Woody Allen zabiera głos w sprawie molestowania córki

1-10-R1 1-10-R1

Woody Allen to nazwisko znane i cenione w kinematografii. Reżyser czterokrotnie otrzymał Oscara, a w połowie stycznia był nominowany do Złotych Globów. Czy na jego wizerunku pojawi się teraz ogromna skaza?

Woody już dwukrotnie był oskarżany o molestowanie swojej adoptowanej córki, Dylan. Najpierw, podczas sprawy rozwodowej (1992 rok), Mia Farrow przedstawiła dowody przed sądem. To jej przyznano prawa do opieki nad dziećmi, ale sprawę o molestowanie umorzono. Teraz sama Dylan zdecydowała się wysłać list do New York Times, w którym pisze o zwabianiu jej do garderoby, kładzeniu się pod prześcieradłem w samej bieliźnie i innych paskudztwach, których miał dopuszczać się reżyser, gdy jego podopieczna miała 7 lat (Woody Allen ponownie oskarżony o molestowanie – zobacz tutaj).

Jak Allen odnosi się do tych zarzutów? Jego agentka, Lesee Dart, wystosowała wczoraj informację do mediów, z której wynika, że jej klient uważa wszelkie oskarżenia za haniebne, bo nieprawdziwe. Szerzej ma wypowiedzieć się niebawem.

Wiele hałasu o nic, czy skandal na horyzoncie?

&nbsp
Woody Allen zbiera głos w sprawie molestowania córki

Woody Allen zbiera głos w sprawie molestowania córki

 
58 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nigdy tego zboczenca nie lubilam i jego filmow rowniez

ta jego japonica jest wręcz odrażająca, gęba wielka jak durszlak

serio czepiacie sie bledow na kozaku a nie Allena? czy to wazne czy on mial slub z Farrow? byli razem 12 lat. Co z tego ze mieszkali oddzielnie? Dzieci sypialy w jego apartamencie … Alle adoptowal 2 dzieci razem z Farrow i jedno dziecko mieli oficjalnie razem. Czy to niby taki malo istotny zwiazek ? Jezeli dla was jest wazny papierek to zaczynacie sie zachowywac jak Krawczyk. Corka (adoptowana) M. Farrow znala wiec swojego meza od momentu gdy miala 7 lat … i przez 12 lat Allen byl najblizej funkcji ojca dla tej dziewczyny. Jezeli to jest takie ok. to ja wam szczerze wspolczuje. To jest odrazajace czy to by byla adoptowana corka Allena czy tylko Farrow. Mia Farrow niedawno powiedziala ze pod koniec zwiazku z Allenem nie byli szczesliwi. Dlatego ona miala skok w bok i syn nie jest wcale synem Allena. Ciekawe ze pozniej w ksiazce napisala ze podejrzewala ze “zwiazek” adoptowanej corki zaczal sie wlasnie w tamtym okresie (czyli gdy corka miala 14 lat). Czy Allen sie zastnowil na wplyw tego “Zwiazku” na reszte dzieci – czy tych wspolnych z Farrow czy tych do ktorych sie nie “przyznawal” Farrow ? Zwlaszcza dzieci adoptowane bywaja wrazliwe bo maja za soba ciezkie przezycia. Jak dochodzi do tego ze facet ktory byl przez 12 lat w ich zyciu najblizej do ‘ojca’ nagle odchodzi i wiaze sie z jedna z siostra tych dzieci? To jest taka patologia ze sobie to ciezko wyobrazic. Cala sprawa z molestowaniem 7-letniej wspolnej adoptowanej corki ma bardzo ciekawa dokumentacje ze sledztwa. Paru ludzi ktorzy probowali Allena traktowac jak innego podejrzanego – bylo pozbawionych dyscyplinarnie pracy … W tamtych czasach Allen byl ponad prawem.

gość, 03-02-14, 23:46 napisał(a):ta jego japonica jest wręcz odrażająca, gęba wielka jak durszlakPo pierwsze Koreanka, a po drugie Ty masz mozg jak durszlak.

takie sprawy to zawsze jest bagno i masa niejasności. a gdzie była matka? cokolwiek się wtedy wydarzyło to allen i tak jest na przegranej pozycji bo jak już kogoś raz oskarżą to będzie się to za nim ciągnąć do końca życia albo i dłużej. no i społeczeństwo automatycznie zacznie lincz a dowodów jeszcze nie ma. nie bronie go ale też nie oceniam do sprawa jest niejasna i nie ma tam dowodów. same wyznania nie sa jeszcze dowodem.

gość, 03-02-14, 22:55 napisał(a):Czemu jesteście takimi idiotami, jaki rozwód? jaka adoptowana córka? na prawdę to TAKIE TRUDNE sprawdzić gdziekolwiek fakty a nie powtarzać jak durna trajkotka, żałosna jest ta strona, powinni was pozwać!Kozak jak to Kozak, ale w TVN24 też o tym mówili z takimi samymi błędami. Smutne.

