Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek! (FOTO)

2-R1 2-R1

Podobno naszym hobby narodowym jest narzekanie i plucie jadem. Idealnie to się sprawdza za każdym razem, gdy na polskich salonach pojawia się Anja Rubik. Zamiast pochlebnych komentarzy i gratulacji – w końcu Anja jest jedną z modelek polskiego pochodzenia, które zrobiły światową karierę – pojawiają się uszczypliwe komentarze. Większość z nich dotyczy figury i wagi Rubik.

Zdaniem internautów Anja jest po prostu za chuda. Nawet jak na modelkę. W końcu nikt nie zarzuca jej koleżankom z branży, że wyglądają niezdrowo. Słyszeliście kiedyś takie hasła np. pod adresem Alessandry Ambrosio?

Wagę Anji w swoją obronę wzięła kiedyś jej agentka:

Anja jest modelką i musi mieć taką figurę. Tego oczekują od niej projektanci, bo szyją w takim, a nie innym rozmiarze ubrania w kolekcji. Jeśli dyrektor artystyczny magazynu, stylista, fotograf czy projektant ma wizję pokazania modelki w konkretny sposób, to ona wykonuje po prostu swoją pracę – mówiła.

Na wczorajszym pokazie La Manii Anja była najjaśniejszą gwiazdą. Jak sądzicie z kilkoma kilogramami wyglądałaby lepiej?

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

Że też sandałki nie spadną z tak chyduch nóżek! (FOTO)

   
79 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 19-12-14, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 15:28 napisał(a):[/b]nie wiem dla kogo prezentują takie aseksualne patyki modę , dla gejów? . przeciez normalna kobieta szczupła tak nie wyglada , to niby dla kogo te ciuchy sa projektowaneOświecę cię, uwaga: tak wyglądają normalne kobiety. Inne normalne mają oponkę, małe/duże biusty, niewielkie talie, długie lub krótkie nogi itd. Każda z nich jest NORMALNA.[/quote]nie, tak wyglądają normalne modelki. to nie jest norma dla kobiet pod żadnym względem – ani wagi, ani wzrostu. ale z jakiegoś powodu takie “parametry” są promowane. podobnie jak osoby z lekka otyłością są gloryfikowane za “kobiece kształty” i walkę z medialną nagonką na otyłych.[/quote]Zaraz, zaraz twierdzisz, że jej WZROST nie jest “normalny”? Taka ją natura stworzyła, nie wiem co Twoim zdaniem miałaby zrobić Anja, uciąć nogi do kostek? Wtedy byłaby “normalna”?A tak właściwie czemu rościsz sobie prawo do oceniania co jest normalne, a co nie? Jakby była 10 cm to byłaby już “normalna”, czy jeszcze nie? 15? A jakby była niska? Gdzie są granice Twojej “normalności”?[/quote]jakie “roszczenie praw” masz na myśli? o statystyce kiedyś słyszałaś? gdybym użyła określenia, że jej wzrost jest ponadprzeciętny, a waga poniżej przeciętnego (w stosunku do wzrostu) też byś tak narzekała?

Pewnie większość z Was nie zdaje sobie sprawy ile PRACY kosztuje taka sylwetka. To nie jest tylko dieta, ani tylko ćwiczenie z Chodakowską miesiąc czy cztery. Ania jest mocna

