Za co Alanis Morrissette lubi paparazzi?
Alanis Morissette nie zasłania się na siłę przed fotografami. Nie unika ich. Mało tego – ona ich lubi!
Nie jest to jednak sympatia w stylu Kim Kardashian, bo piosenkarka jest daleka od tzw. ustawek, ale według niej fotoreporterzy czyhający pod domem na zdjęcie mają też swoje dobre strony.
Dla Alanis paparazzi to “najlepszy system antywłamaniowy”. Kto wtargnie do domu otoczonego przez kilku mężczyzn? Coś jeszcze? Tak – każdy fotograf jej zdaniem uczy bycia niewidoczną.
– Ja tak naprawdę lubię paparazzi – powiedziała. – Wymuszają bycie przezroczystym. Czego my się właściwie boimy. Tego, że związek nam się nie uda?
No tak. Są gwiazdy, którzy prowadzą tak spokojny (czyt. nudny) żywot, że paparazzi faktycznie nie uprzykrzają im życia. Są też tacy, którzy aż proszą się o sensacyjne zdjęcie. A później narzekają.
Czy to nie ironia?
Na zdjęciach piosenkarka z mężem i synem o egzotycznie brzmiącym imieniu Ever Imre:




Rzadko ją fotografują, wiec może być to miłe.
eee a kto w ogóle chciałby czyhać na nią pod domem żeby zrobić jej zdjęcie?
Spokojny=nudny??Cóż za głupie stwierdzenie….
gość, 23-08-12, 08:32 napisał(a):A niby była lesbijką. I powiedzcie, że gejostwo to nie choroba / widzimisię.Ona lesbijką? Chyba ją z kimś pomyliłaś/łeś. Alanis przez kilka lat (od początku poprzedniej dekady) była związana z Ryanem Reynoldsem, który zerwał zaręczyny z powodu Scarlett Johansson. Alanis wpadła przez to w depresję i strasznie przytyła, ale potem spotkała swojego obecnego partnera, ma dziecko i wygląda na szczęśliwą. O byciu lesbijką nigdy nie było w jej przypadku mowy, chyba że jakiś pismak się nudził i wymyślił sensację, ale ona sama lesbijki nie udawała.
Super babka a nie te sztuczne plastiki z hollywood!
fajna, w porzadku babka z niej
A niby była lesbijką. I powiedzcie, że gejostwo to nie choroba / widzimisię.
No i ma babka fajne zycie a ten d…. R. Reynolds, ktory ja porzucil dla Johanssonowny nadal obija sie po zyciu jak dusza potepiona po czysccu i za coraz mlodsze sie bierze
Bardzo Ją lubię – utalentowana, mądra i naprawdę fajna osoba.Reszta gwiazd to zmanierowane pajace.
“Na zdjęciach piosenkarka z mężem i o egzotycznie brzmiącym imieniu Ever Imre”Jakbyście wywalili literkę ”i” to mąż miałby fajne imię…Analfabeci, prostego zdania nie umiecie zredagować?
fajni ludzie