Wydałam fortunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

1-68-R1 1-68-R1

Kylie Jenner (19 l.) buduje swoje kosmetyczne imperium. Produkuje cienie do powiek, błyszczki, kredki do oczu i eyelinery. Niedługo otworzy swój pierwszy sklep.

Zobacz: Gosposia Kylie Jenner zdradza OBRZYDLIWE SEKRETY celebrytki!

Jedna z jej fanek, wydała fortunę na kosmetyki “by Kylie”. Przeżyła wielkie rozczarowanie. Dlaczego?

Kiedyś Kylie przepraszała fanów za trefną linię błyszczyków. Ich opakowania miały wadę, która uniemożliwiała wydobycie kosmetyku. Połowę trzeba było wyrzucić do śmieci.

Opakowania są śliczne. Te tekturowe. Niestety w środku czai się drogi szajs. Błyszczyk i konturówka to wydatek w wysokości 29 dolarów. W tej cenie możesz mieć kosmetyki najlepszych marek na świecie.

Nie powiem, byłam wielką fanką Kylie. Podziwiam jej makijaże, styl. Próbowałam malować się jak ona, dlatego kupiłam kosmetyki od niej.

Pierwsze rozczarowanie to lepki błyszczyk. Kylie na pewno nie używa tego, który produkuje i reklamuje. Wystarczył tydzień noszenia w torebce, by zmyło się z niego logo i zaczął przypominać kosmetyki zakupiony w kiosku, albo dodany do jakiegoś tygodnika.

Kolejna ściema to lipstick Kylie Jenner. Ta kredka ma zapach starej szminki!

Cienie to chyba największe rozczarowanie. Użyłam kilka razy i jeden kolor wypadł z paletki. Nie był nawet dobrze przyklejony.

Eyeliner Kylie Jenner jest malutki. Ok, nikt nie potrzebuje wielkiego słoiczka, ale ten wysycha w mgnieniu oka. Kruszy się, ale wygląda ślicznie – w pudełku, nie na oku.

Nie polecam. Nie kupię tego więcej. Mam wrażenie, że kosmetyki Kylie są jak Kylie. Nadają się jedynie do fotografowania – pisze jedna z blogerek.

Zobacz: Były chłopak chce SKOMPROMITOWAĆ Kylie Jenner!

Macie jakieś doświadczenia z kosmetykami od Kylie? Próbowałyście? Polecacie?

@kyliecosmetics

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kylie (@kyliejenner)

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

Wydałam fotunę na kosmetyki od Kylie. To był BŁĄD MOJEGO ŻYCIA

   
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 26-11-16, 14:08 napisał(a):[/b]“prosty” skład kremu: Seaweed (Algae) Extract, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Petrolatum, Glycerin, Isohexadecane, Citrus Aurantifolia (Lime) Extract, Microcrystalline Wax, Lanolin Alcohol, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Eucalyptus Globulus (Eucalyptus) Leaf Oil, Magnesium Sulfate, Sesamum Indicum (Sesame) Seed, Medicago Sativa (Alfalfa) Seed Powder, Helianthus Annuus (Sunflower) Seedcake, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Meal, Sodium Gluconate, Potassium Gluconate…Mineral Oil, Petrolatum, Microcrystalline Wax – nie nałożyłabym tego nawet na pięty. Najtańsze składniki utrudniające skórze oddychanie.

słyszałam że cienie są akurat bardzo spoko!

[b]gość, 27-11-16, 19:06 napisał(a):[/b]Malują sie wielkimi markami a sprzedają szajsNo to przecież jasna sprawa! Swołocz kupi wszystko co sygnuje ich idolka….

Malują sie wielkimi markami a sprzedają szajs

[b]gość, 26-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]No pewnie, fanki pustaków polecą na to ibedą sie slinic na ten szajs, zamiast użyc mozgu, bo to nie boli i olać te idiotyczne celebrytki. Kylie jest sliczniutka prosto od dietologa , chirurga i kosmetyczki. Ona sie nie maluje, bo ja maluja. Ona teraz musi urzymac sie jakos biedaczka, miec na nowe usta cycki i pupę. Wiec zabrala sie za biznes, sprzedajac szajs za 10razy wiecej niz jest wart, historia stara jak swiat. Polecam używanie szarych komorek!!Ależ oczywiście,że tak!

W życiu bym tego nie kupiła. Za te cenę dostanę szminkę z MACa.

