczenia po których szybko widać efekty 😉
Jessica jest według mnie idealna. Ma piękną buzię i figurę. Tylko pozazdrościć :)Goodforyoublog
Też bym chciała schudnąć. Ważę ponad 100 kg, a mam już prawie 30 lat 🙁 Jeżeli ktoś ułożyłby mi na miesiąc zdrową, przystępną cenowo dietę wegetariańską, to wcieliłabym ją w życie natychmiast.
Tyle że Alba urodziła dwójkę dzieci, a Lewandowskiej się nie spieszy. Zobaczymy, jak po dwójeczce będzie wyglądała 😉
A może w tym, że ma wyciete żebra by wysmuklić talię ?? Bo chyba zapomniala wspomnieć ….
[b]gość, 31-12-14, 03:33 napisał(a):[/b]Też bym chciała schudnąć. Ważę ponad 100 kg, a mam już prawie 30 lat 🙁 Jeżeli ktoś ułożyłby mi na miesiąc zdrową, przystępną cenowo dietę wegetariańską, to wcieliłabym ją w życie natychmiast.Sama sobie ułóż taką dietę, musisz tylko wiedzieć, że to nie jest na miesiąc czy na rok, ale zmiana nawyków na całe życie. Właśnie nikt za ciebie tego nie zrobi. Przyjrzyj się swoim nawykom i wywal ze swojej aktualnej diety to, co tuczy, co ma za dużo tłuszczu i nigdy już tego nie jedz. Zamień to, co jesz, na coś niskokalorycznego. Zakoduj w swojej głowie jak masz wyglądać, jak schudniesz, i dąż do celu. Nigdy się nie głodź, bo potem efekt jojo będzie okropny. Pozwól sobie na coś słodkiego do 200 kcal. Nie jedz ciast, ciastek, bułek słodkich, wszystko zamień na razowe na całe życie. Po co schudnąć, by się znowu roztyć. Utrzymanie niskiej wagi wymaga dojrzałości w podejściu do własnego zdrowia.