“Wykryli mi guza”. Dawid Kwiatkowski przekazał fanom szczegóły diagnozy. Serce pęka

Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF

Dawid Kwiatkowski to od lat jeden z najbardziej znanych polskich wokalistów. Teraz zdecydował się na odważne wyznanie – wykryto u niego guza. Diagnoza doprowadziła go na skraj załamania.

Dawid Kwiatkowski pojawił się u Kasi Nosowskiej

Dawid Kwiatkowski już od wielu lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów. Pomimo dużej popularności konsekwentnie stara się chronić swoją prywatność w przeciwieństwie do wielu osób z branży rozrywkowej rzadko ujawnia szczegóły dotyczące życia osobistego i unika rozmów, które mogłyby je zdradzić. Najważniejsza pozostaje dla niego muzyka oraz relacja z fanami, którzy od lat towarzyszą mu w karierze.

Od 2025 roku piosenkarz rozwija się także w nowej roli, został bowiem jurorem 12. edycji programu “Must Be the Music. Tylko muzyka”, emitowanego na antenie Telewizji Polsat. W nowej roli dzieli się z uczestnikami swoim scenicznym doświadczeniem i ocenia ich występy. Teraz muzyk zaskoczył fanów pojawieniem się w podcaście “Bliskoznaczni” Katarzyny Nosowskiej i jej syna Mikołaja.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Tak Polsat karmi uczestników “TzG”. Zrobiliśmy test ich bufetu

U Dawida Kwiatkowskiego wykryto guza

W rozmowie poruszono wiele tematów, jednak największy szok wzbudziła jego straszna diagnoza.

Miałem takie coś w grudniu tamtego roku, że muszę ten początek roku przeznaczyć na zbadanie się — tak od stóp do głów, bo coś takiego do mnie przyszło. Kupiłem sobie pakiet w szpitalu – powiedział.

Jak się później okazało, wykryto u niego guza i podejrzewano nawet nowotwór.

Bardzo dobrze, że to poczułem, bo jedno badanie, drugie, trzecie. Mam USG i rozmawiam, pan mnie rozpoznał, pyta się: “Jak tam?”. Widzę, że jego mina z banana idzie w drugą stronę i wykryli mi guza na pęcherzu. On mi mówi: “To chyba nowotwór”.

Kwiatkowski przyznał, że diagnoza doprowadziła go do załamania.

Ja w ryk. On przez pięć minut mi jedzie w jedną, w drugą stronę tym USG. Jeszcze 10 badań przede mną. Ja już nie mam ochoty nic robić. Zbiegło się kilkoro specjalistów i zmienili ten plan — tu rezonans, trzeba kontrast, tomografia. To był najstraszniejszy dzień w moim życiu. Potem mnie wzięli na badania, czy nie ma przerzutów. Ja mówię: “O czym wy do mnie mówicie. Jaki przerzut?”

Zobacz więcej: Monika Olejnik ostro komentuje wybory na Węgrzech. Ruszyła pod ambasadę!

Dawid Kwiatkowski poinformował o wygranej z chorobą

Na szczęście los okazał się być łaskawy, a jego guz wkrótce został usunięty.

Dzień byłem w zawahaniu, bo nie wiedziałem, czy to złośliwe, czy nie. Nazajutrz już miałem doraźne badania. Okazało się, że to niezłośliwe — po prostu coś sobie urosło i jest okej.

Jak przyznał, te dramatyczne wydarzenia zainspirowały go do napisania nowej piosenki, która opowiada o śmierci.

To było trzy dni przed premierą piosenki z Kayah, przed press tourem. Napisałem utwór o śmierci. Leżę w rezonansie, nie mogę się ruszyć, płaczę, policzki mnie swędzą. Nie mogę się ruszyć, leżę w tej tubie i mówię: “No tak, przyszła do mnie piosenka o śmierci, napisałem i tak… Tak to się dzieje”. (…)

Fani mają powody do radości – dziś Dawid Kwiatkowski jest zdrowy i gotowy na koncerty.

Wyzdrowiałem. Wycięto to. Jest naprawdę wszystko okej. Muszę to sprawdzać. Mam za kilka tygodni kontrolne badania.

Zobacz więcej: Wygrał wybory na Węgrzech. Żona po ogłoszeniu wyników zarzuciła mu zdradę
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski/AKPA
Dawid Kwiatkowski, fot. AKPA
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
Dawid Kwiatkowski, fot. KAPiF
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze