Walcząca z rakiem wokalistka z podejrzeniem złamania… karku. Błyskawicznie trafiła do szpitala
Jessie J po raz kolejny zmaga się z problemami zdrowotnymi. Artystka, która w ostatnim czasie walczyła z nowotworem trafiła do szpitala z podejrzeniem poważnego urazu. Choć sytuacja wyglądała bardzo groźnie ostatecznie udało się uniknąć najgorszego scenariusza.
Groźny wypadek i strach o zdrowie
W jednym z nagrań opublikowanych w sieci Jessie J opowiedziała o dramatycznych chwilach, które przeżyła. Początkowo była przekonana, że doszło do bardzo poważnego urazu.
Przez chwilę myślałam, że złamałam kark — przyznała.
Na szczęście po dokładnych badaniach lekarze wykluczyli najgorsze. Okazało się, że wokalistka doznała silnego naciągnięcia szyi oraz pleców, które nie stanowi bezpośredniego zagrożenia życia.
Pomimo urazu Jessie J nie zamierza rezygnować z występów. Artystka podkreśliła, że planuje pojawić się na scenie, nawet jeśli będzie musiała wspierać się środkami przeciwbólowymi. Jej determinacja nie powinna dziwić, ponieważ wokalistka od lat udowadnia, że mimo przeciwności losu potrafi konsekwentnie realizować swoje zawodowe plany.
Dla fanów to jasny sygnał, że Jessie J nie zamierza zwalniać tempa, nawet w obliczu kolejnych trudności zdrowotnych.
Za nią trudna walka z chorobą
To nie pierwszy raz, kiedy artystka mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2025 roku przeszła dwie operacje po zdiagnozowaniu nowotworu, co było dla niej niezwykle wymagającym doświadczeniem. Cały proces leczenia Jessie relacjonowała na swoich social mediach.
Mimo tego Jessie J nie tylko wróciła do aktywności zawodowej, ale także zaczęła planować kolejne kroki w karierze. Jej postawa pokazuje ogromną siłę i determinację.
Nowe plany i zupełnie inny kierunek
Wokalistka nie ukrywa, że chce się rozwijać również poza muzyką. W jednym z wywiadów zdradziła, że marzy o spróbowaniu swoich sił w stand-upie oraz filmie.
W przyszłym roku chciałabym spróbować stand-upu. Chciałabym częściej zajmować się komedią. Chciałabym też spróbować filmu — mówiła.
Jednocześnie podkreśliła, że nie zamierza rezygnować z muzyki i planuje powrót do tworzenia nowych utworów.
Nie napisałam piosenki od trzech lat, ale wiem, że wszystko jest we mnie i tylko czeka, żeby się wydostać — dodała.
Na koniec Jessie J podzieliła się bardzo osobistą refleksją. Jak przyznała, dziś najważniejsze są dla niej spokój, zdrowie i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym.
Po prostu chcę być szczęśliwa. Spokojna, ciesząca się tym, co robię, zdrowa, obecna zarówno jako mama, jak i w pracy… — wyznała.