[b]gość, 19-12-14, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-14, 14:32 napisał(a):[/b]nie podoba mi się aż tak szczupła figura i według mnie nie ma się wcale czym chwalić. sama jestem prawie tak chuda jak ona, tylko trochę niższa..nie mogę z tym nic zrobić taka już jestem, choćbym jadła niesamowite ilości ( które jem 😮 ), starała się jak mogła to nie mogę przytyć. podobno takie geny..a kobiety w większości chciałaby tak wyglądać i uważają, że bycie chudym to jest to ( nie każda szczupła dziewczyna jest zgrabna! ) zanim zaczniecie doganiać bezsensowne ideały spójrzcie w lustro, bo może wyglądacie już dobrze i zdrowo, nie odchudzajcie się na siłę. mnie nieraz zdarza się usłyszeć od “grubszych” dziewczyn na ulicy “chudzielec” “anorektyczka”, nawet od koleżanek, znajomych. co innego powiedzieć ty grubasie, bo to już wielka obraza.jeszcze dodam, że bardzo szczupłe, zgrabne i piękne to są Gisele Bundchen albo Miranda Kerr, ale nie Anja Rubik.[/quote]zdecydowanie wolę mieć kształty i pilnować wagi ćwicząć 3x w tygodniu niż być cale zycie za chudym i móc jeść co chcę- kazdy sobie folguje w jakis okresach,kiedy widzi sie że waga podskoczyla o kilogram lub dwa to sie nieco ograniczamy i idziemy pocwiczyc,dla mnie to męczarnia nie jest;p no ale kazdy organizm jest inny,jezeli faktycznie tyłabym z powietrza to moze i chcialabym byc za chuda

[b]gość, 19-12-14, 14:32 napisał(a):[/b]nie podoba mi się aż tak szczupła figura i według mnie nie ma się wcale czym chwalić. sama jestem prawie tak chuda jak ona, tylko trochę niższa..nie mogę z tym nic zrobić taka już jestem, choćbym jadła niesamowite ilości ( które jem 😮 ), starała się jak mogła to nie mogę przytyć. podobno takie geny..a kobiety w większości chciałaby tak wyglądać i uważają, że bycie chudym to jest to ( nie każda szczupła dziewczyna jest zgrabna! ) zanim zaczniecie doganiać bezsensowne ideały spójrzcie w lustro, bo może wyglądacie już dobrze i zdrowo, nie odchudzajcie się na siłę. mnie nieraz zdarza się usłyszeć od “grubszych” dziewczyn na ulicy “chudzielec” “anorektyczka”, nawet od koleżanek, znajomych. co innego powiedzieć ty grubasie, bo to już wielka obraza.jeszcze dodam, że bardzo szczupłe, zgrabne i piękne to są Gisele Bundchen albo Miranda Kerr, ale nie Anja Rubik.

[b]gość, 18-12-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 15:28 napisał(a):[/b]nie wiem dla kogo prezentują takie aseksualne patyki modę , dla gejów? . przeciez normalna kobieta szczupła tak nie wyglada , to niby dla kogo te ciuchy sa projektowaneOświecę cię, uwaga: tak wyglądają normalne kobiety. Inne normalne mają oponkę, małe/duże biusty, niewielkie talie, długie lub krótkie nogi itd. Każda z nich jest NORMALNA.[/quote]nie, tak wyglądają normalne modelki. to nie jest norma dla kobiet pod żadnym względem – ani wagi, ani wzrostu. ale z jakiegoś powodu takie “parametry” są promowane. podobnie jak osoby z lekka otyłością są gloryfikowane za “kobiece kształty” i walkę z medialną nagonką na otyłych.[/quote]Zaraz, zaraz twierdzisz, że jej WZROST nie jest “normalny”? Taka ją natura stworzyła, nie wiem co Twoim zdaniem miałaby zrobić Anja, uciąć nogi do kostek? Wtedy byłaby “normalna”?A tak właściwie czemu rościsz sobie prawo do oceniania co jest normalne, a co nie? Jakby była 10 cm to byłaby już “normalna”, czy jeszcze nie? 15? A jakby była niska? Gdzie są granice Twojej “normalności”?