SzpiegOla, 03-02-14, 16:31 napisał(a):gość, 03-02-14, 16:27 napisał(a):SzpiegOla, 03-02-14, 16:19 napisał(a):Jedno jest pewne: Ronan to syn Sinatry, nie Allena, bez dwóch zdań!Podobno sama Mia Farrow tego nie wie… Niezla z niej zdzi*a, bedac z Woody’m sypiala z Sinatra, ktory juz mial inna zone, a majac 24 lata zaszla w ciaze z zonatym Andre Previnem, co jego owczesna zona przyplacila pobytem w psychiatryku. I z tego co jej jeden syn mowi swoim dzieciom robila niezle pranie mozgu, wiec z ta manipulacja to bardzo prawdopodobne. I jesli wmowila dzieciom, ze doszlo do molestowania i powtarzala im to przez lata, to one moga w to wierzyc, nawet jesli do niczego nie doszlo.No cóż, w środowisku szeroko rozumianego artyzmu, takie rzeczy to nic zdrożnego, ba, biografia powinna być barwna ;)A Ronan to jest skóra zdarta z Franka. Wydaje się być bardzo rozsądny i nieprzeciętnie inteligentny, działa na rzecz ofiar konfliktów w krajach trzeciego świata, a najważniejsze że nie ciągnie go do show biznesu. Super młody człowiek.No właśnie tu się mylisz. To prawda, że jest inteligentny, jednak ostatnio coraz częściej “wyciera się” na twitterze i bardzo chętnie udziela wywiadów. Poza tym czytałam, że szykuje się jakiś program z nim czy coś w tym stylu:)

trzykrotnie żonaty: 1. Harlene Rosen (1954 – 1959, rozwód); 2. Louise Lasser (02.02.1966 – 1969, rozwód); 3. Soon-Yi Previn (od 22.12.1997)

Czemu jesteście takimi idiotami, jaki rozwód? jaka adoptowana córka? na prawdę to TAKIE TRUDNE sprawdzić gdziekolwiek fakty a nie powtarzać jak durna trajkotka, żałosna jest ta strona, powinni was pozwać!

Sam fakt,że ma za żonę o wiele młodszą azjatkę,którą kiedyś wychowywał jak córkę jest dziwny… i te relacje z zaborczą matką…

gość, 03-02-14, 14:34 napisał(a):Dobrze, że Mia szybko wzniosła o rozwód i uciekła od zboczeńca! Nieraz matki przymykają oczy i dramat dziecka trwa :(Jaki rozwód??? Gdzie czytam jakiś komentarz to jest masa błędów merytorycznych… Ludzie przeczytajcie najpierw chociaż wikipedię Farrow i Allena i się potem wypowiadajcie, bo aż wstyd…

gość, 03-02-14, 20:24 napisał(a):gość, 03-02-14, 18:19 napisał(a):gość, 03-02-14, 16:14 napisał(a):Po pierwsze ci, ktorzy najglosniej mowia, wiedza zazwyczaj najmniej, np drogi Kozaczku, nie bylo sprawy rozwodowej, bo Woody i Mia nigdy nie wzieli slubu. Po drugie jest wiele FAKTOW zaprzeczajacych wersji Dylan – a co najwazniejsze policja po polrocznym sledztwie nie zalozyla sprawy, bo nie bylo dowodow. Ciekawe jest rowniez, ze Mia nigdy nie poddala sie badaniu wykrywaczem klamstw, a Allen sie poddal i przeszedl go pomyslnie. Albo to ze nie miala nic przeciwko kontaktom swoich 15 (!) dzieci ze swoim bratem, ktory spedzil 10 lat w wiezeniu za molestowanie dzieci. Informacji jest o wiele wiecej, i o ile prawdy wiekszosc z nas nie bedzie pewna, to powinnismy unikac sadow opartych na informacjach z portali plotkarskich. (To samo tyczy sie Polanskiego – nigdy nie byl oskarzony o gwalt, co sie powszechnie mowi, tylko o seks z nieletnia za jej przyzwoleniem).100/100Nie ujęłabym tego lepiej.W końcu ktoś napisał coś co się staram usilnie ludziom tłumaczyć!:) Dla mnie ta sprawa ma zbyt wiele niejasności, żeby można było tak łatwo kamieniami rzucać w Allena. Poszukajcie sobie jego wywiadu z 2001 r. o tytule “The Heart Wants What It Wants”. Wiadomo, że może kłamać, ale np. porusza tam wątek tego jak Mia nie była zbyt dobra dla Soon-Yi. Jeśli skłamał to czemu go za to do sądu nie podała? To mnie najbardziej ciekawi.

