W “Dzień dobry TVN” szykują się zmiany? Dobre informacje może niedługo usłyszeć Mateusz Hładki
Mówi się, że nie ma rzeczy pewnych. Niemniej wydaje się, że w polskich śniadaniówkach zmiana goni zmianę – i to jest to, czego widz może się spodziewać. Niedawno metamorfozę przechodził program „Pytanie na śniadanie”. Teraz plotkarskie media informują, że za chwilę możliwe jest odświeżenie „Dzień dobry TVN”. Co szykuje dla nas stacja? Jeśli wierzyć plotkom, nowym prowadzącym poranny format może zostać Mateusz Hładki.
Roxie Węgiel TYDZIEŃ po finale „TzG” zabiera głos! Anita Sokołowska reaguje
Czy Mateusz Hładki zostanie nowym prowadzącym DDTVN?
Mateusz Hładki z telewizją TVN związany jest od lat. Telewidzowie kojarzą 37-latka głównie z programem „Dzień dobry TVN”. Dziennikarz od dawna prowadzi w nim kącik show-biznesowy. Parę razy miał możliwość współprowadzić całe wydanie, niemniej były to albo wakacyjne odcinki (z Gabi Drzewiecką) albo zastępstwa. Tak czy inaczej, widzowie kupują go w takiej roli. Dlaczego więc do tej pory nie udało mu się awansować?
Na to pytanie pewnie niewiele osób zna odpowiedź. Niemniej sporo internautów uważa, że po tylu latach w programie, powinien już dawno zasiąść na kanapie prowadzących. I gdy ostatnim razem ogłaszano nowy duet, fani Mateusza mogli czuć zawiedzenie.
Ostatnią parę prowadzących, która dołączyła do grona prezenterów, tworzą Sandra Hajduk-Popińska i Anna Senkara. I choć obie dziewczyny dobrze sprawdzały się w roli reporterek, jako prowadzące są często krytykowane w sieci. Czy produkcja zdaje sobie sprawę, że nie podbiły serc widzów?
Luna ujawnia szokujące kulisy Eurowizji! „Niesprawiedliwości było dużo”
Całkiem możliwe, bo jak podaje ShowNews, szefostwo programu ma rozważać pewne zmiany kadrowe. Na zmianach tych miałby skorzystać właśnie Hładki, który od lat marzy o posadzie prowadzącego.
Sprawdzali Mateusza w weekend majowy w wydaniu z Ewą Drzyzgą. Szefowa uważa, że zasłużył na awans, bo w redakcji jest od dawna i zna program śniadaniowy od podszewki – zdradza informator serwisu.
Czy Mateusz miałby „połączyć” się właśnie z prowadzącą „Rozmowy w toku”? Niezupełnie. Stacja nie zdecydowała jeszcze, czy stworzy kolejną parę gospodarzy czy w jednym z duetów ktoś ustąpi miejsca dziennikarzowi.
Produkcja jeszcze nie podjęła decyzji, czy będzie dodatkowa para prowadzących. Możliwe, że Hładki zastąpi jedną z prowadzących: Sandrę Hajduk lub Annę Senkarę, bo widzowie wciąż nie są do nich przekonani. Bardziej zagrożona może czuć się ta druga – czytamy na portalu.
Czy w tych doniesieniach jest ziarenko prawdy? Pudelek postanowił dowiedzieć się u źródła. Jaką odpowiedź uzyskał serwis? Produkcja zaprzecza tym doniesieniom i twierdzi, że nie przewiduje w najbliższym czasie żadnych zmian kadrowych.
Dobra decyzja?
Dorota Wellman grzmi: „Jak patrzę na TVP, to mnie jasny szlag trafia”

