WOW! Tak wygląda Kasia Kępka w SIÓDMYM MIESIĄCU ciąży (FOTO)
Kasia Kępka (34 l.) kilka lat temu zostawiła pracę w telewizji i wybrała fitness. Razem z Szymonem Gasiem, dzisiejszym partnerem, otworzyła studio fitness.
Zobacz: Te polskie gwiazdy nie zawsze nosiły rozmiar S (FOTO)
Pokochała zdrowy styl życia, ciągle treningi i wyzwania. Nie zrezygnowała z nich nawet wtedy, gdy zaszła w ciążę.
Dziś Kasia jest już w siódmym miesiącu. Niedługo na świat przyjdzie pierwsze dziecko fit-mamy. Kępka odmienny stan znosi świetnie – przyzwyczajona do wysiłku nie poddaje się nawet przy wymagających ćwiczeniach.
Na początku sierpnia trenerka wzięła udział w sesji ze swym partnerem. Wśród ćwiczeń było nawet noszenie Kasi na barana!
Ostatnie zdjęcie na Instagramie Kępki wywołało jednak pewne poruszenie – internautki uznały, że brzuch mamy jest nieco zbyt nisko.
Zobacz też: Kobieta o najmniejszym ciążowym brzuchu w… POLSCE!
Któraś z przyszłych mam postawiła jednak komentujących “do pionu”:
Też jestem w ciąży i hejtuje osoby które komentują mój brzuch ! Każdy jest inny i u każdej brzuszek wygląda inaczej. Najważniejsze ze dziecko zdrowe a ludzie spójrzcie na własne brzuchy – napisała.
Kasi życzymy dużo sił do porodu i szczęśliwego rozwiązania.








Ja w pierwszej ciąży przytyłam 30 kg a w drugiej 23 kg, zawsze byłam osobą szczupłą 53 kg. Teraz zostało mi kilka kg więcej ale czuję się z tym dobrze😀 Powiedziałabym, ze nawet wygladam lepiej bo byłam zbyt szczupła przy moim wzroście 😀Nie zamierzam ulegac modzie, bo niektórzy będąc szczupłymi, głodzacymi sie szkieletami naprawdę nie wyglądają dobrze!!!!
500 + działa lawinowo..ale tylko do czasu.. a potem ograniczenia, lament, i pretensje że nie starcza na coś z górnej półki, depresja, narzekanie = “kochająca polska rodzinka” klasyczny schemat: tatusiek pracuje za granicą a mamuśka baluje z innymi gachami…mówiąc jak dobrą matką jest itd.żałosne
Dokładnie, bo przecież teraz taka głupia moda,żeby w ciąży byc chudą!!!
[b]gość, 13-08-16, 22:47 napisał(a):[/b]patologiczne mamuski co maja nasrane we lbie i liczy sie tylko ich wyglad i lans na bycie fit nie powinny miec dzieci, one maja gdzies zdrowie dziecka i wszystko, byle wiecej lajkow byla jaka ona fit i potem jak szybko zrzucila swa wage, bo przeciez tak malo przytyla
[b]gość, 13-08-16, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 00:04 napisał(a):[/b]A ja w ciazy przytylam 35 kg jadlam to na co mialam ochote i wiekszosc czasu spedzalam przed telewizorem jak inne przyszle mamy wola cwiczyc ich sprawa….jestem przeszczesliwa moj synus ma juz 2 miesiace…kocham gonad zycieJa tam wolę spacerac zamiast oglądać tv, czytać książki robić na drutach. Jem wyłącznie to co zdrowe, nie jadam na mieście dużo czasu spędzam w kuchni, zresztą inaczej nie moge, bo mam nietolerancje glukozy. Efekt 6 kg na plusie w siódmym miesiącu. Leżenie całą ciążę na kanapie i obżeranie się jest tak samo złe jak ćwiczenia w ciąży na siłowni.