Wieczór kolęd, a Nawrocki wycina taki numer. Nie mógł się powstrzymać. Jest nagranie
Betlejemskie Światło Pokoju, kolędy i podniosła atmosfera- wszystko wskazywało na typową, uroczystą wizytę w Pałacu Prezydenckim. Aż do chwili, gdy prezydent Karol Nawrocki, po wysłuchaniu jednej z pieśni, zwrócił się do harcerki z nieoczekiwaną prośbą. To, co wydarzyło się później, zostało uchwycone na nagraniu, które krąży po sieci.
Wieczór kolęd w Pałacu Prezydenckim
W Pałacu Prezydenckim trwają przygotowania do Świąt. 8 grudnia para prezydencka, Karol i Marta Nawroccy, przyjęła od harcerzy Betlejemskie Światło Pokoju. Ceremonia, pod hasłem “Pielęgnuj dobro w sobie”, przebiegała w podniosłej, świątecznej atmosferze. Prezydent podkreślał wagę tradycji i dziękował harcerzom, nazywając ich “solą naszej ziemi”.
Co zrobił Karol Nawrocki na wieczorze kolęd?
Wszystko zmieniło się jednak, gdy po wspólnym odśpiewaniu kolędy “Dzisiaj w Betlejem” zabrzmiał delikatny dźwięk drzewa rurowego- instrumentu przypominającego dzwonki. Grająca na nim harcerka skupiła na sobie uwagę całej sali, w tym prezydenta. Nagle, po chwili namysłu, Karol Nawrocki zwrócił się do niej z krótkim, ale znaczącym pytaniem: “Mogę?”.
Po uzyskaniu zgody podszedł do instrumentu i zagrał. Ten krótki, spontaniczny gest, wykonany z dziecięcą niemal ciekawością, wywołał serdeczne uśmiechy na twarzach harcerzy i współpracowników. Cała scena, uchwycona przez fotografa prezydenckiego Mikołaja Bujaka, w mgnieniu oka trafiła do sieci.
Nagranie z Nawrockim podbiło sieć
Nagranie, które szybko stało się hitem, pokazuje zupełnie inne oblicze głowy państwa, nie oficjalnego polityka, ale człowieka zafascynowanego chwilą, pełnego spontanicznej radości i ciekawości. Internauci w komentarzach chwalili gest jako “ludzki”, “serdeczny” i “pełen świątecznego ducha”. To właśnie ta nieplanowana, autentyczna chwila, a nie sama ceremonia, stała się najczęściej udostępnianym fragmentem całego wydarzenia.
Dla wielu obserwatorów ten krótki filmik to coś więcej niż miły świąteczny epizod. To symboliczne połączenie powagi urzędu z ludzką, zwyczajną naturą. Pokazuje, że nawet podczas najważniejszych uroczystości można znaleźć miejsce na autentyczność i lekkość, która trafia prosto do serc.



Vetokaganiec!!