gość, 03-02-14, 18:19 napisał(a):gość, 03-02-14, 16:14 napisał(a):Po pierwsze ci, ktorzy najglosniej mowia, wiedza zazwyczaj najmniej, np drogi Kozaczku, nie bylo sprawy rozwodowej, bo Woody i Mia nigdy nie wzieli slubu. Po drugie jest wiele FAKTOW zaprzeczajacych wersji Dylan – a co najwazniejsze policja po polrocznym sledztwie nie zalozyla sprawy, bo nie bylo dowodow. Ciekawe jest rowniez, ze Mia nigdy nie poddala sie badaniu wykrywaczem klamstw, a Allen sie poddal i przeszedl go pomyslnie. Albo to ze nie miala nic przeciwko kontaktom swoich 15 (!) dzieci ze swoim bratem, ktory spedzil 10 lat w wiezeniu za molestowanie dzieci. Informacji jest o wiele wiecej, i o ile prawdy wiekszosc z nas nie bedzie pewna, to powinnismy unikac sadow opartych na informacjach z portali plotkarskich. (To samo tyczy sie Polanskiego – nigdy nie byl oskarzony o gwalt, co sie powszechnie mowi, tylko o seks z nieletnia za jej przyzwoleniem).100/100Nie ujęłabym tego lepiej.

gość, 03-02-14, 18:19 napisał(a):gość, 03-02-14, 16:14 napisał(a):Po pierwsze ci, ktorzy najglosniej mowia, wiedza zazwyczaj najmniej, np drogi Kozaczku, nie bylo sprawy rozwodowej, bo Woody i Mia nigdy nie wzieli slubu. Po drugie jest wiele FAKTOW zaprzeczajacych wersji Dylan – a co najwazniejsze policja po polrocznym sledztwie nie zalozyla sprawy, bo nie bylo dowodow. Ciekawe jest rowniez, ze Mia nigdy nie poddala sie badaniu wykrywaczem klamstw, a Allen sie poddal i przeszedl go pomyslnie. Albo to ze nie miala nic przeciwko kontaktom swoich 15 (!) dzieci ze swoim bratem, ktory spedzil 10 lat w wiezeniu za molestowanie dzieci. Informacji jest o wiele wiecej, i o ile prawdy wiekszosc z nas nie bedzie pewna, to powinnismy unikac sadow opartych na informacjach z portali plotkarskich. (To samo tyczy sie Polanskiego – nigdy nie byl oskarzony o gwalt, co sie powszechnie mowi, tylko o seks z nieletnia za jej przyzwoleniem).100/100Nie znam sprawy na tyle dokładnie ale jeżeli to prawda to mam nadzieje, że ten post nigdzie nie zniknie.

gość, 03-02-14, 16:14 napisał(a):Po pierwsze ci, ktorzy najglosniej mowia, wiedza zazwyczaj najmniej, np drogi Kozaczku, nie bylo sprawy rozwodowej, bo Woody i Mia nigdy nie wzieli slubu. Po drugie jest wiele FAKTOW zaprzeczajacych wersji Dylan – a co najwazniejsze policja po polrocznym sledztwie nie zalozyla sprawy, bo nie bylo dowodow. Ciekawe jest rowniez, ze Mia nigdy nie poddala sie badaniu wykrywaczem klamstw, a Allen sie poddal i przeszedl go pomyslnie. Albo to ze nie miala nic przeciwko kontaktom swoich 15 (!) dzieci ze swoim bratem, ktory spedzil 10 lat w wiezeniu za molestowanie dzieci. Informacji jest o wiele wiecej, i o ile prawdy wiekszosc z nas nie bedzie pewna, to powinnismy unikac sadow opartych na informacjach z portali plotkarskich. (To samo tyczy sie Polanskiego – nigdy nie byl oskarzony o gwalt, co sie powszechnie mowi, tylko o seks z nieletnia za jej przyzwoleniem).100/100

Stary zboczeniec

Gdyby mój ojciec czy też wychowujący mnie facet zrobiłby mi coś takiego, już by nie żył. Zadbałabym o to z całą pewnością. pedofili powinno się kastrować i eliminowac ze społeczeństwa.Trwale.