żebym ja miała tylko takie problemy

Chyba zamawiała z aliexpress. Mam lipkity (dolce k, kourt k, candy k) a siostrze zakupiłam błyszczyk nie pamietam juz nazwy odcienia, ale był on wówczas najjaśniejszy (kupiłam je w kwietniu tego roku). Te kosmetyki zakupiłam ze względu na kolory (do mojego typu urody cieżko dobrać cokolwiek pasującego), a nie ze względu na nazwisko. Sceptycznie podchodziłam do zakupu, ale zaryzykowałam i bylam w niemałym szoku co do jakości. Kolory takie jakie znajdziecie na instagramie, nic sie nie różnią 🙂 jedyne zastrzeżenie moge miec do kourt k – tu trzeba go dokładnie aplikować aby kolor był jednolity na całych ustach, a nie lekko prześwitywał. Co do cieni – nie posiadam, ale obejrzycie sobie recenzje na yt, np u rlm. Ludzie sa bardzo pozytywnie zaskoczeni

Dziwne… bo inni twierdzą ze pachnie jak vanilla i jest bardzo dobra, ale gowno wiem bo nigdy jej na żywo nawet nie widziałam, wole wydać już takie pieniądze na coco chanel czy inne światowe marki kosmetyczne

[b]gość, 26-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]No pewnie, fanki pustaków polecą na to ibedą sie slinic na ten szajs, zamiast użyc mozgu, bo to nie boli i olać te idiotyczne celebrytki. Kylie jest sliczniutka prosto od dietologa , chirurga i kosmetyczki. Ona sie nie maluje, bo ja maluja. Ona teraz musi urzymac sie jakos biedaczka, miec na nowe usta cycki i pupę. Wiec zabrala sie za biznes, sprzedajac szajs za 10razy wiecej niz jest wart, historia stara jak swiat. Polecam używanie szarych komorek!!Skoro tak polecasz to najpierw sama zacznij ich uzywac,jedna negatywna opinia i taki hejt? Poczytaj w internecie lub obejrzyj na yt recenzje jej kosmetykow,większość nie czepia się jakosci wykonania,nie czepia się pigmentacji tylko odcienia a ten jak wiadomo roznie na każdej skorze sie prezentuje

No pewnie, fanki pustaków polecą na to ibedą sie slinic na ten szajs, zamiast użyc mozgu, bo to nie boli i olać te idiotyczne celebrytki. Kylie jest sliczniutka prosto od dietologa , chirurga i kosmetyczki. Ona sie nie maluje, bo ja maluja. Ona teraz musi urzymac sie jakos biedaczka, miec na nowe usta cycki i pupę. Wiec zabrala sie za biznes, sprzedajac szajs za 10razy wiecej niz jest wart, historia stara jak swiat. Polecam używanie szarych komorek!!

I tak beda kupowac

[b]gość, 26-11-16, 11:44 napisał(a):[/b]A czego sie spodziewała? Wystarczy kilka make upowych “guru” obejrzec zeby usłyszeć jaki to szajs. Najwiekszy ubaw z tych liquid lipstick ;D Wyglądają na ustach jak zaschnięte spekane konskie łajnoBez przesady

A czego sie spodziewała? Wystarczy kilka make upowych “guru” obejrzec zeby usłyszeć jaki to szajs. Najwiekszy ubaw z tych liquid lipstick ;D Wyglądają na ustach jak zaschnięte spekane konskie łajno

Długiej połowy składu nie da się niestety wkleić bo Kozak blokuje 🙁

[b]gość, 26-11-16, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 07:28 napisał(a):[/b]wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.Widziałas skład błyszczyków np diora? Zreszta w kosmetykach (ciekawostka, nie na temat Kylie) bardziej chodzi o produkcje i łączenie składników, niz o samesklsdniki. Troche jak w lekach – czesto przy tych samych składnikach a rożnej technologii możesz uzyskać bardzo rożna trwałość albo rożne czasy wchłaniania sie do organizmu (działania).[/quote]z diorem akurat nie, ale z paroma “wysoko półkowymi” z osobistej kosmetyczki tak i widzę różnicę. Jeśli chodzi o tej jej mazidła do ust, to nie kupię, bo mi nie “podpasowały”[/quote]Creme de la more ma bardzo prosty skład,bez żadnych dziwactwa ale czytałam,że oni w jakiś specjalny sposób obrabiarki algi czy coś tam i w tym tkwi sekret tego kremu,więc rzeczywiście sam skład to nie wszystko[/quote]De la mer☺

“prosty” skład kremu: Seaweed (Algae) Extract, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Petrolatum, Glycerin, Isohexadecane, Citrus Aurantifolia (Lime) Extract, Microcrystalline Wax, Lanolin Alcohol, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Eucalyptus Globulus (Eucalyptus) Leaf Oil, Magnesium Sulfate, Sesamum Indicum (Sesame) Seed, Medicago Sativa (Alfalfa) Seed Powder, Helianthus Annuus (Sunflower) Seedcake, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Meal, Sodium Gluconate, Potassium Gluconate…

[b]gość, 26-11-16, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 07:28 napisał(a):[/b]wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.Widziałas skład błyszczyków np diora? Zreszta w kosmetykach (ciekawostka, nie na temat Kylie) bardziej chodzi o produkcje i łączenie składników, niz o samesklsdniki. Troche jak w lekach – czesto przy tych samych składnikach a rożnej technologii możesz uzyskać bardzo rożna trwałość albo rożne czasy wchłaniania sie do organizmu (działania).[/quote]z diorem akurat nie, ale z paroma “wysoko półkowymi” z osobistej kosmetyczki tak i widzę różnicę. Jeśli chodzi o tej jej mazidła do ust, to nie kupię, bo mi nie “podpasowały”[/quote]Creme de la more ma bardzo prosty skład,bez żadnych dziwactwa ale czytałam,że oni w jakiś specjalny sposób obrabiarki algi czy coś tam i w tym tkwi sekret tego kremu,więc rzeczywiście sam skład to nie wszystko

[b]gość, 26-11-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 07:28 napisał(a):[/b]wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.Widziałas skład błyszczyków np diora? Zreszta w kosmetykach (ciekawostka, nie na temat Kylie) bardziej chodzi o produkcje i łączenie składników, niz o samesklsdniki. Troche jak w lekach – czesto przy tych samych składnikach a rożnej technologii możesz uzyskać bardzo rożna trwałość albo rożne czasy wchłaniania sie do organizmu (działania).[/quote] z diorem akurat nie, ale z paroma “wysoko półkowymi” z osobistej kosmetyczki tak i widzę różnicę. Jeśli chodzi o tej jej mazidła do ust, to nie kupię, bo mi nie “podpasowały”

Liquid lipstick od Kylie jest jednym z najlepszych na rynku. Lepsze są chyba tylko Jeffree star. Piękne kolory, bardzo nietypowe, świetna formuła, nie wysuszają, zostają na ustach cały dzień. Co jak co, ale te szminki jej się udały. Trzeba pamiętać, ze są to płynne pomadki, a nie zwykle szminki. Zainwestowałam w jedna i jest super, ale polecam Jeffree bardziej.

[b]gość, 26-11-16, 10:36 napisał(a):[/b]Ja mam duzo kosmetykow od Kylie (kilka pomadek, cienie, eyeliner) i jestem mega zadowolona z jakosci, ta osoba pewnir e jupila podroby i oczekuje cudow hahaNo wlasnie

[b]gość, 26-11-16, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 04:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.[/quote]Watpie ze recenzja to sciema a rodzinny show tych debilow czasem ogladam i wiem ze wszyscy sciemniaja jak moga[/quote]Show jest reżyserowany, ale to było zawsze wiadomo, wiec nie wiem, co to ma do rzeczy. Faktem jest, ze te jej produkty sa wypuszczane w małych seriach i każda kolejna seria wyprzedaje sie na pniu. Czyli – komuś te kosmetyki odpowiadają.[/quote]Lubie kosmetyki diora itd ostatnio kupiłam cienie błyszczyki kelie i jestem bardzo zadowolona . Cena może wygórowana ale co zrobić[/quote]No, ale jakos dobra

Bo mózgu kupić nie można…ale za to szajs zawsze. Napchała lala 1ml kolorowej szpachli do pojemnika a kolejne głupie lecą jak po wodę na Saharze.

Zle kosmetki to blad zycie? Wiekszosc kobiet to puste i infantyle idiotki.

Jakos tych kosmetykow jest naprawde niezla

Kupiłam od niej błyszczyk , paletę , i ja akurat jest zadowolona, faktycznie cena nie jest mała, ale zakupu nie żałuję

[b]gość, 26-11-16, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 09:32 napisał(a):[/b]Sama posiadam produkty z Kylie I nie zgadzam sie z ta recenzja moze autorka kupiła podróbki ? Bo z opisu troche tak wyglada, zreszta Red lipstic minister ( wydaje mi sie ze jest bardzo wiArodajna)zrobilA na kanale test można zobaczyćA ja po tym wpisie myślę że jesteś debilką[/quote]A ja uważam ze pani co powyzej wyzwala osobe która napisała dobra opinie to ścierwo:)

