Wystarczyło TO JEDNO ZDJĘCIE, by fani ujrzeli prawdzie oblicze Kendall
Kardashianki i Jennerki kochają spotkania z paparazzi. Warunek jest jednak jeden – one muszą je organizować. Broń Boże nie może to byś przypadkowe spotkanie.
Zobacz: Kylie Jenner wpadła w furię po wielkim sukcesie Kendall podczas show VS
Dziewczyny kochają także, gdy inni milionerzy zaglądają im w biust. Broń Boże, żeby spojrzał przeciętny zjadacz chleba.
Po tygodniach głodzenia (czyt. przygotowywania ciała do pokazu Victoria’s Secret), Kendall Jenner (21 l.) odpoczywa w Miami.
Od kilku dni modelka paraduje bez stanika, jednak gdy spotka na swojej drodze paparazzi, którzy chcą uwiecznić na zdjęciach jej sterczące sutki, pokazuje im środkowy palec.
Zobacz: Złośliwi komentują fason majtek Kendall Jenner na pokazie Victoria’s Secret FOTO
Bije od niej zakłamanie?







plaska klata szerokie bary i wielka stopa to jej oblicze,ohyda
[b]gość, 06-12-16, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:15 napisał(a):[/b]Ramiona owszem bardzo szerokie ma ale mi akurat to nie przeszkadza. Kwestia gustu. Natomiast stosunek nóg do tułowia i głowy kompletnie nieproporcjonalny. Wysoka kaczuszka. Nawet na małych platformach jakie ma na zdjęciu to widać od razu.Ma nogi rowne z innymi z pokazu, ale co to zazdrosc z mozgiem robi[/quote]No już już nie zapłacz się na śmierć. Są ważniejsze rzeczy na świecie niż kacze nogi twojego idola. Taka się urodziła i nic z tym nie zrobi. Ty też jej nie pomożesz. Nie sprawisz, że tułów jej zmaleje, a nogi urosną. Zresztą nie podlizuj się bo ona nawet nie wie o twoim istnieniu, a gdyby wiedziała to nawet nie chciałoby się jej ciebie opluć bo szkoda by jej było czasu na ciebie.
[b]gość, 07-12-16, 07:08 napisał(a):[/b]Jakimś cudem jednak aniołki VS uchodzą za najpiękniejsze i najzgrabniejsze. DiCaprio umawia się tylko z modelkami, Statham też ma żone modelkę, ba ona jest jeszcze nawet wyższa od niego. Wysoka nie jestem, uważam że niskie i wysokie są piękne ale te kłótnie prowokują tylko baby które źle się czują z własnym wzrostem. Wysoka wyzywa niską- nie ubędzie ci od tego centymetrów. Niska wyzywa wysoką- nie przybędzie ci od tego centymetrów. Zazdroszczę czasami facetom. Facet facetowi kumplem, a kobieta kobiecie wilkiem.ale brednie. gdzie to wyczytałaś w ustawie czy jakiś gej tak stwierdził. ciekawe czemu od zawsze klepsydra jest uważana za ideał, a żaden aniołek jej nie ma. ciekawe ciekawe. 90% aniołków wygląda jak top modelki z figury. faceci rzygają na widok takich aseksów. sam jacyków gej stwierdził, że trzeba być poje.. żeby coś takiego pie…rd…..
Co tam wzrost czy sylwetka… w przypadku Kendall najbardziej istotny jest brak mozgu.
I jak zwykle starcie żyraf z kurduplami. Pogratulować wam panienki wzajemnej zawiści, zazdrości i wrogości. Jesteście w tym najlepsze!
Troche gruba jest
Wysokie kobiety to jest ciekawe zjawisko. Powinni zrobić na ich temat badania. Nigdy nie wiadomo czy to jeszcze kobieta czy już facet.
Ciekawe jak on zawija ogórasa dyndającego między nogami. Wiadomo, że ktoś z takim męskim ciałem nie mógł się urodzić kobietą.
Jakimś cudem jednak aniołki VS uchodzą za najpiękniejsze i najzgrabniejsze. DiCaprio umawia się tylko z modelkami, Statham też ma żone modelkę, ba ona jest jeszcze nawet wyższa od niego. Wysoka nie jestem, uważam że niskie i wysokie są piękne ale te kłótnie prowokują tylko baby które źle się czują z własnym wzrostem. Wysoka wyzywa niską- nie ubędzie ci od tego centymetrów. Niska wyzywa wysoką- nie przybędzie ci od tego centymetrów. Zazdroszczę czasami facetom. Facet facetowi kumplem, a kobieta kobiecie wilkiem.