[b]gość, 18-12-14, 21:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 20:43 napisał(a):[/b]Wnioskuję z waszych komentarzy, że ktoś ważący poniżej 60 kg,mający waginę i piersi nie jest kobietą. W takim razie czym jest, drodzy internauci? Połowa osób piszących komentarze, że “to nie jest normalne”, “tak nie powinna wyglądać kobieta” to pewnie tłuste, zawistne babska, które codziennie katują się dietą a i tak wyglądają jak wieloryby.to Cię zmartwię bo są też ksztaltne kobiety z wagą w normie a nie tylko grubasy i chudzielce[/quote]nie zwracaj na nią uwagi, osoba, która w taki sposób sobie tłumaczy, że ktoś ma inne zdanie od niej musi być w pewien sposób ograniczona. albo po prostu trolluje.

[b]gość, 18-12-14, 20:43 napisał(a):[/b]Wnioskuję z waszych komentarzy, że ktoś ważący poniżej 60 kg,mający waginę i piersi nie jest kobietą. W takim razie czym jest, drodzy internauci? Połowa osób piszących komentarze, że “to nie jest normalne”, “tak nie powinna wyglądać kobieta” to pewnie tłuste, zawistne babska, które codziennie katują się dietą a i tak wyglądają jak wieloryby.to Cię zmartwię bo są też ksztaltne kobiety z wagą w normie a nie tylko grubasy i chudzielce

dajcie jej spokój, jej waga to jej biznes, wygląda przepięknie

to już nie jest ładne

[b]gość, 18-12-14, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 19:52 napisał(a):[/b]czy ja wiem? u sportsmenki mięśnie to efekt uboczny jej pracy. u rubik bycie chudym jest celem, a nie rezultatem. na tym polega różnica. ja na przykład nie chcę oglądać takich kobiet, jak rubik – może to kwestia gustu. ale dla mnie ona wygląda równie karykaturalnie jak osoby otyłe. swoją drogą – na jej ramionach stawy można policzyć, gdzie ty widzisz to zaokrąglenie?No popatrzcie! Niech każdy się dla Ciebie zmieni, bo Ty nie chcesz oglądać super szczupłych ani otyłych osób. Jak Ci się nie podoba to odwróć wzrok, a nie narzekaj. Kogo obchodzi kogo Ty chcesz oglądać? Jak ktoś chce wyglądać jak Anja to droga wolna, a Ty masz tutaj mało do powiedzenia. Czepiacie się rzeczy, które kompletnie wasz nie dotyczą.[/quote]skąd tyle agresji? bo trafiłam w sedno? nie udawaj, że nie wiesz, co miałam na myśli – nie tak powinny wyglądać modelki. osoby, które mijam na ulicy guzik mnie obchodzą – ale modelki mają wpływ na społeczeństwo, bo są osobami publicznymi i ich wizerunki promuje pewien sposób na życie, wygląd, upodobania. same nie mają zupełnie odzwierciedlenia w targecie – modelki nie “sprzedają” ciuchów dla modelek, tylko zwykłych kobiet.

Dajcie juz spokoj tej dziewczynie. Taka ma prace. Ma byc chuda. Gdybym za to, ze nie jem dostawała tyle lasy co ona to tez bym nue jadła:)

nie podoba mi się aż tak szczupła figura i według mnie nie ma się wcale czym chwalić. sama jestem prawie tak chuda jak ona, tylko trochę niższa..nie mogę z tym nic zrobić taka już jestem, choćbym jadła niesamowite ilości ( które jem 😮 ), starała się jak mogła to nie mogę przytyć. podobno takie geny..a kobiety w większości chciałaby tak wyglądać i uważają, że bycie chudym to jest to ( nie każda szczupła dziewczyna jest zgrabna! ) zanim zaczniecie doganiać bezsensowne ideały spójrzcie w lustro, bo może wyglądacie już dobrze i zdrowo, nie odchudzajcie się na siłę. mnie nieraz zdarza się usłyszeć od “grubszych” dziewczyn na ulicy “chudzielec” “anorektyczka”, nawet od koleżanek, znajomych. co innego powiedzieć ty grubasie, bo to już wielka obraza.