Allen to kolejny hollywoodzki kryty przez wszystkich zbok. Oni tam w większości są jednym psie i po jednej suce robieni. Tak jak Polnski.Oboje powinni zapłacić za to co zrobili. Nie wydaje mi sie , że dziewczyna kłamie. Takie rzeczy się zdarzają, a tzw. artysci, zwłascza z kasa i pozycją to najgorsi zwyrodnialcy.

myślę, że wymyślają różne plotki o nim, żeby go zniszczyć, bo mu zazdroszczą Oscara.

Mysle, ze cos w tym jest gdyz zwiazal sie on z 19latka gdy mial 53 lata. To chyba dziwne gdyz byla ona adoptowana corka jego zony.

gość, 03-02-14, 16:27 napisał(a):SzpiegOla, 03-02-14, 16:19 napisał(a):Jedno jest pewne: Ronan to syn Sinatry, nie Allena, bez dwóch zdań!Podobno sama Mia Farrow tego nie wie… Niezla z niej zdzi*a, bedac z Woody’m sypiala z Sinatra, ktory juz mial inna zone, a majac 24 lata zaszla w ciaze z zonatym Andre Previnem, co jego owczesna zona przyplacila pobytem w psychiatryku. I z tego co jej jeden syn mowi swoim dzieciom robila niezle pranie mozgu, wiec z ta manipulacja to bardzo prawdopodobne. I jesli wmowila dzieciom, ze doszlo do molestowania i powtarzala im to przez lata, to one moga w to wierzyc, nawet jesli do niczego nie doszlo.No cóż, w środowisku szeroko rozumianego artyzmu, takie rzeczy to nic zdrożnego, ba, biografia powinna być barwna ;)A Ronan to jest skóra zdarta z Franka. Wydaje się być bardzo rozsądny i nieprzeciętnie inteligentny, działa na rzecz ofiar konfliktów w krajach trzeciego świata, a najważniejsze że nie ciągnie go do show biznesu. Super młody człowiek.

Po pierwsze ci, ktorzy najglosniej mowia, wiedza zazwyczaj najmniej, np drogi Kozaczku, nie bylo sprawy rozwodowej, bo Woody i Mia nigdy nie wzieli slubu. Po drugie jest wiele FAKTOW zaprzeczajacych wersji Dylan – a co najwazniejsze policja po polrocznym sledztwie nie zalozyla sprawy, bo nie bylo dowodow. Ciekawe jest rowniez, ze Mia nigdy nie poddala sie badaniu wykrywaczem klamstw, a Allen sie poddal i przeszedl go pomyslnie. Albo to ze nie miala nic przeciwko kontaktom swoich 15 (!) dzieci ze swoim bratem, ktory spedzil 10 lat w wiezeniu za molestowanie dzieci. Informacji jest o wiele wiecej, i o ile prawdy wiekszosc z nas nie bedzie pewna, to powinnismy unikac sadow opartych na informacjach z portali plotkarskich. (To samo tyczy sie Polanskiego – nigdy nie byl oskarzony o gwalt, co sie powszechnie mowi, tylko o seks z nieletnia za jej przyzwoleniem).

Nie osądzam go,ani nie bronię,bo brak jakichkolwiek dowodów,ale śmieszy mnie fakt,że W USA ojciec nie może natrzeć swojej córki kremem do opalania,bo już sa wrzaski,że to molestowanie! Przecież to jest chore!

gość, 03-02-14, 16:33 napisał(a):Mysle, ze cos w tym jest gdyz zwiazal sie on z 19latka gdy mial 53 lata. To chyba dziwne gdyz byla ona adoptowana corka jego zony.Nie zony, tylko partnerki, a po drugie naprawde uwazasz, ze zwiazek z 19-stolatka i molestowanie 7-latki to to samo? Gratuluje logiki.

to prawda…Moją kuzynkę też gwałcił

Jedno jest pewne: Ronan to syn Sinatry, nie Allena, bez dwóch zdań!

SzpiegOla, 03-02-14, 16:19 napisał(a):Jedno jest pewne: Ronan to syn Sinatry, nie Allena, bez dwóch zdań!Podobno sama Mia Farrow tego nie wie… Niezla z niej zdzi*a, bedac z Woody’m sypiala z Sinatra, ktory juz mial inna zone, a majac 24 lata zaszla w ciaze z zonatym Andre Previnem, co jego owczesna zona przyplacila pobytem w psychiatryku. I z tego co jej jeden syn mowi swoim dzieciom robila niezle pranie mozgu, wiec z ta manipulacja to bardzo prawdopodobne. I jesli wmowila dzieciom, ze doszlo do molestowania i powtarzala im to przez lata, to one moga w to wierzyc, nawet jesli do niczego nie doszlo.

gość, 03-02-14, 14:45 napisał(a):A ty wiesz, do jakich manipulacji są skłonni rodzice? Mało to było przypadków, że walcząc o prawa do opieki wymyślano całe historyjki z molestowaniem przez jednego z rodziców?Teraz też walczą o prawa do opieki? Teraz dorosła córka i jej brat też są zmanipulowani? Zaraz pewnie powiesz, że chcą coś wyciągnąć od Allena albo że matka nadal ich szczuje i chcą go zniszczyć dla zasady bo się ożenił z ich siostrą czego ich matka nie może przeżyć bo jak chłop mógł ją zostawić.

gość, 03-02-14, 15:12 napisał(a):gość, 03-02-14, 14:45 napisał(a):A ty wiesz, do jakich manipulacji są skłonni rodzice? Mało to było przypadków, że walcząc o prawa do opieki wymyślano całe historyjki z molestowaniem przez jednego z rodziców?Teraz też walczą o prawa do opieki? Teraz dorosła córka i jej brat też są zmanipulowani? Zaraz pewnie powiesz, że chcą coś wyciągnąć od Allena albo że matka nadal ich szczuje i chcą go zniszczyć dla zasady bo się ożenił z ich siostrą czego ich matka nie może przeżyć bo jak chłop mógł ją zostawić.akurat to co napisałaś moim zdaniem jak najbardziej prawdopodobne. Ludzie potrafią być naprawdę porąbani i czasami robią rzeczy które ciężko zrozumieć. nie wiem kto mówi prawdę, może rzeczywiście jest tak jak mówi ta dziewczyna, może spotkała ją straszna tragedia i przez lata nie była w stanie się z tym uporać. ale trzeba brać też pod uwagę że cała ta historia może być zmyślona. nie wiem w jakim calu miałaby to robić, nie wiem jakie między nimi były relacje, jaka jest jej matka i jaki jest sam Allen. nigdy się pewnie nie dowiemy jaka jest prawda.

gość, 03-02-14, 14:34 napisał(a):Dobrze, że Mia szybko wzniosła o rozwód i uciekła od zboczeńca! Nieraz matki przymykają oczy i dramat dziecka trwa :(Szkoda tylko że Mia nigdy nie była żoną Allena… więc raczej ciężko byłoby jej wnosić o rozwód. Jak większość komentujących zabierasz głos w sprawie o której nic nie wiesz. Albo wiesz tyle ile przeczytałaś na kozaczku czy kundelku… i na podstawie tej o to wiedzy został już wydany wyrok – ZBOCZENIEC – GWAŁCICIEL

gość, 03-02-14, 13:23 napisał(a):gość, 03-02-14, 12:07 napisał(a):Jego żona nie jest JEGO adoptowaną córką – to adoptowane dziecko Mii i jej poprzedniego partnera. Poza tym, nigdy razem nie mieszkali – Woody i Mia oraz jej dzieci mieszkali osobno. Związał się z “córką”, kiedy ta miała 19 czy 20 lat… Podczas sprawy Dylan, kiedy ta miała 7 lat, zespół psychiatrów stwierdził, że do molestowania nie doszło – dziecko po prostu miało traumę przy rozstaniu rodziców i “zmyślało”, ponadto nie było wystarczających dowodów. Jeśli jest winny, powinien za to odpowiedzieć, ale nie szafujmy wyroków za wcześnie – tym bardziej, że wiele osób nie ma zielonego pojęcia o faktach, do których trzeba się nieco dogrzebać, a zna tylko prasowe plotki z kolorowych magazynów.Cóż z tego, że formalnie nie była jego adoptowaną córką? Tak czy inaczej nie jest to normalne.I tak, owszem, psycholodzy to bogowie którzy wszystko wiedzą bo dziecko narysuje takie a nie inne słoneczko. Swoją drogą nie sądzisz, że to dość dziwne, że dziecko 7 letnie na skutek traumy obwinia jednego z rodziców i wymyśla sobie takie rzeczy? Skąd w ogóle 7 letniemu dziecku mogłyby przyjść do głowy takie rzeczy? To że Allen nie jest normalny wiadomo od lat, no ale w końcu “wybitny” reżyser, geniusz, on i jemu podobni mogą robić wszystko bo to artyści, a my szarzy ludzie w ogóle ich nie rozumiemy i powinniśmy bić im pokłony.A ty wiesz, do jakich manipulacji są skłonni rodzice? Mało to było przypadków, że walcząc o prawa do opieki wymyślano całe historyjki z molestowaniem przez jednego z rodziców?