Ja pierdu ale to jest kaczka. W życiu nie widziałam jeszcze takiego długaśnego tułowia. Chyba ambrosio już jest lepiej zbudowana.
[b]gość, 07-12-16, 06:16 napisał(a):[/b]Ciekawe jak on zawija ogórasa dyndającego między nogami. Wiadomo, że ktoś z takim męskim ciałem nie mógł się urodzić kobietą.Coś w tym jest. Kendall ma szerokie ramiona. Same w sobie są bardzo szerokie i męskie i do tego są szersze od małych bioderek, płaska pupcia, same sutki, postawne plecy, wysoki wzrost, bardzo mało delikatne ręce i duże dłonie, długi tułów i krótkie nogi jednocześnie z dużymi stopami. No tak. To właściwie jest budowa faceta.
[b]gość, 06-12-16, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 21:45 napisał(a):[/b]Jest bardzo zgrabna, Ja mam 173 do 175 bralabym. Plus obowiązkowe szpilki, 185 cm daje mi władzę I poczucie wyższości. Taaaa lecze kompleksy, bo co macie powiedzieć, krotkonogie karliczkiskoro leczysz…powodzenia…ale obawiam się , że szpilki na twarz niewiele pomogą[/quote]Szpilki na twarz, chlapnęłaś już coś? A dziś dopiero wtorek.[/quote]chyba chodzilo, ze jak ktos ma szpetna twarz, to nawet szpilki nie pomoga..
[b]gość, 06-12-16, 22:11 napisał(a):[/b]Jest zgrabna, ma wąskie biodra, wcięcie w talii, zgrabne, delikatne plecy, dlugaśne nogi. Piękna twarz :)delikatne plecy, długie nogi- BŁAGAM DAJ NAMIARY NA DILERA. On musi mieć świetny towar. ahahahah hahahahaha hahahahaha hahahahha hahahaha hahahaha hahahaha hahahaha ahahah
Ogarnijcie się już babochłopy. I tak każdy wie, że marzycie o kobiecym wzroście, kobiecych stopach, kobiecych dłoniach, kobiecych plecach, rękach, ramionach. Gdyby światem mody nie rządzili geje i nie byłoby na świecie tylu gejów (tylko ukryci geje z wami są) to masowo skręcałybyście sznury. Żadna kobieta nigdy nie pogodzi się z posturą faceta.
[b]gość, 06-12-16, 21:45 napisał(a):[/b]Jest bardzo zgrabna, Ja mam 173 do 175 bralabym. Plus obowiązkowe szpilki, 185 cm daje mi władzę I poczucie wyższości. Taaaa lecze kompleksy, bo co macie powiedzieć, krotkonogie karliczkiJasne jasne. Chodzisz w szpilkach tylko i wyłącznie dlatego, żeby faceci myśleli, że tak na prawdę jesteś kobietą, a wzrost faceta masz tylko dzięki wysokim obcasom. Dobrze, że otworzyli sklepy z butami dla transów bo mogłabyś sobie pomarzyć o szpilkach. Kobiece buty tylko dla kobiety. Na męską stopę jeti tylko w sklepie dla transów. Ale nie przejmuj się bo są i plusy kobyłko. Nurkować możesz bez płetw.
[b]gość, 06-12-16, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:15 napisał(a):[/b]Ramiona owszem bardzo szerokie ma ale mi akurat to nie przeszkadza. Kwestia gustu. Natomiast stosunek nóg do tułowia i głowy kompletnie nieproporcjonalny. Wysoka kaczuszka. Nawet na małych platformach jakie ma na zdjęciu to widać od razu.Ma nogi rowne z innymi z pokazu, ale co to zazdrosc z mozgiem robi[/quote]Kochana jak szła z córką Cindy to miała od kroku nogi od niej krótsze mimo tego, że jest 1o cm wyższa od córki Cindy. To kaczuszka. Każdy to widzi. Nie ma co zaklinać rzeczywistości. Pewnie sama jesteś kobyłą i masz kacze nogi i stąd ból dupy. Współczuję chu…. proporcji. Kednall nie dość, że jest męska i wysoka to jeszcze nawet nie ma długich nóg. Dramat jednym słowem. Twoje zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
Brak biustu, męski bary i biodra 12 letniego chłopca.
[b]gość, 06-12-16, 21:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 21:45 napisał(a):[/b]Jest bardzo zgrabna, Ja mam 173 do 175 bralabym. Plus obowiązkowe szpilki, 185 cm daje mi władzę I poczucie wyższości. Taaaa lecze kompleksy, bo co macie powiedzieć, krotkonogie karliczkiskoro leczysz…powodzenia…ale obawiam się , że szpilki na twarz niewiele pomogą[/quote]Szpilki na twarz, chlapnęłaś już coś? A dziś dopiero wtorek.
