Wielki sukces Macieja Musiała. Mówią o nim nawet w Cannes!
Świat już niedługo usłyszy nazwisko Macieja Musiała. Jego projekt trafił nawet do Cannes! Ogromny sukces młodego aktora.
Festiwal filmowy w Cannes już za moment
Selekcja do tegorocznej edycji Cannes była wyjątkowo rygorystyczna – wybierano z rekordowej puli ponad 2,5 tysiąca zgłoszeń. Nad werdyktem czuwać będzie jury pod wodzą Parka Chan-wooka, które oceni najnowsze produkcje takich gigantów kina jak Pedro Almodóvar, Andriej Zwiagincew czy Hirokazu Koreeda.
Polska ma w tym roku szczególne powody do dumy. W konkursie bowiem powalczy projekt wyprodukowany przez Macieja Musiała oraz wyczekiwany „Fatherland” Pawła Pawlikowskiego.
Ogromny sukces Macieja Musiała
„Historie równoległe” na festiwalu w Cannes to wynik determinacji Macieja Musiała, który jako producent promuje spuściznę Krzysztofa Kieślowskiego. Aktor przekonuje, że świat potrzebuje dziś mistrzowskiego humanizmu polskiego twórcy. W rozmowie z „GQ” Musiał stwierdził wręcz, że kino Kieślowskiego to współczesny bunt – kontrkultura, która przeciwstawia empatię i zasady „Dekalogu” dominującemu dziś cynizmowi.
Akcja „Historii równoległych”, stanowiących swobodną wariację na temat „Krótkiego filmu o miłości”, została przeniesiona do Paryża. Na ekranie zobaczymy legendy francuskiego kina – Isabelle Huppert oraz Catherine Deneuve. Za kamerą stanął Asghar Farhadi, którego zaangażowano ze względu na jego naturalne wyczucie estetyki Kieślowskiego. Jak podkreślają twórcy, reżyser ten doskonale rozumie podejście polskiego mistrza, który zamiast oceniać bohaterów, z czułością obserwował ich życiowe zagubienie.
Maciej Musiał na ten projekt wydał oszczędności życia
Urzeczywistnienie tej wizji wiązało się z ogromnym uporem i wieloma wyrzeczeniami. Musiał osobiście nawiązał kontakt ze scenarzystą Krzysztofem Piesiewiczem, a gdy tylko otworzyła się furtka do wykupienia praw do „Dekalogu”, bez cienia wątpliwości zainwestował w ten cel wszystkie swoje oszczędności.
Zadzwonił do mnie, a ja je odkupiłem. Wydałem wtedy wszystko, co miałem – wspomina aktor.
To posunięcie otworzyło drzwi do współpracy z czołówką światowego kina – wybitni reżyserzy podjęli się zadania stworzenia świeżych interpretacji kultowego cyklu. „Historie równoległe” to jednak dopiero początek tej ambitnej drogi. Projekt zakłada powstanie łącznie dziewięciu filmów, z których każdy będzie nowym spojrzeniem na legendarne dzieło Kieślowskiego.





To ten ćpun podejrzewam cz ci się z dziwkami zadbasz zł i adetkitykami
Jednak niego utonął w narkobiznesu e, stary cadp Alf na.
Święty Jan roota z krzyżykowy nas 🙂↕️ i łLAami w kieszeni. !!!!!!