Wyszkoni żąda horrendalnego odszkodowania od Konkola. Odpowiedział
To, co początkowo wyglądało na drobną wymianę uszczypliwości w sieci dziś urasta do jednego z najgłośniejszych konfliktów w polskim show-biznesie. Relacje między Anną Wyszkoni, a Adamem Konkolem od dawna nie należały do ciepłych. Jednak ostatnie wydarzenia przebiły wszystko, co słyszeliśmy do tej pory. W sieci mówi się o „aferze majtkowej”, a sprawa może zakończyć się nawet w sądzie.
Co właściwie się wydarzyło?
Podczas koncertu TVP w Grudziądzu Anna Wyszkoni wystąpiła w krótkich, mocno wyciętych szortach. Stylizacja natychmiast przyciągnęła uwagę mediów, ale prawdziwe zamieszanie wywołał dopiero komentarz Adama Konkola pod nagraniem z występu:
Pani Aniu, my wiemy, że Pani wyrosła z tych piosenek. Ale zapłacimy, żeby Pani nie musiała śpiewać w samych majtkach.
Słowa te zabolały wokalistkę na tyle, że przygotowuje pozew przeciwko swojemu byłemu koledze z zespołu, jak ustalił portal Plotek. Ma domagać się aż 300 tysięcy złotych za naruszenie dóbr osobistych.
Angelina Konkol, żona muzyka i menedżerka Łez, nie kryje oburzenia:
Wystąpiła w telewizji w majtkach, cały kraj to widział. A teraz twierdzi, że Adam ją zniesławił? To absurd – komentuje ostro.
Walka o obietnicę
Za kulisami trwa o wiele poważniejszy spór, o prawo do wykonywania hitów Łez. Adam Konkol od lat twierdzi, że Anna Wyszkoni śpiewa jego piosenki, mimo że kiedy odchodziła z zespołu miała deklarować, że „nie będzie korzystać z cudzej twórczości”. Dziś wokalistka regularnie wykonuje m.in. „Agnieszkę”, „Narcyza” czy „Oczy szeroko zamknięte” .
Muzyk uważa, że pozew to odwet za to, że sam wytoczył jej proces o prawa autorskie do dwóch przebojów:
Dzięki moim piosenkom zrobiła karierę. A teraz chce ode mnie 300 tysięcy za komentarz o majtkach. To nie moja wina, że skąpe ubrania z 50-latki nie zrobią 20-latki – mówi wprost.
Świąteczny hit Konkola
Choć w tle wrze jak w kotle, lider Łez skupia się na muzyce. Zespół właśnie wydał swoją pierwszą w historii świąteczną piosenkę – „Święta, święta, święta”. Do utworu powstał uroczy teledysk z domowych nagrań, zmontowany przez Konkola dosłownie w dwa wieczory.
W komentarzach na YouTube fani nie kryją zachwytu:
- Klimat jak z dzieciństwa.
- Słucham bez końca.
- Najpiękniejsza świąteczna piosenka tego roku.
I co wy na to wszystko?






Wyszkoni bezprawnie zarabia na piosenkach nie swojego autorstwa,wylansował ją zespół łzy takie są fakty.Adam musisz walczyć i nie odpuszczać komuś kto na tobie zarabia,powodzenia.Asia
Ale to prawda wszyscy widzieli jej pokaz w gaciach! A teraz kasę by chciała bo botoks z twarzy zszedł albo z ust ha ha ha 😂😅 glonojady to ja mam w akwarium 😂😂
Adam i Angelina… No niziutko. Dajcie żyć i skończcie z ta publiczną patologią.