Wiśniewski grzmi po finale WOŚP. Nie wszyscy byli gotowi na te słowa
34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy znów zgromadził tłumy, emocje i rekordowe zaangażowanie. Jednak obok radości i solidarności pojawiły się też napięcia, które od lat towarzyszą Orkiestrze. Właśnie do nich odniósł się Michał Wiśniewski i nie próbował nikogo oszczędzać.
Wiśniewski o Owsiaku i kulisach finału
Michał Wiśniewski pojawił się podczas 34. Finału WOŚP i udzielił szczerego komentarza za kulisami wydarzenia. Muzyk nie krył podziwu dla tempa, w jakim od lat działa fundacja, ani dla samego Jurka Owsiaka, który, mimo nieustannych ataków, wciąż stoi na jej czele.
Ja się dziwię Jurkowi, że on ma jeszcze siłę. Przy tym całym hejcie, który na niego spływa… jestem z niego bardzo dumny – mówił w rozmowie z Faktem.
Jak dodał, skala przedsięwzięcia i presja, z jaką mierzy się szef WOŚP, wymagają ogromnej odporności psychicznej.
Wiśniewski podkreślił, że to właśnie realna potrzeba pomocy jest motorem całej akcji.
Te pieniądze są po prostu wszystkim potrzebne – zaznaczył bez wahania.
Mocne słowa o przeciwnikach WOŚP
Artysta odniósł się także do osób otwarcie krytykujących WOŚP. W jego wypowiedzi nie było miejsca na dyplomację ani łagodzenie tonu.
Wydaje mi się, że ci ludzie nie wiedzą, co mówią. Po prostu nie mają zielonego pojęcia – ocenił.
Dodał również, że hejt nie zmienia jednego faktu: sprzęt zakupiony dzięki Orkiestrze ratuje życie, niezależnie od poglądów.
Mam nadzieję, że nigdy nie będą musieli z tego sprzętu korzystać. Ale on dla nich będzie. I dla ich dzieci – podkreślił, zaznaczając, że pomoc nie jest selektywna i nie zależy od światopoglądu.
Michał Wiśniewski o radzeniu sobie z hejtem
Wiśniewski przyznał, że temat hejtu nie jest mu obcy, sam mierzy się z nim od trzech dekad. Jego zdaniem kluczowe jest poczucie własnej wartości i świadomość, po co robi się to, co się robi.
Jeżeli jesteście pewni siebie i wierzycie w siebie, to nikt nie jest w stanie zniszczyć wam życia – stwierdził.
Dodał też, że czasem dopiero osobiste doświadczenie choroby lub pobytu w szpitalu skłania ludzi do refleksji.
Wypowiedzi artysty jasno pokazują, że mimo krytyki i sporów WOŚP wciąż spełnia swoją najważniejszą rolę – realnie pomaga i jednoczy tych, którzy chcą działać ponad podziałami.




