Zdjęcia promujące film Hobbit: Niezwykła podróż
Choć premiera filmu Hobbit: Niezwykła przygoda zapowiadana jest dopiero na grudzień 2012, to już teraz fani na całym świecie z radością zacierają ręce.
Tym bardziej, że jakiś czas temu w sieci zdążyły pojawić się pierwsze zdjęcia promujące produkcję. Widzimy na nich zarówno znanego z trylogii Władca Pierścieni Gandalfa jak i nowych bohaterów w tym, granego przez Martina Freemana, Bilbo Bagginsa.
Czy podobnie jak i my nie możecie już doczekać się kolejnej podróży w głąb Śródziemia?
GANDALF JAKI PRZYSTOOJNYY XD
ale przystojny ten brunet pod koniec
łiii nie mogę się doczekać 😀
can’t wait! Jedna z moich ulubionych książek. Dziwię się, że dotychczas nie doczekała się porządnej ekranizacji!
Kwestia osobista.. Jednak tak wybrali profesjonaliści
już się no mogę doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Talie, 09-01-12, 18:17 napisał(a):To właśnie napisałam. Musi być chwytliwe, a większość tytułów jest inaczej przetłumaczonych, dlatego że tłumaczone dosłownie brzmiałyby po prostu głupio.. Czasem zdarza się taki tytuł którego nie da się przełożyć, np. kiedy się rymuje, albo w przypadku jakiejś gry słów i po polsku brzmiałoby to dziwnie. Zmieniono tytuł chociażby serialu Prison Break (Skazany na śmierć) czy najbardziej znany przykład Dirty Dancing. I wcale nie twierdzę, że to wina tłumacza, po prostu tak brzmi lepiej i jużwirujacy sex jest niby lepszym tytulem? wole brudny taniec
cholera cały rok czekania!!!!! nie wytrzymam!!!!
Czytałam książke 😀
tak, tak, tak! nie mogę się doczekać grudnia.
gość, 09-01-12, 17:37 napisał(a):gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?A dlaczego nie nazwali hobbit: tam i spowrotem jak ksiazka? zycie jest pelne pytan.Na to akurat da się odpowiedzieć. Początkowo filmy miały być zatytułowane Hobbit: There (tam)… i Hobbit: …and back again (z powrotem), ale producenci robili problemy. Nie spodobał im się też Hobbit 1 i Hobbit 2, więc postanowiono zatytułować pierwszą część Hobbit: Unexpected Journey (zlepek słów z tytułów pierwszego rozdziału książki: ”The Unexpected Party” i przedostatniego: ”The Return Journey”), a drugi film Hobbit: There and back again.
richard armitage!!!!!!!!!!!!!! mniam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość, 09-01-12, 18:29 napisał(a):nie moge sie doczekac!oj ja też:)
nie moge sie doczekac!
To właśnie napisałam. Musi być chwytliwe, a większość tytułów jest inaczej przetłumaczonych, dlatego że tłumaczone dosłownie brzmiałyby po prostu głupio.. Czasem zdarza się taki tytuł którego nie da się przełożyć, np. kiedy się rymuje, albo w przypadku jakiejś gry słów i po polsku brzmiałoby to dziwnie. Zmieniono tytuł chociażby serialu Prison Break (Skazany na śmierć) czy najbardziej znany przykład Dirty Dancing. I wcale nie twierdzę, że to wina tłumacza, po prostu tak brzmi lepiej i już
super, już nie moge się doczekać:) ciekawe czy w filmie usmierca Thorina tak jak w książce…
gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?A dlaczego nie nazwali hobbit: tam i spowrotem jak ksiazka? zycie jest pelne pytan.
Talie, 09-01-12, 17:16 napisał(a):gość, 09-01-12, 16:25 napisał(a):gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?bo to Polska. oni zawsze tłumaczą jak chcą :DDokładnie, w Polsce często zmieniają słowa, najczęściej żeby lepiej brzmiałoMoże ruszcie łepetynami i pomyślcie, zanim coś palniecie. Każdy by tylko tłumacza pouczał – a co wiecie o ich pracy? Tytuł ma przyciągać, bo dystrybutorom zależy na kasie, to chyba oczywiste, więc czasem tytuły tłumaczy się w sposób absurdalny, bo inaczej by nie przeszły jako ”mało chwytliwe”. Trzeba naciągnąć widza i to nie wina tłumacza, że tak to głupio u nas jest. Niemcy bodajże unikają w większości tłumaczenia tytułów i nie ma problemu z watahą państwa mądralińskich, którzy sądzą, że sami najlepiej wiedzą.
gość, 09-01-12, 16:25 napisał(a):gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?bo to Polska. oni zawsze tłumaczą jak chcą :DDokładnie, w Polsce często zmieniają słowa, najczęściej żeby lepiej brzmiało
Gimliego? Czyżbym źle czytała książkę? Jakoś sobie nie przypominam, żeby brał udział w tej wyprawie.
wow zapowiada się super 🙂
gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?bo to Polska. oni zawsze tłumaczą jak chcą 😀
Jakiego Gimliego ????? tam wyrusza ojciec Gimliego a nie on sam
szkoda, że wiem kto zginie:D
nie mogę się doczekać
NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?
gość, 09-01-12, 13:11 napisał(a):NIEZWYKLA podroz? Naprawde przetlumaczyli “unexpected” (niespodziewana) jako ”niezwykla”? Dlaczego, po co?Tylko sie nie posikaj
To będzie rozkosz dla zmysłów 🙂 Nie mogę się doczekać.
fantastycznie!!!uwielbiam Tolkiena:)
Może Gloin myślał
… Gimliego tam nie mogliście widzieć, ponieważ w czasie akcji “Hobbita” nikt jeszcze nawet nie myślał o jego potencjalnych narodzinach
super duper 😀