Wojciech Mann: Jak widzę wypicowane panienki…
W rozmowie z dziennikiem Polska The Times Wojciech Mann dał wyraz swojej frustracji, która dopada go, gdy włącza telewizor.
Dziennikarz nie może znieść braku profesjonalizmu u osób wypowiadających się jako eksperci od wszystkiego, którzy faktycznie nie mają pojęcia o niczym:
Jak widzę wypicowane panienki i dżentelmenów, których wiedza jest na poziomie zero, mówiących o świecie, polityce, a nieumiejących sformułować zdania po polsku, nieznających języków obcych, groza mnie ogarnia. Przykładów mógłbym mnożyć dziesiątki. Jest ogromna, przerażająca pustka w głowach mądrzących się ludzi – mówi Mann.
Dziennikarz dostrzega fakt, że media działają jak magnes i przyciągają wszystkich głodnych popularności. On i jego rodzina starają się mieć dystans:
Wspólna decyzja. Sam (…) nie jestem mistrzem salonów, na których bywanie jakoś mnie nie pociąga, a moi bliscy też dość opornie reagują na kamery – tłumaczy prezenter.
Więcej przeczytacie na stronie Polska The Times.

Wojciech Mann z synem, 2006 rok
syna ma fajnego
brawo panie mann
Lubię tego gościa, on jest bardzo inteligentny i przesympatyczny… I ma rację
Niech szlak trafi te ich “salony” te same geby herbusiowe, socha, cichopek, kisio, czartoryska i tak w kolko. najwieksze beztalencia
pamietny glos pana Wojtka w 5-10-15; stare dobre czasy 🙂
jesli “gwiazdami” na takich salonach bywaja panna herbuś, to to nei sa salony tylko saloony.. nie dziwie sie, ze co normalniejszy artysta unika tzw ”afterparty”..
gość, 25-04-12, 09:28 napisał(a):Jest fajny,ale tez nie zaden Einstein.Zna sie na muzyce i skonczyl filologie.I tyle….skonczył studia w czasach kiedy mgr cos znaczyło
mój mistrzu !!
Pan Mann to jest gosc
Pan Mann to jest gosc
gość, 25-04-12, 09:28 napisał(a):Jest fajny,ale tez nie zaden Einstein.Zna sie na muzyce i skonczyl filologie.I tyle….Ale zna się na tym, co robi. Umie prowadzić program ciekawie, wysłowić się jak należy i nie ma potrzeby lansu i włóczenia się po imprezach, w przeciwieństwie do niektórych celebrytów…
Mann to fajny man
gość, 25-04-12, 10:54 napisał(a):gość, 25-04-12, 09:12 napisał(a):Gdyby Mann był gościem Wojewódzkiego zagiął by go w minutę. Bardzo lubię pana Manna, uważam, że jest jedną z niewielu osób znanych z ekranu, które są na prawdę inteligentne i coś sobą reprezentują. ależ pan Mann byl kiedyś gościem wojewówdzkiego i bylo dokladnie tak jak mówisz.
gość, 25-04-12, 09:12 napisał(a):Gdyby Mann był gościem Wojewódzkiego zagiął by go w minutę. Bardzo lubię pana Manna, uważam, że jest jedną z niewielu osób znanych z ekranu, które są na prawdę inteligentne i coś sobą reprezentują.
Kiedyś to były fajne czasy. W telewizji można było zobaczyć programy, których – pomimo,że byłam młoda, nie do końca rozumiałam, to z wielką przyjemnością je oglądałam. “Ojczyzna polszczyzna”, ”Miliard w rozumie”, ”Wielka gra” – to było coś wartościowego, człowiek dorastał i wierzył, że kiedyś posiądzie taką wiedzę.
Jest fajny,ale tez nie zaden Einstein.Zna sie na muzyce i skonczyl filologie.I tyle….
Zgadzam się 100%.Panie Wojciechu ma pan racje.Sama jak widze te pseudo gwiazdy(chociaz zawsze mówie gwiazdy zostawmy na niebie)to mam dosc.Zawsze chetnie oglądałam “Szanse na sukes”.Teraz kiedy widze X-factor,mam talent etc.traktuje to jak kabaret zeby sie posmiac ale tak w rzeczywistosci bywa to wszystko żałosne.serdecznie pozdrawiam.Anula
Dobrze mówi, polać mu!
Gdyby Mann był gościem Wojewódzkiego zagiął by go w minutę. Bardzo lubię pana Manna, uważam, że jest jedną z niewielu osób znanych z ekranu, które są na prawdę inteligentne i coś sobą reprezentują.
Darzę pana Mana wielka sympatią :)nikogo nie udaje i jest naprawdę inteligentny…