Zakupowa terapia Taylor Swift (FOTO)

4-R1 4-R1

Taylor Swift ma za sobą ciężki tydzień. Na teren jej rezydencji wtargnął psychofan, na szczęście został na czas aresztowany. Stalker tłumaczył się potrzebą przebywania blisko Taylor.

Piosenkarka za to odczuła silną potrzebę przebywania wśród nowych ubrań, dlatego wybrała się na zakupy.

Gwiazda założyła wzorzystą bluzkę z kołnierzykiem, fioletową spódniczkę i brogsy. Look uzupełniły Ray-bany i ruda torba.

Podoba się Wam Taylor w grzecznym wydaniu?

&nbsp
Zakupowa terapia Taylor Swift

Zakupowa terapia Taylor Swift

Zakupowa terapia Taylor Swift

Zakupowa terapia Taylor Swift

Zakupowa terapia Taylor Swift

Zakupowa terapia Taylor Swift

 
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Podobałałaby się gdyby wreszcie zdjęła tą perukę i rozpuściła swoje śliczne loczki.

mi zakupy ciuchowe dawniej pomagały. ale teraz jak mam naprawde doła to black i do pracy – to zawsze pomaga; zarzucić się robota, papierami i ju się nie myśli o smutku

Znowu ten sam uczes??!?! Co ona peruke z kucykiem nosi?!!!

gość, 20-05-13, 08:57 napisał(a):gość, 20-05-13, 07:54 napisał(a):głupota tych tekstów poraża…To samo miałam napisać. 3 zdania na krzyż, a i tak człowiek nie wie o czym ten tekst jest, czy o stalkerze, czy o zakupach, czy o tym co dziewczynka miała na sobie.jak nie ogarniacie trzech wątków w jednym tekście to współczuję

Totalne bezguście.

CNOTKA NIEWYDYMKA, Na ryju ma wypisane ze jest ostra szmatką

te buciory są obrzydliwe

Jej koleżanka wgranatowej kiecce – ślicznie

Ubiera sie jak babcie

Jezeli ta spodniczka jest fioletkowa to ja jestem daltonistka

aseksualna brzydula

Nieznosze jej muzyki

Tragiczne ciuchy

Ubiera sie jak bebvie

srasznie nudna jest

Jak bylam mlodsza lubilam taki styl ,ale teraz uwazam iz to byl moj najgorszy z mozliwych zapatrywan na mode , na tzw stara zmeczona babe,brzydka stylizacja i smutne kolory

za krótka spodniczka ale ogolnie to ladnie wygląda

Fajnie wyglądała.

Ona zawsze wyglada tak samo … Anemicznie… Beznadzieja :/

dlatego ja już nie czytam, tylko oglądam fotki… niezła składnia Pani/Panie Autor 😉 i niezłe pomieszanie pojęć xD hehehe

“Założyła wzorzystą bluzkę z kołnierzykiem, fioletową spódniczkę i brogsy. Look uzupełniły Ray-bany i ruda torba.”Ani spodniczka fioletowa, ani torba ruda, co to sa brogsy? Poziom tekstow siega dna, Kozaczku. Kto to pisze? Gimnazjalisci tlumacza teksty z zagranicznych portali z google translatorem?

Wybiela wizerunek puszczalskiej.

gość, 20-05-13, 08:47 napisał(a):Ale sciema 🙂 ostatnio wymyslaja tych wlamywaczy i stalkerow zeby ciemna masa myslala ze ludzie sie w nich tak kochaja i jakie to one nie gwiazdy sa a to PRowa sciema :)Wymyślają? To nie jest fikcja. Do moja koleżanki, zwykłej dziewczyny pracującej w banku kiedyś przyczepił się taki natręt. Ciągłe telefony, śledzenie jej przy wyjściu na zakupy, do kina etc. Skończyło się dopiero po interwencji na policji. A teraz weź pod uwagę, że taką Taylor zna z 100000 razy więcej ludzi niż moją koleżankę…

Stalker? Stalker to osoba prześladującą sms-ami, e-mail-ami.

gość, 20-05-13, 07:54 napisał(a):głupota tych tekstów poraża…To samo miałam napisać. 3 zdania na krzyż, a i tak człowiek nie wie o czym ten tekst jest, czy o stalkerze, czy o zakupach, czy o tym co dziewczynka miała na sobie.

Tak, ladnie jej.

Ten koleś w tle 😉

Ale sciema 🙂 ostatnio wymyslaja tych wlamywaczy i stalkerow zeby ciemna masa myslala ze ludzie sie w nich tak kochaja i jakie to one nie gwiazdy sa a to PRowa sciema 🙂

A myślałam, że znowu z kimś zerwała każdy ma swoje hobby. 😉

głupota tych tekstów poraża…