Dobrze, że Mia szybko wzniosła o rozwód i uciekła od zboczeńca! Nieraz matki przymykają oczy i dramat dziecka trwa 🙁

gość, 03-02-14, 14:27 napisał(a):gość, 03-02-14, 13:23 napisał(a):gość, 03-02-14, 13:16 napisał(a):gość, 03-02-14, 12:51 napisał(a):Uważam, że Dylan mówi prawdę. To by wyjaśniało wiele rzeczy z biografii Allena. Co więcej jego obecna żona jest od niego 35 lat młodsza, co już wskazuje na niezdrowe zainteresowanie dużo młodszymi.Niezdrowe zainteresowanie młodszymi? to co piszesz jest śmieszne :/ Związał się z dorosłą kobietą – miała 19 lat więc czego to ma dowodzić? a jeśli chodzi o Dylan to dla mnie jej opowieść jest bardzo dziwna. Sprawa przeciwko Allenowi toczyła się lata temu. Wtedy chodziło o prawo do opieki nad dziećmi i jego partnerka oskarżyła go o molestowanie Dylan. Został uniewinniony bo uznano że dziewczynka była pod wpływem matki i cała historia była zmyślona. Molestowanie jest trudne do ustalenia ale z gwałtem 7 letniego dziecka już jest inaczej. To można byłoby sprawdzić tylko że o gwałcie nie było mowy. Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Szczególnie, że dziecko ponoć było badane i lekarze nic nie stwierdzili;/ Mam nadzieję, że prawda jakakolwiek by nie była wyjdzie na jaw, bo nienawidzę takich plotek.ty uważasz,że jak reżyser to już nie może być pedofilem,nie martw się, uciszą tę ofiarę kasą, tak jak i MJ swoje ofiary uciszał.

gość, 03-02-14, 14:30 napisał(a):gość, 03-02-14, 11:43 napisał(a):Fuuuj on nawet wygląda jak pedofil i coś tam jeszcze…Wczoraj oglądałam na E o tych erotycznych imprezach wielkich gwiazd Hollywood masakra xD Laska bzyka się z osiołkiem na scenie, jest zmienianie pieluch, niemowlaki, sado maso zoofilia pedofilia i wgl to jest wszystko chore oni nie maja hamulców jeśli chodzi o sex i chore fetysze.fakt,wiekszosc bogaczy jest znudzonych iszukaja nowych podniet,nie interesuje ich krzywda innychjeszcze łatwie opłacic im odpowiednich prawników,psychologów mówiacych wszystko by tylko ich wybielic

gość, 03-02-14, 11:43 napisał(a):Fuuuj on nawet wygląda jak pedofil i coś tam jeszcze…Wczoraj oglądałam na E o tych erotycznych imprezach wielkich gwiazd Hollywood masakra xD Laska bzyka się z osiołkiem na scenie, jest zmienianie pieluch, niemowlaki, sado maso zoofilia pedofilia i wgl to jest wszystko chore oni nie maja hamulców jeśli chodzi o sex i chore fetysze.fakt,wiekszosc bogaczy jest znudzonych iszukaja nowych podniet,nie interesuje ich krzywda innych

Wiele hałasu o nic, jest niewinny 🙂

baaardzo bogaty popapraniec

gość, 03-02-14, 13:23 napisał(a):gość, 03-02-14, 13:16 napisał(a):gość, 03-02-14, 12:51 napisał(a):Uważam, że Dylan mówi prawdę. To by wyjaśniało wiele rzeczy z biografii Allena. Co więcej jego obecna żona jest od niego 35 lat młodsza, co już wskazuje na niezdrowe zainteresowanie dużo młodszymi.Niezdrowe zainteresowanie młodszymi? to co piszesz jest śmieszne :/ Związał się z dorosłą kobietą – miała 19 lat więc czego to ma dowodzić? a jeśli chodzi o Dylan to dla mnie jej opowieść jest bardzo dziwna. Sprawa przeciwko Allenowi toczyła się lata temu. Wtedy chodziło o prawo do opieki nad dziećmi i jego partnerka oskarżyła go o molestowanie Dylan. Został uniewinniony bo uznano że dziewczynka była pod wpływem matki i cała historia była zmyślona. Molestowanie jest trudne do ustalenia ale z gwałtem 7 letniego dziecka już jest inaczej. To można byłoby sprawdzić tylko że o gwałcie nie było mowy. Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Szczególnie, że dziecko ponoć było badane i lekarze nic nie stwierdzili;/ Mam nadzieję, że prawda jakakolwiek by nie była wyjdzie na jaw, bo nienawidzę takich plotek.