[b]gość, 18-12-14, 19:52 napisał(a):[/b]czy ja wiem? u sportsmenki mięśnie to efekt uboczny jej pracy. u rubik bycie chudym jest celem, a nie rezultatem. na tym polega różnica. ja na przykład nie chcę oglądać takich kobiet, jak rubik – może to kwestia gustu. ale dla mnie ona wygląda równie karykaturalnie jak osoby otyłe. swoją drogą – na jej ramionach stawy można policzyć, gdzie ty widzisz to zaokrąglenie?No popatrzcie! Niech każdy się dla Ciebie zmieni, bo Ty nie chcesz oglądać super szczupłych ani otyłych osób. Jak Ci się nie podoba to odwróć wzrok, a nie narzekaj. Kogo obchodzi kogo Ty chcesz oglądać? Jak ktoś chce wyglądać jak Anja to droga wolna, a Ty masz tutaj mało do powiedzenia. Czepiacie się rzeczy, które kompletnie wasz nie dotyczą.

[b]gość, 18-12-14, 20:50 napisał(a):[/b]Ona ma twarz jak szczur, chuda coraz chudszaZazdrosc ? Ty zapewne masz twarz jak swinia ..

[b]gość, 18-12-14, 16:50 napisał(a):[/b]Dlaczego modelki tak pięknie ubrane ,wymalowane a paznokcie u rąk i nóg nie zrobione aż rzygac się chceNo pewnie, bo dla ciebie jak nie czerwone to niezrobione.

[b]gość, 18-12-14, 17:59 napisał(a):[/b]większość ludzi wolałaby być trochę za chuda niż trochę za gruba, stąd inne traktowanie ludzi z niedowagą i nadwagą (oczywiście skrajne przypadki jakim jest dla mnie rubik pomijam). zgubienie kilku kilogramów w oczach większości ludzi zawsze będzie się wiązało z wysiłkiem – w przeciwieństwie do przytycia (pomijam przypadki, kiedy dziewczyny mamroczą, że mają za szybki metabolizm a tak bardzo chcą przytyć). stąd “za chudzi” zawsze są traktowani inaczej niż “za grubi.Bez urazy ale po co mialabym woleć byc wybrakowana skoro mogę by akurat jak teraz i mieć wszystko na swoim miejscu?Dla mnie kościsty dekolt,zwisający babciny tyłek czy krzywe nogi są równie nieladne co wystające sadło w za małych spodniach. Co więcej chude dziewczyny nieraz żalą się, że chcialyby miec większe biusty/pupy/nogi/ramiona niepotrzebne skreśl. Twój komentarz nawołuje do gloryfikowania chudości.Obejrzyj sobie zdjęcie Rubik na słynnym fotomontażu,ona wygląda tam wręcz okropnie i wstrętnie jak dla mnie właśnie przez chudość nóg,jakby to był kości obleczone skórąLogiczne że nic na to nie poradzi,ale ma prawo mi sie to nie podobać tak samo jak i we mnie cos sie moze komus nie podobać,wolny kraj

[b]gość, 18-12-14, 17:37 napisał(a):[/b]Mnie jako szczupła osobę tez bardzo irytuje ta niesprawiedliwość: powiedziec do chudej dziewczyny ‘zjedz cos’ jest niby ok, ale do grubej ‘nie jedz tyle’ to juz byłby skandal. Tak samo w amerykańskich pioseneczkach ‘skinny bitches’ jest w porządku, ale ‘fat bitch’ na pewno by nie przeszło.nie jestem jakąś specjalistką od amerykańskiej popkultury, ale z tego co kojarzę ‘fat bitches’ też mają tam swoje miejsce… inna sprawa, że w społeczeństwie, gdzie większość ludzi ma problemy z nadwagą, na niechęci do szczupłych można zbić większy kapitał, niż na obrażaniu potencjalnych nabywców płyty…