[/quote]Ja przytylam ponad 20kg. Do 7mc pracowałam ,robiłam wszystko w domu,nie obżerałam się ,jadłam zdrowo…waga szla w gore w zastraszającym tempie. Niestety niedoczynność tarczycy,geny i górna granica nomy wód płodowych jak również zatrzymywanie wody w organizmie zrobiły swoje. Nie kazda gruba ciężarówka 😉 to leżąca i obżerająca sie[/quote]Miałam to samo A na dodatek na koniec spuchlam jak balon. Nic fajnego 😛 Ale aktualnie brnę ku opuchliznie drugi raz 😛
[b]gość, 13-08-16, 21:19 napisał(a):[/b]No ale co w tym złego,że ktoś napiał,że brzuch nisko?Stwierdził fakt!!Brzuch jest faktycznie nisko.Racja. Nisko
meski brzuch, ten zanim zaszla w ciaze i w ogole meska jst
patologiczne mamuski co maja nasrane we lbie i liczy sie tylko ich wyglad i lans na bycie fit nie powinny miec dzieci, one maja gdzies zdrowie dziecka i wszystko, byle wiecej lajkow byla jaka ona fit i potem jak szybko zrzucila swa wage, bo przeciez tak malo przytyla
[b]gość, 13-08-16, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 00:04 napisał(a):[/b]A ja w ciazy przytylam 35 kg jadlam to na co mialam ochote i wiekszosc czasu spedzalam przed telewizorem jak inne przyszle mamy wola cwiczyc ich sprawa….jestem przeszczesliwa moj synus ma juz 2 miesiace…kocham gonad zycieJa tam wolę spacerac zamiast oglądać tv, czytać książki robić na drutach. Jem wyłącznie to co zdrowe, nie jadam na mieście dużo czasu spędzam w kuchni, zresztą inaczej nie moge, bo mam nietolerancje glukozy. Efekt 6 kg na plusie w siódmym miesiącu. Leżenie całą ciążę na kanapie i obżeranie się jest tak samo złe jak ćwiczenia w ciąży na siłowni.[/quote]Ja przytylam ponad 20kg. Do 7mc pracowałam ,robiłam wszystko w domu,nie obżerałam się ,jadłam zdrowo…waga szla w gore w zastraszającym tempie. Niestety niedoczynność tarczycy,geny i górna granica nomy wód płodowych jak również zatrzymywanie wody w organizmie zrobiły swoje. Nie kazda gruba ciężarówka 😉 to leżąca i obżerająca sie
[b]gość, 13-08-16, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?[/quote]Dbanie o siebie a zapierdalanie na trening w 7 miesiącu ciąży to spora różnica. Nie widzisz jej? To dobrze ze duzo ćwiczysz. Widocznie tylko tak mozesz sie wykazać.[/quote]byc może ni widzi jej, bo wie, że trening to nie musi byc katorga, którą przechodzą pewie sportowcy profesjonalni, może to być amatorski trening, który odpowiednio przeprowadzony jest przyjemnoscią. zamiast narzekać, że inni dbają o zdrowie – bo do tego sprowadza sie amatorskie uprawianie sportu, to sama znajdz forme ruchu, która bedzie ci sprawiac przyjemnosc. nie dla wyglądu, nie dla samojebek, nie w imie mody, tylko tak po prostu dla siebie, swojej satysfakcji i swojego zdrowia.[/quote]Grubasowi i kanapowemu obzartuchowi tego nie wyjasnisz.[/quote]Ojoj ależ cie boli ze nie wszyscy musza sie katować na silce i dieta zeby nie byc grubasem jak ty :p
No ale co w tym złego,że ktoś napiał,że brzuch nisko?Stwierdził fakt!!Brzuch jest faktycznie nisko.
