Zdechł Uggie – pierwszy pies zaproszony na Oscary
Uggie, 12-letni pies rasy Jack Russell Terrier, był pierwszym pupilem, którego zaproszono na galę wręczenia Oscarów.
Piesek pojawił się na czerwonym dywanie w 2012 roku. Statuetka Oscara wylądowała wtedy w rękach twórców Artysty. W tym właśnie filmie wystąpił mały terier.
Wcześniej Uggie występował w Pieskim życiu, Rockersi z South Central, Mr. Fix It i filmie Woda dla słoni.
Dziś dotarła do nas smutna wiadomość. Pies zdechł – chorował na nowotwór.
Już w 2012 roku mówiono, że Uggie musi odpocząć, bo prowadzi wyczerpujący tryb życia.
Przypomnijcie sobie czworonożnego bohatera.









[b]gość, 13-08-15, 20:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 18:06 napisał(a):[/b]Ide po kwiaty do ogrodu…czy jestem mordercą według tej posranej części idiotek,które twierdzą, że psy umierają?! Cóż, pewnie to one piszą w momentach na temat różnych ludzi”-obyś zdechł/a”. Niestety zwierzęta zdychaja, umierają ludzie.A niby dlaczego? Przecież biologicznie to się niczym nie różni. A Ty masz problem z samooceną skoro pogarda dla innych poprawia Ci samopoczucie? Naprawdę wierzysz, że NALEŻY gardzić zwierzętami różnicując je nawet na poziomie faktu, który łączy absolutnie wszystko na tym świecie, co żyje? Bo umrzemy wszyscy dokładnie tak samo.[/quote]Sorry, taki mamy język. Zwierzęta zdychają a nie umierają, mają zady a nie pośladki, no i twarzy też nie mają tylko mordy (zdrobniale mordki ale to w dalszym ciągu nie jest “ludzka” twarz). Także odpuście sobie tą chorą poprawność bo nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Psy umierają i mają więcej empatii niż niejeden człowiek!
[b]gość, 13-08-15, 14:05 napisał(a):[/b]Zdychać to może autor(ka) tego artykułu. Pies NIE ŻYJE. Trochę kultury wypowiedzi i zwykłej empatii!Dokładnie to samo przyszło mi do głowy
[b]gość, 13-08-15, 18:06 napisał(a):[/b]Ide po kwiaty do ogrodu…czy jestem mordercą według tej posranej części idiotek,które twierdzą, że psy umierają?! Cóż, pewnie to one piszą w momentach na temat różnych ludzi”-obyś zdechł/a”. Niestety zwierzęta zdychaja, umierają ludzie.A niby dlaczego? Przecież biologicznie to się niczym nie różni. A Ty masz problem z samooceną skoro pogarda dla innych poprawia Ci samopoczucie? Naprawdę wierzysz, że NALEŻY gardzić zwierzętami różnicując je nawet na poziomie faktu, który łączy absolutnie wszystko na tym świecie, co żyje? Bo umrzemy wszyscy dokładnie tak samo.
R.I.P. piesiu:)
[b]gość, 13-08-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 14:05 napisał(a):[/b]Zdychać to może autor(ka) tego artykułu. Pies NIE ŻYJE. Trochę kultury wypowiedzi i zwykłej empatii!I ty piszesz o kulturze?! O! Litości![/quote]zgadzam sie z pierwsza wypowiedzia
Nie „zdechł, tylko „umarł” ;/
[b]gość, 13-08-15, 14:05 napisał(a):[/b]Zdychać to może autor(ka) tego artykułu. Pies NIE ŻYJE. Trochę kultury wypowiedzi i zwykłej empatii!I ty piszesz o kulturze?! O! Litości!
Sam wyraz ” zdechnąć” ma powiązanie etymologiczne z duszą, ale obecnie jego wydźwięk w języku polski jest dosć negatywny, choć dawniej nie był. A pieska szkoda.