[b]gość, 18-12-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 15:28 napisał(a):[/b]nie wiem dla kogo prezentują takie aseksualne patyki modę , dla gejów? . przeciez normalna kobieta szczupła tak nie wyglada , to niby dla kogo te ciuchy sa projektowaneOświecę cię, uwaga: tak wyglądają normalne kobiety. Inne normalne mają oponkę, małe/duże biusty, niewielkie talie, długie lub krótkie nogi itd. Każda z nich jest NORMALNA.[/quote]nie, tak wyglądają normalne modelki. to nie jest norma dla kobiet pod żadnym względem – ani wagi, ani wzrostu. ale z jakiegoś powodu takie “parametry” są promowane. podobnie jak osoby z lekka otyłością są gloryfikowane za “kobiece kształty” i walkę z medialną nagonką na otyłych.

Wnioskuję z waszych komentarzy, że ktoś ważący poniżej 60 kg,mający waginę i piersi nie jest kobietą. W takim razie czym jest, drodzy internauci? Połowa osób piszących komentarze, że “to nie jest normalne”, “tak nie powinna wyglądać kobieta” to pewnie tłuste, zawistne babska, które codziennie katują się dietą a i tak wyglądają jak wieloryby.

ANIA JEST PIĘKNA

[b]gość, 18-12-14, 16:16 napisał(a):[/b]Gdzie tu jest wkstremalna chudosc? Ludzie, dajcie spokoj, zaczela sie jakas bezpidstawna nagonka na modelke o to ze jest chuda!! Halo, przexiez to jak czepiac sie sportsmenki, ze jest za bardzo umiesniona! Taka praca, taki styl zycia i takie wymogi sprawiaja, ze modelki zwyczajnie musza byc chude. Ale spojrzcie na nia, ona ma taka figure, nie ma wystajacego obojczyka i zeber co czesto swiadczy wlasnie o niedozywieniu. Ma normalne zaaokraglone ramiona i w porownaniu np z Jolie wyglada na zdrowa i zadbana. U tej drugiej Pani widac, ze jest oslabiona, wychudzona i po prostu prawdopodobnie chora. Ps. Jestem puszysta, jestem za rownouprawnieniem wiec feministka w pozytywnym tego slowa znaczeniu i uwazam, ze modelka po prostu wyglada lepiej jak jest chuda! Sami chcemy takie kobiety ogladac. Czepianie sie, ze ktos jest jaki jest jest chore!czy ja wiem? u sportsmenki mięśnie to efekt uboczny jej pracy. u rubik bycie chudym jest celem, a nie rezultatem. na tym polega różnica. ja na przykład nie chcę oglądać takich kobiet, jak rubik – może to kwestia gustu. ale dla mnie ona wygląda równie karykaturalnie jak osoby otyłe. swoją drogą – na jej ramionach stawy można policzyć, gdzie ty widzisz to zaokrąglenie?

Ona ma twarz jak szczur, chuda coraz chudsza

[b]gość, 18-12-14, 16:50 napisał(a):[/b]Dlaczego modelki tak pięknie ubrane ,wymalowane a paznokcie u rąk i nóg nie zrobione aż rzygac się chce A Twoje paznokcie pewnie są żelowe z brokatem lub cyrkoniami – to dopiero jest “wiochaaaaa”.

