Widzowie nie dawali im szans. Już wiadomo, co ze związkiem Basi i Mateusza z “Rolnika”
W ostatnią niedzielę odbył się finał 12. edycji “Rolnik szuka żony”, który przyniósł widzom sporo emocji. Najbardziej elektryzowali Barbara i Mateusz. Przed kamerami ogłosili, że są parą, ale część fanów stwierdziła, że długo ich związek nie potrwa. Teraz postanowili zabrać głos i pojawili się w “Pytaniu na śniadanie”. To tam szczerze opowiedzieli o swojej relacji.
Basia i Mateusz z “Rolnika”. Tak widzą wspólną przyszłość
W programie Basia zaskoczyła fanów swoją autentycznością, spokojem i bardzo dojrzałym podejściem do szukania miłości. Ostatecznie to Mateusz skradł jej serce, a w finale para usiadła razem na kanapie i oficjalnie powiedzieli, że są parą. Jak powiedziała Basia:
Widzę dla nas perspektywę wspólną i my gdzieś w tym kierunku idziemy. Jest wiele rzeczy nad którymi musimy popracować. To jest w gruncie rzeczy świeża relacje, której chciałabym dać szansę, a jak ona się rozwinie, gdzie nas to zaprowadzi Bóg raczy wiedzieć – komentowała Basia.
Już po nagraniach finału w rozmowie w “Pytaniu na śniadanie” rolniczka jasno potwierdziła, że uczucie przetrwało próbę czasu:
Tak, udało nam się przetrwać. […] Ja może posłużę się słownictwem Mateusza i gdzieś tam ta iskierka się rozpaliła w pewnym momencie, nie da się tego uniknąć. Nam się od początku dobrze rozmawiało i gdzieś tam te rozmowy były bardziej rzeczowe i wartościowe. W pewnym momencie jakieś tam ciepełko się rozlało – dodała.
Basia i Mateusz z “Rolnika”. Tak wygląda ich życie po finale
W programie śniadaniowym Mateusz zdradził, że po zniknięciu kamer zaczęło się to prawdziwe życie wypełnione rozmowami, różnicami i docieraniem się. Przyszła codzienność, w której trzeba poznać swoje charaktery, przyzwyczajenia i tempo życia.
Jest inaczej jak już odjeżdżają kamery i trzeba się poznawać nawzajem. Już nie jest tylko tak kolorowo, ale też przechodzą takie chwile kiedy trzeba wytłumaczyć sobie pewne rzeczy – skomentował wybranek Basi.
Widzowie są sceptycznie nastawieni?
W komentarzach na profilu programu i forach dyskusyjnych posypały się gorzkie komentarze. Widzowie pisali wprost, że nie wierzą w przyszłość tej relacji, podkreślając głównie ich różnice wieku. Basia ma 32 lata, a Mateusz 40.
Prowadząca „Rolnik szuka żony” w rozmowie z “Pytaniem na śniadanie” wypowiedziała się bardzo ciepło, ale też realistycznie:
Bardzo trzymam za nich kciuki. Są na etapie docierania się, ustalania reguł, granic, zasad. Oni są trochę na innym etapie, są starsi, doświadczeni na pewno Mateusz. Jest różnica wieku, ale myślę sobie, że dobrze będą mogli to poukładać – podsumowała Manowska.


Niech idą dalej SW jak po jest KS Asus, która chuj znowu wydał za naszą jad, sanacja z skóra wisi. Niech ruzracwerid nawiedzonych poduch chujów, mam mu w wymienić tych reg po, niech nie zapomn o wydaje my regulacja miał za dużo qeve z 🙂↕️ m sOpłyPolakóO