Wszystkie wybryki Łukasza Mejzy. 99 punktów karnych to dopiero początek…

Łukasz Mejza/ KAPiF Łukasz Mejza/ KAPiF

Sprawa wykroczeń drogowych Łukasza Mejzy nabiera coraz większego rozgłosu. Początkowo mówiło się o niespełna stu punktach karnych, jednak najnowsze ustalenia pokazują, że lista przewinień posła PiS jest znacznie dłuższa. W systemach odnotowano kolejne przypadki przekroczeń prędkości, a po zsumowaniu wszystkich wykroczeń liczba punktów może przekroczyć 160. Oznacza to nie tylko wysokie mandaty, ale też realne konsekwencje w postaci utraty prawa jazdy i postępowania przed sądem.

Łukasz Mejza i punkty karne. Lista wykroczeń wciąż rośnie

Według najnowszych ustaleń ujawnionych w mediach, w systemach zarejestrowano co najmniej kilkanaście przypadków przekroczenia prędkości przez posła. Wcześniej informowano o 99 punktach karnych, jednak po uwzględnieniu kolejnych wykroczeń liczba ta ma wzrosnąć aż do 163.

Część naruszeń została zarejestrowana przez fotoradary, inne wykryła policja podczas kontroli drogowych. Co istotne, do Sejmu trafiły wnioski tylko w części spraw, dlatego dopiero pełne zestawienie wszystkich zdarzeń pokazuje skalę problemu.

Za dziewięć wykroczeń zarejestrowanych przez urządzenia pomiarowe oraz jedno ujawnione przez patrol policji polityk ma zapłacić ponad 11 tysięcy złotych. Po doliczeniu kolejnych przypadków suma mandatów może wynieść prawie 18 tysięcy.

Zobacz więcej: Zapytali Lecha Wałęsę o miłość do żony. Szok, co powiedział

Najpoważniejsze wykroczenie. Jazda 200 km/h pod Polkowicami

Najgłośniejszy przypadek dotyczy zdarzenia w okolicach Polkowic, gdzie samochód prowadzony przez posła miał poruszać się z prędkością około 200 kilometrów na godzinę. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnego limitu o blisko 80 kilometrów.

Za to wykroczenie naliczono 15 punktów karnych oraz mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Wśród pozostałych naruszeń znalazły się m.in. przekroczenia prędkości o 62 km/h, 60 km/h czy ponad 40 km/h. Kilka razy urządzenia rejestrowały zbyt szybką jazdę tego samego dnia, co dodatkowo zwiększyło liczbę punktów.

Z zestawienia wynika, że wykroczenia były rozłożone w czasie, a kolejne pojawiały się w odstępach kilku tygodni lub miesięcy.

Zobacz więcej: Te gwiazdy padły ofiarą kradzieży. Wpuściły do domu niewłaściwą osobę…

Immunitet i możliwe konsekwencje dla posła PiS

W związku z częścią spraw konieczne było uchylenie immunitetu parlamentarnego. Polityk zdecydował się zrzec ochrony w dwóch postępowaniach, dzięki czemu sprawy mogą być rozpatrywane przez sąd.

Według informacji przekazywanych przez Inspekcję Transportu Drogowego, przy tak dużej liczbie wykroczeń możliwe jest skierowanie kolejnych wniosków o ukaranie. Sąd nie musi ograniczać się do standardowego taryfikatora mandatów i może zastosować surowsze środki.

Tak wysoka liczba punktów oznacza również utratę prawa jazdy. W takiej sytuacji kierowca musi ponownie zdać egzamin, a w przypadku niepowodzenia przejść cały kurs od początku.

Zobacz więcej: Program na żywo, a ona w jednym bucie. Tak się wytłumaczyła dziennikarka TVN24

163 punkty karne. Sprawa Łukasza Mejzy może się jeszcze nie skończyć

Choć część wykroczeń została już rozliczona, lista nie jest zamknięta. W systemach znajdują się kolejne przypadki, które nie zostały jeszcze objęte wnioskami do Sejmu lub sądu. Dlatego niewykluczone, że sprawa będzie miała dalszy ciąg, a liczba punktów i wysokość kar jeszcze wzrosną.

Na razie wiadomo jedno, po zsumowaniu wszystkich naruszeń Łukasz Mejza znalazł się w sytuacji, która dla większości kierowców oznaczałaby natychmiastową utratę prawa jazdy i konieczność ponownego przejścia całej procedury, zanim będą mogli wrócić za kierownicę.

Łukasz Mejza/ KAPiF
Łukasz Mejza/ KAPiF
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze