W show biznesie nie znajdziecie drugiej takiej mamy (FOTO)
Olivia Wilde (30 l.) i jej narzeczony, Jason Sudeikis, 24 maja zostali rodzicami Otisa. Aktorka pierwsze zdjęcie maleństwa opublikowała prosto z porodówki – jak wiele innych gwiazd wolała sama pokazać światu twarz maluszka. W końcu lepsze to niż robienie pierwszego zdjęcia gwiazdorskiemu dziecku przez paparazzi.
Po urodzeniu Otisa Olivia nie zaszyła się w domu. Już kilka dni po wyjściu ze szpitala wychodziła na spacery, kompletnie niepomalowana i bez popularnej niani.
Wilde szybko wróciła do swojej przedciążowej sylwetki i można spotkać ją podczas codziennych spacerów po Nowym Jorku. Bez niani, bez makijażu, a z dzieckiem i koleżanką.
Całkiem normalna?









a niania skromnie 2 kroki dalej…
NIe widziałam z nią chyba żadnego filmu i nie wiem jaką jest aktorka ale wiem jedno – pani Wilde jest bezapelacyjnie jedną z najpiękniejszych aktorek Hollywood.
Olivia jest cudowną kobietą
Tytul artykulu jest bez sensu: Hollywood jest w Los Angeles, nie w Nowym Jorku.
Fajna babka 😀
wielkie halo poszła sobie z dzieckiem na spacer. Po nim przekaże dziecko niani.
wielka mi gwiazda , drugoplanowej roli w serialu i głównej roli w beznadziejnym filmie , wielki dorobek , świetna gra aktorska hahaha
Ale podobna do Alicji Curuś.
Jesu, wiele aktorek z hollywoodu nie zatrudnia nian i samemu opiekuje sie dziecmi, blagam!
To jest jej koleżanka…. nie widzę tam, żeby szła metr za nią. Nawet rozmawiają i śmieją się…. Czytaj ze zrozumieniem i patrz uważnie.
Bez niani? A ta co za nia idzie to niby kto? Niania ktora musi wedlug gwiazdorskich regul isc metr za gwiazda…
Albo jak grał role w dobrym filmie to ja ekranie jest max piec minut
No i fajnie, tak powinno być! Mama jest mamą, a małe dziecko potrzebuje uwagi i bliskości, nie odróżnia tego że jest dzieckiem kogoś znanego i ten ktoś woli mieć czas dla fryzjera niż dla niego.
[b]gość, 08-10-14, 12:54 napisał(a):[/b]Bez niani? A ta co za nia idzie to niby kto? Niania ktora musi wedlug gwiazdorskich regul isc metr za gwiazda…Widzisz i czytasz to co chcesz i przekręcasz byle by się czegoś uczepić…. nie cierpię takich ludzi!