[b]gość, 18-12-14, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 17:59 napisał(a):[/b]większość ludzi wolałaby być trochę za chuda niż trochę za gruba, stąd inne traktowanie ludzi z niedowagą i nadwagą (oczywiście skrajne przypadki jakim jest dla mnie rubik pomijam). zgubienie kilku kilogramów w oczach większości ludzi zawsze będzie się wiązało z wysiłkiem – w przeciwieństwie do przytycia (pomijam przypadki, kiedy dziewczyny mamroczą, że mają za szybki metabolizm a tak bardzo chcą przytyć). stąd “za chudzi” zawsze są traktowani inaczej niż “za grubi.Bez urazy ale po co mialabym woleć byc wybrakowana skoro mogę by akurat jak teraz i mieć wszystko na swoim miejscu?Dla mnie kościsty dekolt,zwisający babciny tyłek czy krzywe nogi są równie nieladne co wystające sadło w za małych spodniach. Co więcej chude dziewczyny nieraz żalą się, że chcialyby miec większe biusty/pupy/nogi/ramiona niepotrzebne skreśl. Twój komentarz nawołuje do gloryfikowania chudości.Obejrzyj sobie zdjęcie Rubik na słynnym fotomontażu,ona wygląda tam wręcz okropnie i wstrętnie jak dla mnie właśnie przez chudość nóg,jakby to był kości obleczone skórąLogiczne że nic na to nie poradzi,ale ma prawo mi sie to nie podobać tak samo jak i we mnie cos sie moze komus nie podobać,wolny kraj[/quote]a zauważyłaś, że użyłam określenia “trochę”?? bo widzę, że nie. i w dwóch miejscach się mylisz – można być szczupłą osobą, a mieć “niezwisający tyłek” i “niekrzywe nogi”. niektórzy (jak ja) uprawiają sport, żeby mieć taką sylwetkę, inni mają to dane z natury. i druga sprawa: rubik jest tu skrajnym przypadkiem i chyba tylko dziewczyny aspirujące do bycia modelką (teraz czy w przeszłości) zachwycają się takim ciałem. samej rubik szczerze nie znoszę, po tym jak powiedziała, że “z ta anoreksją to jest śmieszna sprawa” i po tym, jak zachwycała się naturalnymi futrami kompletnie ignorując dziennikarza, który chciał ją zainteresować tematem zwierząt, z których te futra są pozyskiwane.

[b]gość, 18-12-14, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 14:23 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie z innej beczki: jak to jest, że istnieje przyzwolenie na szydzenie z chudych, gdy jednocześnie poprawność polityczna nie pozwala na podobne komentarze pod adresem grubych? Nie mówię o wypowiedziach samych internautów, bo wiadomo, że w komentarzach każdemu dostaje się po równo. Ale już w artykułach prasowych widać to wyraźnie… Co znaczy “Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek!”? Dlaczego w newsach o gwiazdach z nadwagą nikt nie napisze “że też spodnie nie pękły na tym grubym tyłku”? Internauci są chociaż sprawiedliwi, bo jednakowo gnoją wszystkich jak leci. Natomiast w bardziej oficjalnych sytuacjach chora poprawność polityczna bierze górę, i o takiej Beth Ditto pisze się, że jest “pulchna”, a o Rubikowej, że “chuda jak szczypiorek”, czy o Behati Prinsloo, cyt. “chuda jak patyk”. Darowalibyście sobie te porównania…Przeciez stwierdzenie, ze ktos jest chudy jak patyk nie jest obrazliwe, tak sie mowi i tle. Obrazliwe byloby nazwanie jej wychudzona jak bezpanski kundel.[/quote]Idealny komentarz. Ostatnio też o tym pomyślałam. To stwierdzenie jest obraźliwe dla chudych. Dlaczego jaracie się dziewczynami, które mają więcej ciała, a te chude z natury obrażacie i wyzywacie od anorektyczek itp.? Wiecznie jesteście na dietach. Gdyby wam nie przeszkadzał nadmiar ciała, to dałybyście sobie siana z odchudzaniem. Skończcie już z tą hipokryzją. I pisanie, że facet nie pies i na kości i nie leci jest żenujące po prostu. Jakoś nie zauważyłam, by dziewczyny przy kości i z pełnymi kształtami miały większe powodzenie u mężczyzn ode mnie, szczupłej i płaskiej. Poza tym, dorosłe kobiety powinny zrozumieć, że jesteśmy różne jak i gusta facetów, więc skończcie z tymi przytykami, no chyba, że macie 15 lat i jeszcze mało rozumu posiadacie.