[b]gość, 26-11-16, 10:36 napisał(a):[/b]Ja mam duzo kosmetykow od Kylie (kilka pomadek, cienie, eyeliner) i jestem mega zadowolona z jakosci, ta osoba pewnir e jupila podroby i oczekuje cudow hahaTez tak mysle haha

A ja jestem zadowolona z błyszczyka i cieni 🙂

Ja mam duzo kosmetykow od Kylie (kilka pomadek, cienie, eyeliner) i jestem mega zadowolona z jakosci, ta osoba pewnir e jupila podroby i oczekuje cudow haha

[b]gość, 26-11-16, 09:32 napisał(a):[/b]Sama posiadam produkty z Kylie I nie zgadzam sie z ta recenzja moze autorka kupiła podróbki ? Bo z opisu troche tak wyglada, zreszta Red lipstic minister ( wydaje mi sie ze jest bardzo wiArodajna)zrobilA na kanale test można zobaczyćA ja po tym wpisie myślę że jesteś debilką

[b]gość, 26-11-16, 09:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 09:27 napisał(a):[/b]Takie rzeczy tylko w Hameryce… Przy takim zagęszczeniu debili na metr kwadratowy, jeszcze większe idiotki (patrz Kardashian) dorabiają się fortun…Jakby produkty Kylie były takim szajsem to w “Hameryce” zwracano by je masowo do producenta (takie fajne prawo tam wymyślili – coś jak u nas chciał zrobić Lidl ale Janusze wyczaiły okazję). Skoro nie zwracają a wszystkie produkty wyprzedają się z zastraszającym tempie to chyba nie jest z nimi tak źle.[/quote]Psychofanka ostrzynietego ryja sie uaktywniła i jaka douczona o hameryce , a rodzice wiedzą na co wydajesz ciołku ich pieniądze

[b]gość, 26-11-16, 09:27 napisał(a):[/b]Takie rzeczy tylko w Hameryce… Przy takim zagęszczeniu debili na metr kwadratowy, jeszcze większe idiotki (patrz Kardashian) dorabiają się fortun…Jakby produkty Kylie były takim szajsem to w “Hameryce” zwracano by je masowo do producenta (takie fajne prawo tam wymyślili – coś jak u nas chciał zrobić Lidl ale Janusze wyczaiły okazję). Skoro nie zwracają a wszystkie produkty wyprzedają się z zastraszającym tempie to chyba nie jest z nimi tak źle.

Mam trzy błyszczyki są fajne i paletę też nie jest zła

Ja jej fanka nie jestem, ale moja chrzestna mi przywiozla pare kosmetykow sygnowanych przez nia. Powiem tak, szalu nie ma. Gdybym sama za nie zaplacila, to raczej bym biadolila. Kosmetyki nie sa jakies mega szajsowate, ale tez nie rewelacyjne. W tej cenie mozna kupic naprawde lepsze jakosciowo cienie czy blyszczyk.

Sama posiadam produkty z Kylie I nie zgadzam sie z ta recenzja moze autorka kupiła podróbki ? Bo z opisu troche tak wyglada, zreszta Red lipstic minister ( wydaje mi sie ze jest bardzo wiArodajna)zrobilA na kanale test można zobaczyć

Takie rzeczy tylko w Hameryce… Przy takim zagęszczeniu debili na metr kwadratowy, jeszcze większe idiotki (patrz Kardashian) dorabiają się fortun…

Mogłaby sprzedawać największą tandete a one i tak to kupią po co się starać

[b]gość, 26-11-16, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 07:28 napisał(a):[/b]wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.Widziałas skład błyszczyków np diora? Zreszta w kosmetykach (ciekawostka, nie na temat Kylie) bardziej chodzi o produkcje i łączenie składników, niz o samesklsdniki. Troche jak w lekach – czesto przy tych samych składnikach a rożnej technologii możesz uzyskać bardzo rożna trwałość albo rożne czasy wchłaniania sie do organizmu (działania).[/quote]Do tego dochodzą różnice procentowe.

[b]gość, 26-11-16, 08:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 04:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.[/quote]Watpie ze recenzja to sciema a rodzinny show tych debilow czasem ogladam i wiem ze wszyscy sciemniaja jak moga[/quote]Show jest reżyserowany, ale to było zawsze wiadomo, wiec nie wiem, co to ma do rzeczy. Faktem jest, ze te jej produkty sa wypuszczane w małych seriach i każda kolejna seria wyprzedaje sie na pniu. Czyli – komuś te kosmetyki odpowiadają.[/quote]Lubie kosmetyki diora itd ostatnio kupiłam cienie błyszczyki kelie i jestem bardzo zadowolona . Cena może wygórowana ale co zrobić

[b]gość, 26-11-16, 04:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.[/quote]Watpie ze recenzja to sciema a rodzinny show tych debilow czasem ogladam i wiem ze wszyscy sciemniaja jak moga[/quote]Show jest reżyserowany, ale to było zawsze wiadomo, wiec nie wiem, co to ma do rzeczy. Faktem jest, ze te jej produkty sa wypuszczane w małych seriach i każda kolejna seria wyprzedaje sie na pniu. Czyli – komuś te kosmetyki odpowiadają.

wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.