Kłotnie o wzrost to głupota. Prawda jest taka, że jeżeli jesteś paszczurem z twarzy to czy masz 150 czy 180 wciąż jesteś brzydka i żaden wzrost tego nie zmieni
Jest zgrabna, ma wąskie biodra, wcięcie w talii, zgrabne, delikatne plecy, dlugaśne nogi. Piękna twarz 🙂
[b]gość, 06-12-16, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.[/quote]Ja mam 170 a strasznie bym chciała 180. Długie zgrabne nogi, takie aniołki VS no ale co, nic nie zrobisz :([/quote]A poza tym to jesteś straszną idiotką. Nie można mieć zdania odmiennego niż ty? Mi się na serio podobają kobiety conajmniej 170, niższe nie. Więc twoja teoria jest o du..pę rozbić :)[/quote]jasne . Żadna kobieta nie zazdrości wzrostu wysokim kobietom czy facetom jeden pies. Jak już pisałam wiaodmo, że będziesz zaprzeczać. na bank jesteś wysoka ale myślisz, że jak napiszesz, ze masz 170 i chciałabyś mieć wzrostu faceta to bardziej wiarygodniej będzie brzmieć. ha ha jasne babochłopie.[/quote]Ale z ciebie debil hahaahah. Nie wierzę, może jeszcze uważasz że każda kobieta powinna być ruda bo jak nie to nie kobieta. Ogarniaczony masz mózg o ile w ogole go masz. Mam 170 w moim towarzystwie jestem jedną z wyższych dziewczyn, ale do 180 brakuje mi sporo więc chodzę w szpilkach 12 cm. A ty jesteś karłem 140 i pewnie zazdrościsz :)[/quote]Szczerze chciałabym być takim ” babochłopem” jak to określasz. Chyba, że moje 170 określisz “babochłopem” wtedy mi to pochlebi
[b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.
[b]gość, 06-12-16, 21:45 napisał(a):[/b]Jest bardzo zgrabna, Ja mam 173 do 175 bralabym. Plus obowiązkowe szpilki, 185 cm daje mi władzę I poczucie wyższości. Taaaa lecze kompleksy, bo co macie powiedzieć, krotkonogie karliczkiskoro leczysz…powodzenia…ale obawiam się , że szpilki na twarz niewiele pomogą
[b]gość, 06-12-16, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.[/quote]Ja mam 170 a strasznie bym chciała 180. Długie zgrabne nogi, takie aniołki VS no ale co, nic nie zrobisz :([/quote]A poza tym to jesteś straszną idiotką. Nie można mieć zdania odmiennego niż ty? Mi się na serio podobają kobiety conajmniej 170, niższe nie. Więc twoja teoria jest o du..pę rozbić :)[/quote]jasne . Żadna kobieta nie zazdrości wzrostu wysokim kobietom czy facetom jeden pies. Jak już pisałam wiaodmo, że będziesz zaprzeczać. na bank jesteś wysoka ale myślisz, że jak napiszesz, ze masz 170 i chciałabyś mieć wzrostu faceta to bardziej wiarygodniej będzie brzmieć. ha ha jasne babochłopie.[/quote]Ale z ciebie debil hahaahah. Nie wierzę, może jeszcze uważasz że każda kobieta powinna być ruda bo jak nie to nie kobieta. Ogarniaczony masz mózg o ile w ogole go masz. Mam 170 w moim towarzystwie jestem jedną z wyższych dziewczyn, ale do 180 brakuje mi sporo więc chodzę w szpilkach 12 cm. A ty jesteś karłem 140 i pewnie zazdrościsz 🙂
[b]gość, 06-12-16, 20:15 napisał(a):[/b]Ramiona owszem bardzo szerokie ma ale mi akurat to nie przeszkadza. Kwestia gustu. Natomiast stosunek nóg do tułowia i głowy kompletnie nieproporcjonalny. Wysoka kaczuszka. Nawet na małych platformach jakie ma na zdjęciu to widać od razu.Ma nogi rowne z innymi z pokazu, ale co to zazdrosc z mozgiem robi
Jest bardzo zgrabna, Ja mam 173 do 175 bralabym. Plus obowiązkowe szpilki, 185 cm daje mi władzę I poczucie wyższości. Taaaa lecze kompleksy, bo co macie powiedzieć, krotkonogie karliczki
[b]gość, 06-12-16, 11:15 napisał(a):[/b]A kto powiedział że kobieta ma nosić biustonosz? Ja również nie noszę i jest mi z tym super, precz z cycnikami…Dokładnie. Stanik jest na biust. Jeśli ktoś go nie posiada to jest mu niepotrzebny. Niedługo lewacy zaczną w staniki ubierać chłopów. Facet w staniku, płaska baba w staniku je jedno wychodzi i tak samo obrzydliwie wygląda.