Śliczna

Dlaczego modelki tak pięknie ubrane ,wymalowane a paznokcie u rąk i nóg nie zrobione aż rzygac się chce

większość ludzi wolałaby być trochę za chuda niż trochę za gruba, stąd inne traktowanie ludzi z niedowagą i nadwagą (oczywiście skrajne przypadki jakim jest dla mnie rubik pomijam). zgubienie kilku kilogramów w oczach większości ludzi zawsze będzie się wiązało z wysiłkiem – w przeciwieństwie do przytycia (pomijam przypadki, kiedy dziewczyny mamroczą, że mają za szybki metabolizm a tak bardzo chcą przytyć). stąd “za chudzi” zawsze są traktowani inaczej niż “za grubi.

[b]gość, 18-12-14, 15:28 napisał(a):[/b]nie wiem dla kogo prezentują takie aseksualne patyki modę , dla gejów? . przeciez normalna kobieta szczupła tak nie wyglada , to niby dla kogo te ciuchy sa projektowaneOświecę cię, uwaga: tak wyglądają normalne kobiety. Inne normalne mają oponkę, małe/duże biusty, niewielkie talie, długie lub krótkie nogi itd. Każda z nich jest NORMALNA.

Mnie jako szczupła osobę tez bardzo irytuje ta niesprawiedliwość: powiedziec do chudej dziewczyny ‘zjedz cos’ jest niby ok, ale do grubej ‘nie jedz tyle’ to juz byłby skandal. Tak samo w amerykańskich pioseneczkach ‘skinny bitches’ jest w porządku, ale ‘fat bitch’ na pewno by nie przeszło.

[b]gość, 18-12-14, 14:23 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie z innej beczki: jak to jest, że istnieje przyzwolenie na szydzenie z chudych, gdy jednocześnie poprawność polityczna nie pozwala na podobne komentarze pod adresem grubych? Nie mówię o wypowiedziach samych internautów, bo wiadomo, że w komentarzach każdemu dostaje się po równo. Ale już w artykułach prasowych widać to wyraźnie… Co znaczy “Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek!”? Dlaczego w newsach o gwiazdach z nadwagą nikt nie napisze “że też spodnie nie pękły na tym grubym tyłku”? Internauci są chociaż sprawiedliwi, bo jednakowo gnoją wszystkich jak leci. Natomiast w bardziej oficjalnych sytuacjach chora poprawność polityczna bierze górę, i o takiej Beth Ditto pisze się, że jest “pulchna”, a o Rubikowej, że “chuda jak szczypiorek”, czy o Behati Prinsloo, cyt. “chuda jak patyk”. Darowalibyście sobie te porównania…Przeciez stwierdzenie, ze ktos jest chudy jak patyk nie jest obrazliwe, tak sie mowi i tle. Obrazliwe byloby nazwanie jej wychudzona jak bezpanski kundel.

[b]gość, 18-12-14, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 14:23 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie z innej beczki: jak to jest, że istnieje przyzwolenie na szydzenie z chudych, gdy jednocześnie poprawność polityczna nie pozwala na podobne komentarze pod adresem grubych? Nie mówię o wypowiedziach samych internautów, bo wiadomo, że w komentarzach każdemu dostaje się po równo. Ale już w artykułach prasowych widać to wyraźnie… Co znaczy “Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek!”? Dlaczego w newsach o gwiazdach z nadwagą nikt nie napisze “że też spodnie nie pękły na tym grubym tyłku”? Internauci są chociaż sprawiedliwi, bo jednakowo gnoją wszystkich jak leci. Natomiast w bardziej oficjalnych sytuacjach chora poprawność polityczna bierze górę, i o takiej Beth Ditto pisze się, że jest “pulchna”, a o Rubikowej, że “chuda jak szczypiorek”, czy o Behati Prinsloo, cyt. “chuda jak patyk”. Darowalibyście sobie te porównania…Przeciez stwierdzenie, ze ktos jest chudy jak patyk nie jest obrazliwe, tak sie mowi i tle. Obrazliwe byloby nazwanie jej wychudzona jak bezpanski kundel.[/quote]a co jak ktoś powie “gruba jak beczka”? ;D od razu otyli się obrażą…