gość, 03-02-14, 14:04 napisał(a):gość, 03-02-14, 13:24 napisał(a): Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Osobiście nie uważam tego za dziwne. Ofiarom czasami bardzo trudno jest ujawniać takie szczegóły (zastanów się czy tobie byłoby łatwo). Nieraz podjęcie decyzji o ujawnieniu takich rzeczy może trwać lata.“Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?”Nie, nie przypomniala sobie teraz. To stara sprawa, jej historia siega poczatkow lat 90. Poza tym, najpierw powinnas przeczytac jej list, a potem otwierac swoja brudna gebe. Jak bardzo trzeba byc podlym, zeby nawet w przypadku pedofilii byc bardziej sklonnym wziac strone gwalciciela niz ofiary. Brzydze sie Tobia i Tobie podobnym.Rety spokojnie… nie biorę niczyjej strony. Ty również chyba nie przeczytałaś tego co napisałam w całości… Starą sprawą są zarzuty o molestowanie a nie o gwałt. A to jest chyba jakaś różnica. Dziecko było badane i nie zostało wykryte nic takiego. Teraz po latach ona może mówić wszystko tak samo z resztą jak i on. Nie można tego udowodnić, nigdy się nie dowiemy jak było naprawdę. Jeśli rzeczywiście to prawda to jest to najokropniejsza krzywda jaką możne wyrządzić rodzic swojemu dziecku i bardzo tej dziewczynie współczuje. Ale biorę pod uwagę również to że historia nie musi być prawdziwa, a niestety niektórzy już widzę że wydali wyrok.

Nastepne niewiniatko, jak Jacko.

gość, 03-02-14, 13:24 napisał(a): Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Osobiście nie uważam tego za dziwne. Ofiarom czasami bardzo trudno jest ujawniać takie szczegóły (zastanów się czy tobie byłoby łatwo). Nieraz podjęcie decyzji o ujawnieniu takich rzeczy może trwać lata.“Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?”Nie, nie przypomniala sobie teraz. To stara sprawa, jej historia siega poczatkow lat 90. Poza tym, najpierw powinnas przeczytac jej list, a potem otwierac swoja brudna gebe. Jak bardzo trzeba byc podlym, zeby nawet w przypadku pedofilii byc bardziej sklonnym wziac strone gwalciciela niz ofiary. Brzydze sie Tobia i Tobie podobnym.

Ludzia tak znanym jak Woody Allen jest trudno udowodnic ,gdyz on ma za soba pelno ludzi i prawnikow ,ktorzy beda go oczyszczac z kazdej winny,gdyz on robi ‘duza” kase i nie moga tego stracic,dlatego,jezeli to prawda to bardzo wspolczuje jego corce

gość, 03-02-14, 13:24 napisał(a): Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Osobiście nie uważam tego za dziwne. Ofiarom czasami bardzo trudno jest ujawniać takie szczegóły (zastanów się czy tobie byłoby łatwo). Nieraz podjęcie decyzji o ujawnieniu takich rzeczy może trwać lata.Ona pamiętała cały czas. Tylko w 1992 prawnicy( zapewne pod wpływem opinii psychologów( uznali, że proces w tym temacie wpędzłby dziecko w jeszcze większą traumę. Postanowiła w podpowiednim momencie “Złote Globy – nagroda za całokształt” przypomnieć ludzim, że Allen jest nie tyko reżyserem filmów ale i cierpień najbardziej bezbronnych. Jej krok jest zrozumiały. Sprawa Polańskiego pokazuje jak trudno znaną osobę pociągnąć do odpowiedzialności i doczekac się satysfakcji przed sądem.

Przeczytajcie list Dylan i to, co mówi na ten temat jej brat. Wstrząsające – takich rzeczy nie da się wymyślić. Moim zdaniem Allen ją molestował niestety faktycznie. Zdziwiłabym, gdyby się przyznał.

Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Osobiście nie uważam tego za dziwne. Ofiarom czasami bardzo trudno jest ujawniać takie szczegóły (zastanów się czy tobie byłoby łatwo). Nieraz podjęcie decyzji o ujawnieniu takich rzeczy może trwać lata.

gość, 03-02-14, 12:07 napisał(a):Jego żona nie jest JEGO adoptowaną córką – to adoptowane dziecko Mii i jej poprzedniego partnera. Poza tym, nigdy razem nie mieszkali – Woody i Mia oraz jej dzieci mieszkali osobno. Związał się z “córką”, kiedy ta miała 19 czy 20 lat… Podczas sprawy Dylan, kiedy ta miała 7 lat, zespół psychiatrów stwierdził, że do molestowania nie doszło – dziecko po prostu miało traumę przy rozstaniu rodziców i “zmyślało”, ponadto nie było wystarczających dowodów. Jeśli jest winny, powinien za to odpowiedzieć, ale nie szafujmy wyroków za wcześnie – tym bardziej, że wiele osób nie ma zielonego pojęcia o faktach, do których trzeba się nieco dogrzebać, a zna tylko prasowe plotki z kolorowych magazynów.Cóż z tego, że formalnie nie była jego adoptowaną córką? Tak czy inaczej nie jest to normalne.I tak, owszem, psycholodzy to bogowie którzy wszystko wiedzą bo dziecko narysuje takie a nie inne słoneczko. Swoją drogą nie sądzisz, że to dość dziwne, że dziecko 7 letnie na skutek traumy obwinia jednego z rodziców i wymyśla sobie takie rzeczy? Skąd w ogóle 7 letniemu dziecku mogłyby przyjść do głowy takie rzeczy? To że Allen nie jest normalny wiadomo od lat, no ale w końcu “wybitny” reżyser, geniusz, on i jemu podobni mogą robić wszystko bo to artyści, a my szarzy ludzie w ogóle ich nie rozumiemy i powinniśmy bić im pokłony.

