Wiemy, na co cierpiała Katie Holmes
Podkrążone oczy, ziemista cera, problemy ze skórą. Taką Katie Holmes oglądaliśmy jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Ciągle zmęczona, rozczochrana, nieobecna…
Dziś już wiadomo, co dolegało aktorce. A wszystko stało się jasne, jak tylko Katie wylądowała szczęśliwie u boku swego męża Toma Cruise’a. Po półrocznej rozłące wróciła na dobre do domu w Los Angeles. Wszelkie objawy choroby znanej jako tęsknota za ukochanym – zniknęły jak ręką odjął.
Teraz mamy piękną Katie tryskającą szczęściem i dobrym humorem. Aktorka dołączyła do męża podczas przyjęcia zorganizowanego po gali rozdania Złotych Globów. W złotej sukni wyglądała – wreszcie – jak prawdziwa, piękna kobieta.
Sami zobaczcie.
gość, 14-01-09, 15:47 napisał(a):gość, 14-01-09, 15:29 napisał(a):jak ona się czuje przy kurduplu… ja bym nie mogłahehe ja też nie. ja mam 176 i dla mnie facet się zaczyna od 1.85 ja mam 179 i tak samo uważam
…a po imprezie Xenu wytoczył się ze swej góry i pobłogosławił walniętego Toma
szkoda mi jej trochę
hym no nie wiem czy tak super wygladala?? oj chyba nie…
zaliczyl kilku koelsi i wrocił
dobrze, że czuję się lepiej, ale trochę pogubiłam się- najpierw była ‘maltretowana’ przez Toma, a teraz jest z nim szczęśliwa xD
wygląda na szczęśliwą… i ma ładny makijaż ;]
chora psychicznie , pazerna i wyrachowana cpunka
ocenianie po zdjeciach z imprezy sie nie liczy, przeciez wiadomo, ze wtedy dobrze wyglada i dobrze sie bawi, zobaczmy jakies jej codzienne zjdecia w powyciaganych ubraniach i grzywce na oczach, a wtedy bedziemy oceniac.
jak ona się czuje przy kurduplu… ja bym nie mogła
jego też niexle podmalowali…pewnie dłużej się szykuje od niej 😛
tak pewnie tona MAKE-UPu
za żyrafę robi idealnie…
ja tu nie widze zadnej zmiany, wyglada tak samo zle i staro
gość, 14-01-09, 15:29 napisał(a):jak ona się czuje przy kurduplu… ja bym nie mogłahehe ja też nie. ja mam 176 i dla mnie facet się zaczyna od 1.85
gość, 14-01-09, 15:47 napisał(a):gość, 14-01-09, 15:29 napisał(a):jak ona się czuje przy kurduplu… ja bym nie mogłahehe ja też nie. ja mam 176 i dla mnie facet się zaczyna od 1.85 A dla mnie facet zaczyna się w głowie…
gość, 14-01-09, 06:41 napisał(a):Tak, tak, tylko ze w NY była przez większość czasu razem z Tomem.kolejny news z dupy.teraz po prostu ma czas dla siebie, a wtedy caly czas proby, wystepy pewnie sie bala, ze bedzie pod obstrzalem, i dodatkowo cwiczyla w domu) i jeszcze do tego musiala miec czas dla dziecka i toma.
Katie wylądowała szczęśliwie u boku swego męża Toma Cruise’a – przecież jeszcze chwilę temu była przez niego maltretowana. zdecydujcie się jedną wersję wydarzeń. 😉
I dobrze że jest tak szczęśliwa!
na pierwszym zdjeciu tom wyglada jak wampir
Nie lubie Toma ale jak jest szczesliwa to dobrze.
wyglada w miare normalnie bo do takiej gali przygotowal ja sztab stylistow, wizazystow i fryzjerow, a tam byla zdana na siebie wiec wygladala fatalnie
fryzurę ma tragiczną, strasznie ją postarza :/
Moze sie naćpała dobrym towarem?
Nie widzę różnicy, dalej wygląda mizernie, poprostu tylko mocniej się umalowała
ja tez cierpie na ta chorobe-ale juz w piatek zobacze meza i tez mi przejdzie
tom jaki obled w oczach ma
o rany, Tom wygląda jak alien
Tak, tak, tylko ze w NY była przez większość czasu razem z Tomem.