Wojciech Kucina to ulubieniec fanek. Co wiadomo o przystojnym tancerzu “TzG”?
Początki i droga na taneczny szczyt
Historia Wojciecha Kuciny pokazuje, że wielkie kariery często zaczynają się bardzo wcześnie. Pochodzący z Konstantynowa Łódzkiego tancerz swoją przygodę z tańcem rozpoczął już jako dziecko. To właśnie mama zaprowadziła go na pierwsze zajęcia w Łodzi.
W przedszkolu mama zaprowadziła mnie na zajęcia taneczne w Łodzi, a później, gdy miałem 10 lat stwierdziłem, że to jest moja wielka pasja i chciałbym iść w tym kierunku – wspominał w rozmowie ze „Złotą sceną”.
Ta dziecięca fascynacja szybko przerodziła się w świadomą decyzję o zawodowej drodze. Wojciech Kucina ukończył choreografię i techniki tańca na Akademii Muzycznej w Łodzi konsekwentnie rozwijając warsztat i sceniczne doświadczenie.
Jego talent został potwierdzony licznymi sukcesami, ponieważ Wojciech jest finalistą i medalistą Mistrzostw Polski, zwycięzcą całego cyklu Grand Prix, a także zdobywcą wysokich lokat na prestiżowym German Open Championship w Niemczech.
„Taniec z gwiazdami” i emocje poza parkietem
Ogólnopolską rozpoznawalność przyniósł mu udział w programie „Taniec z gwiazdami”. W edycji, w której zadebiutował stworzył duet z influencerką Julią Żugaj. Ich występy szybko stały się jednymi z najbardziej komentowanych w programie, a para dotarła aż do finału. Widzowie doceniali nie tylko technikę i choreografie, ale także chemię widoczną na parkiecie.
Relacja tancerza i jego partnerki wywołała falę spekulacji. Fani sugerowali, że może łączyć ich coś więcej niż relacja nauczyciel–uczennica, zwłaszcza gdy media poinformowały o rozstaniu Julii Żugaj z narzeczonym. Zainteresowanie ich znajomością na długo stało się jednym z głównych tematów wokół programu.
W życiu prywatnym Wojciech Kucina przez pięć lat był związany z Natalią Głębocką, znaną tancerką, która występowała w kilku edycjach „Tańca z gwiazdami”, m.in. w parze z Arturem Pontkiem, Tomkiem Ciachorowskim oraz Gimperem, z którym dotarła do finału w 2019 roku.
Inspiracje i jasno wyznaczony cel
Choć taniec jest jego największą miłością, Wojciech Kucina inspiruje się także światem kina i muzyki. Szczególne miejsce wśród jego autorytetów zajmuje Marlon Brando, czyli legenda kina, znana z ról w „Ojcu chrzestnym” i „Tramwaju zwanym pożądaniem”. Tancerz fascynuje się również muzyką jazzową, a wśród ulubionych artystów wymienia Cheta Bakera, amerykańskiego trębacza i wokalistę.
Mimo szerokich zainteresowań jego zawodowy plan pozostaje klarowny.
Plan na przyszłość jest prosty, bo chce dalej rozwijać swoją karierę taneczną i nie przestawać pracować nad sobą – zdradził w rozmowie z AWPress
Wszystko wskazuje na to, że konsekwencja i pasja, które towarzyszą mu od dzieciństwa, nadal będą wyznaczać kierunek jego artystycznej drogi.





Niby pr2yztojny, wykształcenia my? Z burak laoy z jues2!7 debiut lub!!!!!!!!!