gość, 03-02-14, 13:16 napisał(a):gość, 03-02-14, 12:51 napisał(a):Uważam, że Dylan mówi prawdę. To by wyjaśniało wiele rzeczy z biografii Allena. Co więcej jego obecna żona jest od niego 35 lat młodsza, co już wskazuje na niezdrowe zainteresowanie dużo młodszymi.Niezdrowe zainteresowanie młodszymi? to co piszesz jest śmieszne :/ Związał się z dorosłą kobietą – miała 19 lat więc czego to ma dowodzić? a jeśli chodzi o Dylan to dla mnie jej opowieść jest bardzo dziwna. Sprawa przeciwko Allenowi toczyła się lata temu. Wtedy chodziło o prawo do opieki nad dziećmi i jego partnerka oskarżyła go o molestowanie Dylan. Został uniewinniony bo uznano że dziewczynka była pod wpływem matki i cała historia była zmyślona. Molestowanie jest trudne do ustalenia ale z gwałtem 7 letniego dziecka już jest inaczej. To można byłoby sprawdzić tylko że o gwałcie nie było mowy. Teraz po latach Dylan przypomniała sobie że Allen nie tylko ją molestował ale jednak również ZGWAŁCIŁ…przypomniała sobie o tym po latach kiedy nie można już tego w żaden sposób sprawdzić. naprawdę nie uważasz że to jest bardzo dziwne?Szczególnie, że dziecko ponoć było badane i lekarze nic nie stwierdzili;/ Mam nadzieję, że prawda jakakolwiek by nie była wyjdzie na jaw, bo nienawidzę takich plotek.

Uważam, że Dylan mówi prawdę. To by wyjaśniało wiele rzeczy z biografii Allena. Co więcej jego obecna żona jest od niego 35 lat młodsza, co już wskazuje na niezdrowe zainteresowanie dużo młodszymi.

gość, 03-02-14, 13:09 napisał(a):gość, 03-02-14, 12:20 napisał(a):Kobieta z którą się ożenił nie jest jego adoptowaną córka. Adoptowała ją Mia Farrow i jej poprzedni partner. Czyli Woody Allen miał romans z dorosłą córką kobiety z którą był w związku. Później się z nią ożenił i było to bardzo dawno temu, cały czas jest z nią i wydają się szczęśliwi. Trochę to pokręcone ale nie czyni go to żadnym zwyrodnialcem. serio uwazasz, ze to jest jakakolwiek roznica?facet wiaze sie z kobieta, ktora ma dzieci (biologiczne czy adoptowane, niewazne) – czyli akceptuje jej dzieci, nawet, jesli nie prawnie, to chyba mozna uznac, ze je akcpetuje prawda? jako nowy partner ich mamy?i wychowuje te dzieci przez 12 lat.a potem, jak ktores z tych dzieci konczy 20 lat, to zaczyna sypiac z tymze dzieckiem. po 12 latach wychowywania tego dziecka (tyle czasu byl w ich zyciu jako ‘nowy tata’).i twoim zdaniem to “nie czyni go to żadnym zwyrodnialcem”??????twoim zdaniem zwyrodnialcem bylby tylko wtedy, gdyby robil to samo majac ‘adopcyjny papierek z sadu’?On się widział z tymi dziećmi kilka razy ludzie kochani… Nie mieszkali razem, dzieciaki miały 2 nianie, raczej z nimi nie wychodziły. Absolutnie ich nowym “tatą” nie był, ponieważ poprzedni partner jak już dzielił z nią te obowiązki. Nie mówię nic o molestowaniu, ale nie rozumiem czepiania się, że związał się z DOROSŁĄ osobą, która na dodatek była źle traktowana przez Farrow.

jedno jest pewne- Mia Farrow nigdy nie przebaczyła Allenowi ze ją zostawił dla innej kobiety, nie wiadomo więc czy to jest prawda, bo to ona buntowała dzieci przeciw ojcu