[b]gość, 26-11-16, 04:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.[/quote]Watpie ze recenzja to sciema a rodzinny show tych debilow czasem ogladam i wiem ze wszyscy sciemniaja jak moga[/quote]A ja tam czytałam masę pozytywnych recenzji, szczególnie dotyczących zestawu z konturówką. Wiadomo, że nie każdy będzie zachwycony bo nie istnieje produkt, który zadowoliłby wszystkich. Ale robić newsa z jednej negatywnej recenzji? Ktoś ma chyba paranoje.

[b]gość, 26-11-16, 07:28 napisał(a):[/b]wystarczy porównać skład tych jej błyszczyków, z błyszczykami za 5 dolców. Taki sam. Więc niemożliwym jest, żeby przy identycznych składnikach jakoś była w jednym lipna, w drugim produkcie luksusowa.Widziałas skład błyszczyków np diora? Zreszta w kosmetykach (ciekawostka, nie na temat Kylie) bardziej chodzi o produkcje i łączenie składników, niz o samesklsdniki. Troche jak w lekach – czesto przy tych samych składnikach a rożnej technologii możesz uzyskać bardzo rożna trwałość albo rożne czasy wchłaniania sie do organizmu (działania).

[b]gość, 26-11-16, 01:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.[/quote]Watpie ze recenzja to sciema a rodzinny show tych debilow czasem ogladam i wiem ze wszyscy sciemniaja jak moga

Kłamstwo! Mam produkty do ust i najnowsze cienie- super trwałość i jakość, cienie piękne kolory, napigmentowanie, nie kruszą się, wyglądają przepięknie na oku. Bez sensu hejtować tylko dla samego hejtu, dziewczyna najprawdopodobniej nigdy nie miała żadnego kosmetyku od Kylie lub kupiła podróbkę, a teraz narzeka.

Trochę taka sensacja na sile. Mam 2 szminki i błyszczyk od niej. Szminka trwałością nie odbiega od najlepszych Marek. Mogę ją śmiało postawić obok ulubionej satynowej Chanel! Napewno kupię ponownie. Mam odcień Kirsten na randki i Candy K na codzień jest świetna; obiad czy zakupy w galerii zawsze problem błyszczyka i poprawiania w kółko a przy Kyle problem znikł i są mega modne. . Błyszczykiem nie trafiłam z koloroem mam odcień Litearly który jest dla mnie za zimny (czarne włosy zielone oczy- w zimnych odcieniach wyglądam trupio) ale jest tak mega kryjący! Używam go mimo koloru z konturówką z Candy K na przykład jadąc samochodem bo fajnie trzyma nawilżenie można zapomnieć o szmince ma late godzin! Zwykły hejt nie ma sie do czego doczepić. Autor zapomiał ze w cenie jest konturówką która w przypadku matka luksusowych NIGDY nie jest w zestawie tylko kosztuje tyle samo niemalże co kosmetyk. Juz na większe buble sie natknęłam na przykład na Diorze lip addicted… żenada za 159 zł. 2Właśnie błyszczyki Kyle świetnie powiększają usta choć nie maja mentolu ale na moich zawsze z luteally robi sie ponton ^^ polecam!

[b]gość, 26-11-16, 00:13 napisał(a):[/b]Cala rodzina to wielka sciemaA moze ta recenzja to ściema? Jej kosmetyki podobno wchodziły w małych partiach, od razu sie sprzedawały. Jesli tu media i “fani” nie kłamali, to nie było szans na raz kupic cieni, szminek, eyelinera itp. Czyli co, ta dziewczyna przez kilka tygodni czaiła sie i wydawała kase na kolejne buble? Mimo, ze juz pierwszy produkt ją rozczarował? Czy moze kupiła od razu cały zestaw podrób w necie.

ona na 100%używa innych kosmetyków, kilka razy oglądałam ich show u matki i u sióstr oraz samej Kylie są zupełnie inne kosmetyki. ja jednego nie mogę pojąć jak tysiące a może miliony ludzie na świecie wzorową się na ich kłamstwa- podziwiam głupotę.

Cala rodzina to wielka sciema