Zarobki Deląga i Damięckiego szokują. W Rosji zgarnęli więcej, niż w Polsce!
Paweł Deląg jest jednym z nielicznych polskich aktorów, który może pochwalić się zagraniczną karierą. Nie chodzi co prawda o udział w hollywoodzkich filmach, ale artysta ma na koncie przeszło 30 rosyjskich produkcji telewizyjnych. Dzięki nim znacząco podreperował swój budżet.
Romans roku? Dominika Kulczyk i Paweł Deląg
Deląg zamieszkał w Moskwie i uczył się języka rosyjskiego, by móc bez problemu grać męskie role. W kilka lat zarobił blisko 2 miliony złotych. Rozłąka z ojczyzną najwyraźniej się opłacała.
W podobnej sytuacji jest Mateusz Damięcki i Joanna Moro. Zarobili kolejno 300 tysięcy i milion złotych.
Karierę na wschodzie robi także Weronika Książkiewicz. Za rolę w serialu zgarnęła 250 tysięcy złotych.
Viva!: Mateusz Damięcki został ojcem! Paulina Andrzejewska urodziła
Polscy aktorzy podbijają rosyjski rynek seriali. Widocznie opłaca się im to bardziej, niż granie w polskich tasiemcach.
Ich zarobki są imponujące?




O i dobrze. Tez wyjechalam za granice, zarabiam 2700 funtow na miesiac i nie, nie mieszkam w Londynie wiec koszty zycia dzielac z chlopakiem na pol mamy niskie. Naprawde polecam wyjazd kazdemu. W dobie samolotow, wystarczy kupic bulet dzien wczesniej i juz mozna odwiedzic rodzine. Zaden problem. Ludzie nie bojcie sie, i tak Ukraincy teraz biora lrace ktorej wy nie chcieliscie wiec nigdy sie tu nie poprawi. Walczcie o siebie!
Do gość 13:06. To ile zarabiasz na godzine ? £20 ? 32tys £ jest to średnia opcaja . Chyba że nie masz samochodu , kupujesz najtańsze jedzenie , na wczasy nie masz a jak jedziesz do PL to wychodzi z ciebie cebulastwo polskie.
/ ciekawe co robisz ze zarabiasz niemal 3tys funtow jak ja mieszkam w Londynie i jak £1200 zarobię to sie ciesze. Zyje przyjemnym zyciem ale zeby cos odłożyć to nie bardzo. Nigdzie nie jest kolorowo.