Wiemy, kim jest nowa dziewczyna Benedicta Cumberbatcha

benedict-cumberbatch-R1 benedict-cumberbatch-R1

Drogie fanki, Benedict Cumberbatch (38 l.) jest już, niestety, ponownie zajęty. Choć aktor nie dzielił się z publicznością swoim nowym związkiem, media wypatrzyły go w towarzystwie aktorki i reżyserki, Brytyjki Sophie Hunter. Coraz więcej tytułów prasowych potwierdza, że to właśnie ona jest nową miłością gwiazdora.

Hunter ma 36 lat. W 2004 roku zagrała razem z Reese Witherspoon z Targowisku próżności. W 2009 roku pojawiła się w thrillerze Burlesque Fairytales u boku Cumberbatch. Sceny z jej udziałem możecie zobaczyć poniżej (od 1,29 min.) Aktorka pojawia się głównie w produkcjach nagrywanych dla telewizji.

Choć aktor nie pisnął jeszcze słówka na temat związku, media już plotkują, że Sophie spełnia oczekiwania, jakie Benedict ma wobec kobiet. W 2012 roku siostra gwiazdora powiedziała, że aktor u pań ceni głównie inteligencję.

Ostatnim związkiem Cumberbatcha był ten zakończony w 2012 roku z projektantką mody, Anną Jones. Wcześniej aktor przez 10 lat był z aktorką i autorką scenariuszy, Olivią Poulet. Rozstali się w 2010 roku.

YouTube Video

Wiemy, kim jest nowa dziewczyna Benedicta Cumberbatcha

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jest tak straszny że aż piękny! (Przede wszystkim to świetny aktor)

Sara Boruc wracaj do Syrii

To jest super aktor

Bardzo bardzo NIE przystojny mężczyzna.

jeżu, co za szpetny facet

ee o gustach się nie dyskutuje!dla mnie ma to coś…a w Sherlocku gra genialnie.Czkeam na kolejny sezon

ten koleś jest obrzydliwy

Kocham go!!!!

[b]gość, 17-09-14, 15:05 napisał(a):[/b]jeżu, co za szpetny facetJeżowi to zwisa.

[b]gość, 17-09-14, 07:45 napisał(a):[/b]noooooooooooołto samo pomyslalam!!! lacze sie z Toba w rozpaczy! 🙂

Cóż za makijaż ;)))

a cóż to za paskudny gnom?

[b]gość, 17-09-14, 05:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 05:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 00:34 napisał(a):[/b]dobrze przynajmniej, że nie wybiera durnych modelek albo 20-letnich hollywoodzkich k*rewek, które w drodze na szczyt obskoczyły już milion f*tów. Dziewczyna wygląda na normalną.Mam inne zdanie. Jeśli był w stanie porzucić (jeśli to on porzucił; a chyba nie cierpiał długo, skoro szybko wziął się za następne) po 10-ciu latach, to lepiej, żeby nie wiązał się z kimś wartościowym.[/quote]hahahahaha a ile powinno sie wg Ciebie cierpiec po 10latach zwiazku zeby zasluzyc na wartosciowa partnerke ? Zacznij zyc prawdziwym zyciem[/quote]Dokładnie, co za kretynka. Też byłam w związku 10 lat i się rozstaliśmy, bo po prostu formuła związku się wyczerpała, nie żałujemy tych 10 lat, ale już pozostaliśmy po prostu dobrymi znajomymi, obydwoje mamy już innych partnerów, z którymi przeżywamy romantyczne uniesienia na nowo. To naturalna kolej rzeczy.

zapis “1, 29 minuty” jest niepoprawny. Bo rozumiem, ze 29 to sekundy? Ten zapis oznaczałby 1 minutę i 17,4 sekundy. W skład minuty nie wchodzi 100 sekund, wiec zapis w ułamku dziesietnym jest błędny.

w morę jeża i jak tu wyczekać na nowego Sherlocka ? buuuu …..

[b]gość, 17-09-14, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 05:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 05:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 00:34 napisał(a):[/b]dobrze przynajmniej, że nie wybiera durnych modelek albo 20-letnich hollywoodzkich k*rewek, które w drodze na szczyt obskoczyły już milion f*tów. Dziewczyna wygląda na normalną.Mam inne zdanie. Jeśli był w stanie porzucić (jeśli to on porzucił; a chyba nie cierpiał długo, skoro szybko wziął się za następne) po 10-ciu latach, to lepiej, żeby nie wiązał się z kimś wartościowym.[/quote]hahahahaha a ile powinno sie wg Ciebie cierpiec po 10latach zwiazku zeby zasluzyc na wartosciowa partnerke ? Zacznij zyc prawdziwym zyciem[/quote]Dokładnie, co za kretynka. Też byłam w związku 10 lat i się rozstaliśmy, bo po prostu formuła związku się wyczerpała, nie żałujemy tych 10 lat, ale już pozostaliśmy po prostu dobrymi znajomymi, obydwoje mamy już innych partnerów, z którymi przeżywamy romantyczne uniesienia na nowo. To naturalna kolej rzeczy.[/quote]i prawidłowo ale laska od 2 komenta uważa że jesli ktos kogos zostawił po 10 latach to zasługuje juz tylko na wygnanie na marsa 🙂 co za debilizm

[b]gość, 17-09-14, 05:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-09-14, 00:34 napisał(a):[/b]dobrze przynajmniej, że nie wybiera durnych modelek albo 20-letnich hollywoodzkich k*rewek, które w drodze na szczyt obskoczyły już milion f*tów. Dziewczyna wygląda na normalną.Mam inne zdanie. Jeśli był w stanie porzucić (jeśli to on porzucił; a chyba nie cierpiał długo, skoro szybko wziął się za następne) po 10-ciu latach, to lepiej, żeby nie wiązał się z kimś wartościowym.[/quote]hahahahaha a ile powinno sie wg Ciebie cierpiec po 10latach zwiazku zeby zasluzyc na wartosciowa partnerke ? Zacznij zyc prawdziwym zyciem

[b]gość, 17-09-14, 00:34 napisał(a):[/b]dobrze przynajmniej, że nie wybiera durnych modelek albo 20-letnich hollywoodzkich k*rewek, które w drodze na szczyt obskoczyły już milion f*tów. Dziewczyna wygląda na normalną.Mam inne zdanie. Jeśli był w stanie porzucić (jeśli to on porzucił; a chyba nie cierpiał długo, skoro szybko wziął się za następne) po 10-ciu latach, to lepiej, żeby nie wiązał się z kimś wartościowym.

nooooooooooooł

Czesto takie zwiazki 7-10 letnie to 5 lat zwiazku a potem proby ratowania zwiazku. Dlatego wcale nie trzeba duzo czasu zeby sie pocieszac albo dochodzic do siebie. Zwykle wystarczy max, rok jezeli ludzie sie rozstali w zgodzie, nie bylo zdrady albo robienia sobie na zle …

dobrze przynajmniej, że nie wybiera durnych modelek albo 20-letnich hollywoodzkich k*rewek, które w drodze na szczyt obskoczyły już milion f*tów. Dziewczyna wygląda na normalną.