[b]gość, 13-08-15, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 14:05 napisał(a):[/b]Zdychać to może autor(ka) tego artykułu. Pies NIE ŻYJE. Trochę kultury wypowiedzi i zwykłej empatii!I ty piszesz o kulturze?! O! Litości![/quote]zgadzam sie z pierwsza wypowiedzia[/quote]Zgadza się. Dlaczego naród tak głęboko katolicki deprecjonuje naszych braci mniejszych już na poziomie języka? Z tego co wiem żaden inny język europejski, nie nazywa śmierci inaczej zależnie od istoty, która zmarła. Zwłaszcza, że używanie słowa ‘zdechł’ pod adresem człowieka widziane jest jako głęboko pogardliwe. Ogarnijmy się wreszcie
Nie podoba mi się ten zwrot-określenie ……. ZDECHŁ .Może to jest i poprawne określenie odejścia ,śmierci ,jednak w przypadku pupila raczej razi .
[b]gość, 13-08-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 08:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł … zdechł. Tak się mówi o martwym psie – polecam słownik PWN w razie wątpliwości. Rozumiem, że komenda ‘zdechł pies’ też jest obraźliwa i używacie formy ‘odszedł pies’ tresując swojego czworonoga?[/quote]A kto cymbale powiedział, że w PWN są same mądrości ?[/quote]Wyraz “zdechł” ma w polskim języku taki wydźwięk emocjonalny jaki ma i żadne mądrosci PWN tego nie zmienią. Można było napisać, że piesek odszedł i tyle. Każdy by zrozumiał też.[/quote]A później się dziwić, że analfabetyzm się szerzy.
Ide po kwiaty do ogrodu…czy jestem mordercą według tej posranej części idiotek,które twierdzą, że psy umierają?! Cóż, pewnie to one piszą w momentach na temat różnych ludzi”-obyś zdechł/a”. Niestety zwierzęta zdychaja, umierają ludzie.
Zdychać to może autor(ka) tego artykułu. Pies NIE ŻYJE. Trochę kultury wypowiedzi i zwykłej empatii!
[b]gość, 13-08-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 11:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 10:30 napisał(a):[/b]Ludzie chodzi o to, że ” zdechł” brzmi dość pejoratywnie, nie licytujcie się czy ważniejsza jest śmierć człowieka czy zwierzęcia. Niektórzy odbiorcy zwłaszcza miłośnicy zwierząt) to ludzie wrażliwi – zakończył swój pieski żywot tudzież obszczekuje teraz chmury na niebiańskich wyżynach 🙂 sądzę, że coś by się znalazło zamiast tego brutalnego” zdechnięcia”. Szanujmy się.‘Zdechł’ jest pejoratywne tylko gdy użyjemy je w odniesieniu do człowieka, jeżeli chodzi o zwierzęta to jest całkowicie neutralne.[/quote]Nie rozumiesz – pejoratywnie jeśli chodzi o nagłówki w mediach. Rzadko się spotyka, żeby jakiś magazyn lub portal trąbił o tym, że sławne zwierze “zdechło”.[/quote]Generalnie rzadko spotyka się informacje o śmierci zwierząt. Weźmy też pod uwagę, że to portal plotkarski gdzie w dużej mierze używa się języka potocznego.
[b]gość, 13-08-15, 10:30 napisał(a):[/b]Ludzie chodzi o to, że ” zdechł” brzmi dość pejoratywnie, nie licytujcie się czy ważniejsza jest śmierć człowieka czy zwierzęcia. Niektórzy odbiorcy zwłaszcza miłośnicy zwierząt) to ludzie wrażliwi – zakończył swój pieski żywot tudzież obszczekuje teraz chmury na niebiańskich wyżynach 🙂 sądzę, że coś by się znalazło zamiast tego brutalnego” zdechnięcia”. Szanujmy się.‘Zdechł’ jest pejoratywne tylko gdy użyjemy je w odniesieniu do człowieka, jeżeli chodzi o zwierzęta to jest całkowicie neutralne.
