„Wstydzę się”. Doda przeprosiła za to, co zrobiła lata temu. Przyznała się do błędu
Doda zaskoczyła swoim wyznaniem. Opowiedziała o wstydzie i przeprosiła za swoje zachowanie. Widzowie zamilkli słysząc te słowa.
Doda nie stoi w miejscu
Doda wyrosła obecnie na czołową postać w polskiej debacie o prawach zwierząt. Jej intensywne działania rozpoczęły się zimą, kiedy podczas fali mrozów ruszyła z odsieczą do lokalnych schronisk. Drastyczne warunki, jakie tam zastała, skłoniły ją do wypowiedzenia wojny tzw. “patoschroniskom”, a jej apel zyskał ogólnopolski zasięg.
Do inicjatywy piosenkarki szybko przyłączyły się osoby publiczne i politycy, co doprowadziło ją aż przed oblicze prezydenta Karola Nawrockiego. Skuteczność tej walki potwierdzają konkretne kroki podejmowane już na szczeblu państwowym.
Doda nie zwalnia tempa i oprócz wizyt w Sejmie, ostatnio pojawiła się w śniadaniówce Polsatu. Powód był wyjąkowy.
Doda wspomina “Bar” po 20 latach
31 stycznia w programie “Halo, tu Polsat” uroczyście obchodzono 20. rocznicę premiery “Baru”. Gośćmi specjalnymi wydania byli uczestnicy dawnych edycji: Doda, Maja Frykowska oraz Daniel Brząkała. Ten ostatni zdradził, że obecnie mieszka w Hiszpanii, gdzie po porzuceniu kariery w mediach z sukcesem poświęcił się branży cukierniczej.
Z Danielem nie widzieliśmy się od 2003 r. Bardzo często wspominam Daniela, bo był moim najlepszym przyjacielem i powiernikiem sekretów. Z Mają poznałyśmy się później. Produkcja myślała, że będziemy rywalizować, a my stworzyłyśmy zgrany duet — powiedziała Doda.
Oglądając stare nagrania z programu, Maja Frykowska rzuciła żartobliwie:
Chciałyśmy wtedy chyba wyczarować sobie księcia.
Doda nie pozostała dłużna i z właściwą sobie przekorą odparła:
To było niesprawiedliwe, bo była umowa, że jak się pocałuje żabę, to będzie książę. U mnie szło to na odwrót przez 30 lat: całowałam księcia, a on zamieniał się w żabę – stwierdziła Doda.
Doda przeprasza za swój błąd
Wątek dawnych sporów powrócił z nową siłą. Frykowska zdecydowała się na publiczne przeprosiny skierowane do jednego z uczestników, natomiast Doda, zachowując właściwy sobie dystans skomentowała sprawę słowami:
Wstydzę się po prostu tej afery. (…) Słuchaj, Aldku, jeżeli gdziekolwiek jesteś i widzisz to dzisiaj, to chciałam ci powiedzieć, że cię bardzo serdecznie przepraszam za moje emocje. (…) Odezwij się do mnie. Zapomnijmy o tych żalach, które się wydarzyły.
Z kolei Daniel Brząkała wyznał, że po finale programu przeszedł całkowitą metamorfozę życiową. Od dłuższego czasu buduje stabilną relację z partnerem, którego poznał w sieci. Doda zażartowała z kolei:
Jeju, rewelacja. Ja przez ten czas zdążyłam się dwa razy rozwieść.





Pytanie czy żałuje
DLACZEGO NIC O VOICE SENIOR I O P WIOLI
Ocieplanie wizerunku trwa. Powinna zniknąć z przestrzeni publicznej. Wstyd, że nadal jest promowana.
Ocieplanie wizerunku.
jeszcze jeden artykuł o tej psychicznej i zwymiotuję