[b]gość, 06-12-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.[/quote]Ja mam 170 a strasznie bym chciała 180. Długie zgrabne nogi, takie aniołki VS no ale co, nic nie zrobisz :([/quote]A poza tym to jesteś straszną idiotką. Nie można mieć zdania odmiennego niż ty? Mi się na serio podobają kobiety conajmniej 170, niższe nie. Więc twoja teoria jest o du..pę rozbić 🙂
[b]gość, 06-12-16, 18:00 napisał(a):[/b]Z tyłu prezentuje się cudownie. Ma ładnie wymodelowane plecy.Też mi się podobają bo uwielbiam chudym mężczyzn. A oni właśnie mają takie plery.
[b]gość, 06-12-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.[/quote]Ja mam 170 a strasznie bym chciała 180. Długie zgrabne nogi, takie aniołki VS no ale co, nic nie zrobisz :([/quote]A poza tym to jesteś straszną idiotką. Nie można mieć zdania odmiennego niż ty? Mi się na serio podobają kobiety conajmniej 170, niższe nie. Więc twoja teoria jest o du..pę rozbić :)[/quote]jasne . Żadna kobieta nie zazdrości wzrostu wysokim kobietom czy facetom jeden pies. Jak już pisałam wiaodmo, że będziesz zaprzeczać. na bank jesteś wysoka ale myślisz, że jak napiszesz, ze masz 170 i chciałabyś mieć wzrostu faceta to bardziej wiarygodniej będzie brzmieć. ha ha jasne babochłopie.
[b]gość, 06-12-16, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Nie znam ani jednej kobiety, która podchodziłaby do facetów i mówiła: ale ja Ci zazdroszczę wzrostu. No ale co wysokie mają powiedzieć. Wiadomo, że chciałyby mieć wzrost kobiety, a nie faceta ale na to się nic nie poradzi to trzeba udawać, że im się to podoba.[/quote]Ja mam 170 a strasznie bym chciała 180. Długie zgrabne nogi, takie aniołki VS no ale co, nic nie zrobisz 🙁
Ramiona owszem bardzo szerokie ma ale mi akurat to nie przeszkadza. Kwestia gustu. Natomiast stosunek nóg do tułowia i głowy kompletnie nieproporcjonalny. Wysoka kaczuszka. Nawet na małych platformach jakie ma na zdjęciu to widać od razu.
[b]gość, 06-12-16, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 10:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 09:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 08:41 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet krytykujacych tych z malym biustem. To tylko piersi . Ja sama mam 75 B i nigdy nie przyszlo mi do glowy robic z tego dramatu o wymiarze konca swiata. Przeciez liczy sie ogolne wrazenie. Nigdy nie udawalam ,ze mam wiekszy biust i posiadam moze 2 push upy do sukienek z wiekszym dekoltem. Nosze duzo sportowych stanikow i nie mam zadnych problemow. Dla jednej kobiety to bedzie normalna sprawa a dla innych pierwszorzedna. Wiele kobiet stac na operacje plastyczne ale nie chca ingerowac w nature. Zrozumcie to w koncu.Też bym sobie nigdy worow w piersi nie włożyła. Jednak nie wiem czy stwierdzenie: ma małe piersi to krytyka. To stwierdzenie[/quote]Ja mam 65 b, tez sa male, ale bardzo fajnie sie z nimi czuje, moge w lecie zalozyc koszulki bez stanika itp. W zyciu by mi do glowy nie przyszlo, ze mam miec z tego powodu jakis kompleks. Nie mam ani jednego push-upa, mam kilka usztywnianych stanikow do pracy, zeby nie zaznaczaly sie sutki. Najbardziej lubie miękkie staniki koronkowe. Po co mam dodawac sobie cos, czego nie mai udawac, ze mam inny biust? Jest zadbany i jedrny i tyle w temacie.[/quote]Ja od kilku lat zastanawiam się nad operacja, bo ze swoim biustem (a raczej jego mikro rozmiarem) nie czuje sie dobrze. Mąż mówi, ze go uwielbia, lecz ja nie czuje sie kobieco. Nie zalozylabym sportowego stanika, bo sie wstydzę. Czekam na jakies mniej inwazyjne metody, bo wkladki sylikonowe do mnie nie przemawiają.[/quote]Slyszalam o augmentacji piersi ale podobno to nie na stale i nie na dlugo. Moja znajoma to robi tutaj w Australii. Musze sie jej spytac bo mowi ze to metoda mbiej inwazyjna. Nigdy sie tym nie interesowalam wiec nie znam szczegolow. Moze poszukaj w internecie.[/quote]Poczytam, dziękuję.