[b]gość, 13-08-15, 11:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-08-15, 10:30 napisał(a):[/b]Ludzie chodzi o to, że ” zdechł” brzmi dość pejoratywnie, nie licytujcie się czy ważniejsza jest śmierć człowieka czy zwierzęcia. Niektórzy odbiorcy zwłaszcza miłośnicy zwierząt) to ludzie wrażliwi – zakończył swój pieski żywot tudzież obszczekuje teraz chmury na niebiańskich wyżynach 🙂 sądzę, że coś by się znalazło zamiast tego brutalnego” zdechnięcia”. Szanujmy się.‘Zdechł’ jest pejoratywne tylko gdy użyjemy je w odniesieniu do człowieka, jeżeli chodzi o zwierzęta to jest całkowicie neutralne.[/quote]Nie rozumiesz – pejoratywnie jeśli chodzi o nagłówki w mediach. Rzadko się spotyka, żeby jakiś magazyn lub portal trąbił o tym, że sławne zwierze “zdechło”.
[b]gość, 13-08-15, 08:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł … zdechł. Tak się mówi o martwym psie – polecam słownik PWN w razie wątpliwości. Rozumiem, że komenda ‘zdechł pies’ też jest obraźliwa i używacie formy ‘odszedł pies’ tresując swojego czworonoga?[/quote]A kto cymbale powiedział, że w PWN są same mądrości ?[/quote]Wyraz “zdechł” ma w polskim języku taki wydźwięk emocjonalny jaki ma i żadne mądrosci PWN tego nie zmienią. Można było napisać, że piesek odszedł i tyle. Każdy by zrozumiał też.
[b]gość, 12-08-15, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 22:15 napisał(a):[/b]Jak ludzie umierają to spoko, ale jak psy to wielki żal :(kocham zwierzęta od dziecka opiekuje się różnymi gatunkami i być może zwiąże przyszłość z tym, ale to co się obecnie na świecie dzieje to już przesada.Ten dentysta z USA, który zastrzelił lwa(fakt nie pochwalam, nie rozumiem radosnego szczerzenia zębów na safari z ubitym lwem lub żyrafą ) musi uciekać, bo grożą mu śmiercią .Polski biegacz który porzucił w upale własnego psa, mimo wcześniejszych afer z pobiciem kolegów, jakiś tam oszustw dopiero teraz jest piętnowany, a sponsorzy od niego odchodzą Bo w tym świecie zwierze dla mediów i wielu ludzi jest ważniejsze od człowieka .[/quote]Jak masz takie podejscie to lepiej nie wiąż się z tym zawodem.. A tak wgl to nie rozumiem tego stwierdzenia ze jak ludzie umieraja to spoko, nie raz jesli pojawia się informacja o smierci w komentarzach też widać wyrazy wspolczucia.
[b]gość, 12-08-15, 23:39 napisał(a):[/b]Tu pies umarł a mi umarło serce. Właśnie mój chłopak ( który pracuje w Niemczech) napisał mi na fb, Że chce kogoś innego pobzykać… Czy to znaczy, ze to koniec?To znaczy,że z szerokim uśmiechem pożegnac frajera i podziękowac losowi,że cię żadnym syfem nie zaraził skoro tak lubi bzykanie. Potraktuj to jako znak opatrzności i czuwania nad tobą byś w bagno się nie pchała a nie jako coś smutnego.
Zdechł ?? Czy wy już nie znacie innych określeń na śmierć psa ?Co za prymitywy.
Ludzie chodzi o to, że ” zdechł” brzmi dość pejoratywnie, nie licytujcie się czy ważniejsza jest śmierć człowieka czy zwierzęcia. Niektórzy odbiorcy zwłaszcza miłośnicy zwierząt) to ludzie wrażliwi – zakończył swój pieski żywot tudzież obszczekuje teraz chmury na niebiańskich wyżynach 🙂 sądzę, że coś by się znalazło zamiast tego brutalnego” zdechnięcia”. Szanujmy się.
To nie jest Jack Russel a PARSON RUSSEl terier. I nie zdechł tylko zmarł – chociażby z szacunku do żywych istot nie mówi się “zdechł”.
[b]gość, 12-08-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł … zdechł. Tak się mówi o martwym psie – polecam słownik PWN w razie wątpliwości. Rozumiem, że komenda ‘zdechł pies’ też jest obraźliwa i używacie formy ‘odszedł pies’ tresując swojego czworonoga?[/quote]A kto cymbale powiedział, że w PWN są same mądrości ?