[b]gość, 13-08-16, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?[/quote]Dbanie o siebie a zapierdalanie na trening w 7 miesiącu ciąży to spora różnica. Nie widzisz jej? To dobrze ze duzo ćwiczysz. Widocznie tylko tak mozesz sie wykazać.[/quote]byc może ni widzi jej, bo wie, że trening to nie musi byc katorga, którą przechodzą pewie sportowcy profesjonalni, może to być amatorski trening, który odpowiednio przeprowadzony jest przyjemnoscią. zamiast narzekać, że inni dbają o zdrowie – bo do tego sprowadza sie amatorskie uprawianie sportu, to sama znajdz forme ruchu, która bedzie ci sprawiac przyjemnosc. nie dla wyglądu, nie dla samojebek, nie w imie mody, tylko tak po prostu dla siebie, swojej satysfakcji i swojego zdrowia.[/quote]Grubasowi i kanapowemu obzartuchowi tego nie wyjasnisz.
Ale zad wyboisty
Nic szczególnego. Wiele kobiet w 7. miesiącu ciąży tak wygląda. Dziecko dopiero w dwóch ostatnich miesiącach najwięcej rośnie, więc wszystko przed nią 😉
[b]gość, 13-08-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?[/quote]Dbanie o siebie a zapierdalanie na trening w 7 miesiącu ciąży to spora różnica. Nie widzisz jej? To dobrze ze duzo ćwiczysz. Widocznie tylko tak mozesz sie wykazać.[/quote]byc może ni widzi jej, bo wie, że trening to nie musi byc katorga, którą przechodzą pewie sportowcy profesjonalni, może to być amatorski trening, który odpowiednio przeprowadzony jest przyjemnoscią. zamiast narzekać, że inni dbają o zdrowie – bo do tego sprowadza sie amatorskie uprawianie sportu, to sama znajdz forme ruchu, która bedzie ci sprawiac przyjemnosc. nie dla wyglądu, nie dla samojebek, nie w imie mody, tylko tak po prostu dla siebie, swojej satysfakcji i swojego zdrowia.
[b]gość, 13-08-16, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?[/quote]Dbanie o siebie a zapierdalanie na trening w 7 miesiącu ciąży to spora różnica. Nie widzisz jej? To dobrze ze duzo ćwiczysz. Widocznie tylko tak mozesz sie wykazać.
[b]gość, 13-08-16, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?[/quote]Dbanie o siebie a zapierdalanie na trening w 7 miesiącu ciąży to spora różnica. Nie widzisz jej? To dobrze ze duzo ćwiczysz. Widocznie tylko tak mozesz sie wykazać.[/quote]A ty mnozysz sie jak krolica i ibzerasz jak swinia i tak sie wykazujesz? Nie, nie mam jobla na pukncie cwiczen ale i nie uwazam aby ciaza miala byc ojresem leniuchowania i obzarstwa albo rezygnacji z cwiczen. A wykazywac sie przed nikim nie musze, w przeciwienstwie do ciebie 🙂
Wytrzeszcz Kępka
Głupie babsko naprawdę!
niski brzuch często oznacza, że poród juz blisko. Powinna przestać trenować. 2 miesiące bez ćwiczeń to chyba nie tak wiele.
Nie obzeram się, ale muszę leżeć bo ciąża zagrożona i widzę że waga rośnie mimo że nie jem dużo ale i ruszać się za bardzo nie mogę. Także mówienie że leżą i się objadaja z lenistwa nie jest prawda bynajmniej nie we wszystkich przypadkach:)
Wszystko zalezy od ciazy ta co dobrze znosi i moze wszystko robic bedzie sie wymadrzac i hejtowac a zrozumieja tylko te co cierpia ciagle wymiotuja zle znosza maja zagrozone punkt widzenia zmienia sie od punktu siedzenia
Na tym etapie ciąży powinna zwolnić. Ja bym się po prostu bała. A brzuszek jest nisko i to bardzo, nie da się ukryć
[b]gość, 13-08-16, 10:02 napisał(a):[/b]Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…A dlaczego niby ciaza ma btc jakims wyjatkowym okresem na luz i obzeranie sie? Wlasnie powinno byc na idwrot, w ciazy kobieta i tak sie rozradtaca jak sie do tego obzera to tym gorzej. Nikt nie chce miec rozstepow i wygladac jak swinia, moze dlatego kobiety o siebie dbaja?
Nie rozumiem i pewnie nigdy nie zrozumiem tego dzisiejszego fenomenu i tej dzisiejszej mody na bycie piękną i szczupłą (a raczej wychudzoną)… Nie mówię,żeby wyglądać jak świnia i całymi dniami siedzieć przed TV ale nawet w ciąży nie dać sobie odrobinę luzu tylko ćwiczyć bo trzeba wrócić do formy? Dla mnie to już lekka przesada…
[b]gość, 13-08-16, 00:04 napisał(a):[/b]A ja w ciazy przytylam 35 kg jadlam to na co mialam ochote i wiekszosc czasu spedzalam przed telewizorem jak inne przyszle mamy wola cwiczyc ich sprawa….jestem przeszczesliwa moj synus ma juz 2 miesiace…kocham go nad zycieJa tam wolę spacerac zamiast oglądać tv, czytać książki robić na drutach. Jem wyłącznie to co zdrowe, nie jadam na mieście dużo czasu spędzam w kuchni, zresztą inaczej nie moge, bo mam nietolerancje glukozy. Efekt 6 kg na plusie w siódmym miesiącu. Leżenie całą ciążę na kanapie i obżeranie się jest tak samo złe jak ćwiczenia w ciąży na siłowni.
Ja mam taki sam bez ćwiczenia 😛 jedynie spacery i porządki domowe. Boję się ćwiczyć.
W ciąży powinno się siąść mało i ćwiczyć tak, żeby to brzuch urósł nic poza tym.
[b]gość, 13-08-16, 00:04 napisał(a):[/b]A ja w ciazy przytylam 35 kg jadlam to na co mialam ochote i wiekszosc czasu spedzalam przed telewizorem jak inne przyszle mamy wola cwiczyc ich sprawa….jestem przeszczesliwa moj synus ma juz 2 miesiace…kocham go nad zyciepewnie wyglądasz tragicznie
Ja nie rozumiem, to ojcem jest ten trener czy pisząc partner macie na myśli partnera w interesach?
Ale naprawdę ma bardzo nisko brzuch.
Wszystkie opisują swoje ciąże i się chwała ze przytyly 35 kg i schudła. Super, gratulacje Ale pamiętajcie ze każdą ciążą to kwestia genetyki. A ja Wam napiszę że przytylam w jednej i drugiej ciąży po 8kg i nie musiałam chudnac,a jadłam też co chialam. Pani Kasia ma chęć być “fit” a niech będzie, lepsze to niż palenie papierochow w ciąży i cpanie.
[b]gość, 12-08-16, 22:26 napisał(a):[/b]tempa dzida a swoją drogą cholera na Polsacie ma być horror a jakiś muzyczne hujowstwo jest szlag by trafił Tępa chujostwo
[b]gość, 12-08-16, 22:35 napisał(a):[/b]zaraz tu matki polki wpiszą ze one to do porodu bez brzucha szły. Haha rozpier..alają mnie tego typu wpisy ze ja to 5 kg przytylam w ciazy i brzucha nie mialam. Jeszcze takiej ciężarnej – bez brzucha to ja w zyciu nie widzialam! moze byc fit srit ale natury sie nie oszuka drogie paniedobrze napisane ! mnie też rozwalają przechwałki znajomych, żę one w ciąży to prawie nic nie przytyły, że nawet ciuchów wiekszych nie musiały dokupic w zaawansowanej ciąży, owszem może 1 babka na 1000 ma mega malutki brzuszek ale 99% fit czy nie fit mam ma normalne brzuchy ciążowe ktorych nie da sie nie zauwazyc
Ja przytyłam 30 kg. Jadłam co chciałam, odpoczywałam ile chciałam. Dwie ciążę wspaniale wspomniam a do figury sprzed ciąży wróciłam. Takie pierdolnięcie żeby nawet w ciązy nie zwolnić tempa jest dla mnie chore.