[b]gość, 06-12-16, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.[/quote]Zawisnico ahahahah 😉 zawistnico, ale w sumie zgadzam się, 10 cm mniej i 10 kg więcej to figura 90% lasek
Z tyłu prezentuje się cudownie. Ma ładnie wymodelowane plecy.
Kto pisze tutaj te tytuły?! TO, TEGO, TAMTEGO?! Chyba gimbaza.
[b]gość, 06-12-16, 10:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 09:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 08:41 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet krytykujacych tych z malym biustem. To tylko piersi . Ja sama mam 75 B i nigdy nie przyszlo mi do glowy robic z tego dramatu o wymiarze konca swiata. Przeciez liczy sie ogolne wrazenie. Nigdy nie udawalam ,ze mam wiekszy biust i posiadam moze 2 push upy do sukienek z wiekszym dekoltem. Nosze duzo sportowych stanikow i nie mam zadnych problemow. Dla jednej kobiety to bedzie normalna sprawa a dla innych pierwszorzedna. Wiele kobiet stac na operacje plastyczne ale nie chca ingerowac w nature. Zrozumcie to w koncu.Też bym sobie nigdy worow w piersi nie włożyła. Jednak nie wiem czy stwierdzenie: ma małe piersi to krytyka. To stwierdzenie[/quote]Ja mam 65 b, tez sa male, ale bardzo fajnie sie z nimi czuje, moge w lecie zalozyc koszulki bez stanika itp. W zyciu by mi do glowy nie przyszlo, ze mam miec z tego powodu jakis kompleks. Nie mam ani jednego push-upa, mam kilka usztywnianych stanikow do pracy, zeby nie zaznaczaly sie sutki. Najbardziej lubie miękkie staniki koronkowe. Po co mam dodawac sobie cos, czego nie mai udawac, ze mam inny biust? Jest zadbany i jedrny i tyle w temacie.[/quote]Ja od kilku lat zastanawiam się nad operacja, bo ze swoim biustem (a raczej jego mikro rozmiarem) nie czuje sie dobrze. Mąż mówi, ze go uwielbia, lecz ja nie czuje sie kobieco. Nie zalozylabym sportowego stanika, bo sie wstydzę. Czekam na jakies mniej inwazyjne metody, bo wkladki sylikonowe do mnie nie przemawiają.[/quote]Slyszalam o augmentacji piersi ale podobno to nie na stale i nie na dlugo. Moja znajoma to robi tutaj w Australii. Musze sie jej spytac bo mowi ze to metoda mbiej inwazyjna. Nigdy sie tym nie interesowalam wiec nie znam szczegolow. Moze poszukaj w internecie.
[b]gość, 06-12-16, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.[/quote]Nie, bo wtedy miałaby piękną figurę i nie wyglądałaby jak kij od szczotki.
Po prostu chcę czasami od tych kamer odpocząć normalna sprawa a nie zaklamanie
[b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!No tak, bo wtedy nie musiałabyś jej zazdrościć figury i wzrostu, zawiśnico.
[b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!Na kozaczku wzrost 170 cm tez uchodzi za meski a Kendall ma 180 cm
[b]gość, 06-12-16, 14:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 11:21 napisał(a):[/b]okropnie chuda i długaplus 10 kg i minus 10 cm i bylaby ideałem!Na kozaczku wzrost 170 cm tez uchodzi za meski a Kendall ma 180 cm[/quote]170 to męski wzrost chyba u Pigmejow
A gdzie te sutki? Top ma.
na co tu patrzeć? płaska jak deska,wulgarna i brzydka…fuck of kendall…
Największa nudziara show biznesu
[b]gość, 06-12-16, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-16, 10:19 napisał(a):[/b]Ja mam spore piersi i nie cierpię miękkich stanikow. Nie lubię czuć dotyku czegokolwiek na sutkachCo to wnosi do tematu, chęć pochwalenia sie ” sporym biustem” czy małym rozumkiem.[/quote]Anonimowe chwalenie się no tak, ego mi urosło.
arogancka dziunia
Jak zwykle zenula
Wysuszona blaza i alkoholiczka jak jej mamusia
A kto powiedział że kobieta ma nosić biustonosz? Ja również nie noszę i jest mi z tym super, precz z cycnikami…