[b]gość, 12-08-15, 23:39 napisał(a):[/b]Tu pies umarł a mi umarło serce. Właśnie mój chłopak ( który pracuje w Niemczech) napisał mi na fb, Że chce kogoś innego pobzykać… Czy to znaczy, ze to koniec? nie no coś Ty. Prywiezie ja do Polski i będziecie walić w trojkata! 😀
[b]gość, 13-08-15, 08:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł … zdechł. Tak się mówi o martwym psie – polecam słownik PWN w razie wątpliwości. Rozumiem, że komenda ‘zdechł pies’ też jest obraźliwa i używacie formy ‘odszedł pies’ tresując swojego czworonoga?[/quote]A kto cymbale powiedział, że w PWN są same mądrości ?[/quote]Zamilcz ‘cymbale’, wstydu sobie oszczędź.
[b]gość, 13-08-15, 00:03 napisał(a):[/b]kocham zwierzęta a w szczególności psy…szkoda,że tak krótko żyją.Mój pierwszy pies-jamnik miał czerniaka nic nie dało się zrobić.Guzy pękały,wykrwawiał się.Choć minęło 12 lat nadal przeżywam,bo wiem jak się męczył z raczyskiem.Od 9 lat mam Beagle,świata poza nim nie widzę.Jak tylko źle się czuję przytula się do mnie.Doskonale odczuwa moje emocje.Poza tym uwielbia dzieci,a dzieciaki go.Mogą go łapać za ogon, uszy, głaskać gdziekolwiek a on stoi dostojnie.Nie wyobrażam sobie życia bez mojego przyjaciela.Teraz słodko śpi na łóżku.nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdrosze, az lezka w oku mi sie kreci jak to czytam. szkoda ze haruje po 11 godzin dziennie, w takich warunkach ciezko o psiaka 🙁
Jak mój Maksik, też terierek, taki był kochany. 🙁
kocham zwierzęta a w szczególności psy…szkoda,że tak krótko żyją.Mój pierwszy pies-jamnik miał czerniaka nic nie dało się zrobić.Guzy pękały,wykrwawiał się.Choć minęło 12 lat nadal przeżywam,bo wiem jak się męczył z raczyskiem.Od 9 lat mam Beagle,świata poza nim nie widzę.Jak tylko źle się czuję przytula się do mnie.Doskonale odczuwa moje emocje.Poza tym uwielbia dzieci,a dzieciaki go.Mogą go łapać za ogon, uszy, głaskać gdziekolwiek a on stoi dostojnie.Nie wyobrażam sobie życia bez mojego przyjaciela.Teraz słodko śpi na łóżku.
Te artykuły są po prostu super! Widać, nie macie o czym pisać.
Tu pies umarł a mi umarło serce. Właśnie mój chłopak ( który pracuje w Niemczech) napisał mi na fb, Że chce kogoś innego pobzykać… Czy to znaczy, ze to koniec?
[b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł … zdechł. Tak się mówi o martwym psie – polecam słownik PWN w razie wątpliwości. Rozumiem, że komenda ‘zdechł pies’ też jest obraźliwa i używacie formy ‘odszedł pies’ tresując swojego czworonoga?
Jak ludzie umierają to spoko, ale jak psy to wielki żal 🙁
[b]gość, 12-08-15, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 19:34 napisał(a):[/b]Zdechl? Chyba umarl jak juz. Tak moze napisac, badz powiedziec ktos kompletnie bez empatii.Jak zwykle trzeba się do czegoś dojebać :D[/quote]Do czegos? To jest wazne. Zwlaszcza ze artykul byl pisany w tak ckliwym tonie. A Naglowek artykulu, ze zdechl? Moze u autorki artykulu nie umieraja, a zdychaja, u mnie umieraja ludzie i zwierzeta.[/quote]Okreslenie zdechl moze byc obraźliwe jedynie dla czlowieka, bo tyczy sie zwierzecia, to tak jakbys sie obrazala gdyby ktos powiedzial do ciebie, że się urodziłaś a nie wyklułaś..
[b]gość, 12-08-15, 21:27 napisał(a):[/b]umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł …Poyebalo cie,?!?! Też kocham zwierzęta ale o moim ukochanym psie mowie że zdechł a nie umarł!
umarł wieśniaki
umarł redaktorzyno !!!! ewentualnie odszedł …
[b]gość, 12-08-15, 20:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 20:25 napisał(a):[/b]Kocham zwierzęta bardziej niz ludzi !!A kanapeczka z szyneczką dobra była?[/quote]Po czym cymbale wnosisz, ze ten ktos je mieso?[/quote]rodzice Cie kultury nie nauczyli??
[b]gość, 12-08-15, 22:15 napisał(a):[/b]Jak ludzie umierają to spoko, ale jak psy to wielki żal :(kocham zwierzęta od dziecka opiekuje się różnymi gatunkami i być może zwiąże przyszłość z tym, ale to co się obecnie na świecie dzieje to już przesada.Ten dentysta z USA, który zastrzelił lwa(fakt nie pochwalam, nie rozumiem radosnego szczerzenia zębów na safari z ubitym lwem lub żyrafą ) musi uciekać, bo grożą mu śmiercią .Polski biegacz który porzucił w upale własnego psa, mimo wcześniejszych afer z pobiciem kolegów, jakiś tam oszustw dopiero teraz jest piętnowany, a sponsorzy od niego odchodzą Bo w tym świecie zwierze dla mediów i wielu ludzi jest ważniejsze od człowieka .
Kocham zwierzęta, ale zawsze mówiło się, że kot, pies czy chomik zdechł. To nie jest nic obraźliwego.
[b]gość, 12-08-15, 20:11 napisał(a):[/b]Pies, kot, żaba, jeleń ZDYCHAJĄ. Tak się mówi od pokoleń. To nie jest negatywne tylko w dzisiejszych czasach ludzie zaczęli tak do siebie mówić…i nabrało to takiego charakteru.Dokładnie. Wkurza mnie głupie nadawanie zwierzętom cech ludzkich poprzez mówienie, że one “umierają”. No, ale wiadomo, jak kto ciemny i wyżej stawia zwierzę od człowieka, to sorry..
[b]gość, 12-08-15, 20:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 20:22 napisał(a):[/b]umarł a nie zdechł!!!!! jaki nasz jezyk jest popieprzony pod tym względem! na kazdym kroku pocisk i poniżanie zwierząt, żenująceprzecież to nie jest poniżające tylko potoczne określenie.[/quote]czy ty sie dobrze czujesz ? zdechl to normalne okreslenie na smierc zwierzecia, bez przesady niedlugo bedziecie chcieli zeby stworzyc toalete dla psow bo przeciez zalatwianie sie na ulicy jest ponizajace.
[b]gość, 12-08-15, 20:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-08-15, 20:25 napisał(a):[/b]Kocham zwierzęta bardziej niz ludzi !!A kanapeczka z szyneczką dobra była?[/quote]Po czym cymbale wnosisz, ze ten ktos je mieso?
[b]gość, 12-08-15, 20:25 napisał(a):[/b]Kocham zwierzęta bardziej niz ludzi !!A kanapeczka z szyneczką dobra była?
Ludzie, adoptujcie wirtualnie zwierzaka przez stronę WWF. Kosztuje to grosze, a bardzo pomaga!
Kocham zwierzęta bardziej niz ludzi !!
Ludzie, adoptujcie wirtualnie jakiegoś zwierzaka przez portal WWF. Kosztuje to grosze, a tak bardzo pomaga. Dbajmy o nasze zwierzaki, również o te, którym grozi wyginięcie! pomagam.wwf.pl
nie zdechł, tylko umarł:(
[b]gość, 12-08-15, 20:22 napisał(a):[/b]umarł a nie zdechł!!!!! jaki nasz jezyk jest popieprzony pod tym względem! na kazdym kroku pocisk i poniżanie zwierząt, żenująceprzecież to nie jest poniżające tylko potoczne określenie.
umarł a nie zdechł!!!!! jaki nasz jezyk jest popieprzony pod tym względem! na kazdym kroku pocisk i poniżanie zwierząt, żenujące