A ja w ciazy przytylam 35 kg jadlam to na co mialam ochote i wiekszosc czasu spedzalam przed telewizorem jak inne przyszle mamy wola cwiczyc ich sprawa….jestem przeszczesliwa moj synus ma juz 2 miesiace…kocham go nad zycie
cyckiiiiiiiiiiiii
Super!!! Mega pozytywna para!! Polubiłam ja odkąd zaczęła być z tym trenerem!! Szczęścia nie oszukasz…brawo i zdrówka
[b]gość, 12-08-16, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 22:35 napisał(a):[/b]zaraz tu matki polki wpiszą ze one to do porodu bez brzucha szły. Haha rozpier..alają mnie tego typu wpisy ze ja to 5 kg przytylam w ciazy i brzucha nie mialam. Jeszcze takiej ciężarnej – bez brzucha to ja w zyciu nie widzialam! moze byc fit srit ale natury sie nie oszuka drogie paniedobrze napisane ! mnie też rozwalają przechwałki znajomych, żę one w ciąży to prawie nic nie przytyły, że nawet ciuchów wiekszych nie musiały dokupic w zaawansowanej ciąży, owszem może 1 babka na 1000 ma mega malutki brzuszek ale 99% fit czy nie fit mam ma normalne brzuchy ciążowe ktorych nie da sie nie zauwazyc[/quoteJa przegięłam w druga stronę 😁 brzuchol miałam jak bęben i 25kg na plusie. Cud ze w trzy mc wróciłam do swojej wagi😁 dosłownie cud bo jak sie widziałam w lustrze pod koniec to byłam pewna ze juz taki wieloryb zostanę na zawsze… Zazdroszczę wszystkim fit mamom samozaparcia ,samodyscypliny i…troche szczęścia tez😁 z brzucholem czy brzuszkiem…byle było zdrowe i wszystko się ok skończyło
zaraz tu matki polki wpiszą ze one to do porodu bez brzucha szły. Haha rozpier..alają mnie tego typu wpisy ze ja to 5 kg przytylam w ciazy i brzucha nie mialam. Jeszcze takiej ciężarnej – bez brzucha to ja w zyciu nie widzialam! moze byc fit srit ale natury sie nie oszuka drogie panie
[b]gość, 12-08-16, 22:35 napisał(a):[/b]zaraz tu matki polki wpiszą ze one to do porodu bez brzucha szły. Haha rozpier..alają mnie tego typu wpisy ze ja to 5 kg przytylam w ciazy i brzucha nie mialam. Jeszcze takiej ciężarnej – bez brzucha to ja w zyciu nie widzialam! moze byc fit srit ale natury sie nie oszuka drogie panieZobacz sobie Caroline Berg eriksen pregnant w wyszuk da jeszcze inne które pod koniec ciąży brzuch jak wzdęcia u innych
[b]gość, 12-08-16, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-16, 22:35 napisał(a):[/b]zaraz tu matki polki wpiszą ze one to do porodu bez brzucha szły. Haha rozpier..alają mnie tego typu wpisy ze ja to 5 kg przytylam w ciazy i brzucha nie mialam. Jeszcze takiej ciężarnej – bez brzucha to ja w zyciu nie widzialam! moze byc fit srit ale natury sie nie oszuka drogie panie[/quotdobrze napisane ! mnie też rozwalają przechwałki znajomych, żę one w ciąży to prawie nic nie przytyły, że nawet ciuchów wiekszych nie musiały dokupic w zaawansowanej ciąży, owszem może 1 babka na 1000 ma mega malutki brzuszek ale 99% fit czy nie fit mam ma normalne brzuchy ciążowe ktorych nie da sie nie zauwazyc[/quoteJa przegięłam w druga stronę 😁 brzuchol miałam jak bęben i 25kg na plusie. Cud ze w trzy mc wróciłam do swojej wagi😁 dosłownie cud bo jak sie widziałam w lustrze pod koniec to byłam pewna ze juz taki wieloryb zostanę na zawsze… Zazdroszczę wszystkim fit mamom samozaparcia ,samodyscypliny i…troche szczęścia tez😁 z brzucholem czy brzuszkiem…byle było zdrowe i wszystko się ok skończyło
tempa dzida a swoją drogą cholera na Polsacie ma być horror a jakiś muzyczne hujowstwo jest szlag by trafił