pięknie proporcjonalna:)

nie wiem dla kogo prezentują takie aseksualne patyki modę , dla gejów? . przeciez normalna kobieta szczupła tak nie wyglada , to niby dla kogo te ciuchy sa projektowane

[b]gość, 18-12-14, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-12-14, 14:23 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie z innej beczki: jak to jest, że istnieje przyzwolenie na szydzenie z chudych, gdy jednocześnie poprawność polityczna nie pozwala na podobne komentarze pod adresem grubych? Nie mówię o wypowiedziach samych internautów, bo wiadomo, że w komentarzach każdemu dostaje się po równo. Ale już w artykułach prasowych widać to wyraźnie… Co znaczy “Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek!”? Dlaczego w newsach o gwiazdach z nadwagą nikt nie napisze “że też spodnie nie pękły na tym grubym tyłku”? Internauci są chociaż sprawiedliwi, bo jednakowo gnoją wszystkich jak leci. Natomiast w bardziej oficjalnych sytuacjach chora poprawność polityczna bierze górę, i o takiej Beth Ditto pisze się, że jest “pulchna”, a o Rubikowej, że “chuda jak szczypiorek”, czy o Behati Prinsloo, cyt. “chuda jak patyk”. Darowalibyście sobie te porównania…Przeciez stwierdzenie, ze ktos jest chudy jak patyk nie jest obrazliwe, tak sie mowi i tle. Obrazliwe byloby nazwanie jej wychudzona jak bezpanski kundel.[/quote]a co jak ktoś powie “gruba jak beczka”? ;D od razu otyli się obrażą…[/quote]No właśnie, chodzi o to, że w tej poprawności politycznej brak symetrii. Można o szczupłej osobie napisać, że jest “chuda jak patyk” i jej zaraz “buty spadną z chudych nóżek”, ale nie pamiętam, by o osobie z nadwagą ktoś napisał, że jest “gruba jak świnia” (no co? “tak się mówi i tyle!”) i zaraz mu spodnie trzasną na grubych nożyskach.

Gdzie tu jest wkstremalna chudosc? Ludzie, dajcie spokoj, zaczela sie jakas bezpidstawna nagonka na modelke o to ze jest chuda!! Halo, przexiez to jak czepiac sie sportsmenki, ze jest za bardzo umiesniona! Taka praca, taki styl zycia i takie wymogi sprawiaja, ze modelki zwyczajnie musza byc chude. Ale spojrzcie na nia, ona ma taka figure, nie ma wystajacego obojczyka i zeber co czesto swiadczy wlasnie o niedozywieniu. Ma normalne zaaokraglone ramiona i w porownaniu np z Jolie wyglada na zdrowa i zadbana. U tej drugiej Pani widac, ze jest oslabiona, wychudzona i po prostu prawdopodobnie chora. Ps. Jestem puszysta, jestem za rownouprawnieniem wiec feministka w pozytywnym tego slowa znaczeniu i uwazam, ze modelka po prostu wyglada lepiej jak jest chuda! Sami chcemy takie kobiety ogladac. Czepianie sie, ze ktos jest jaki jest jest chore!

Alessandra Ambrosio skoro juz pytacie w artykule akurat tez jest za chuda i często ludzie to piszą w komentarzach,chociaz przy Anji Rubik to szczyt kobiecych kształtów i zdrowia;p jedna chuda,druga ekstremalnie chuda,jak chcecie pooglądać normalne,zadbane kobiety to polecam aktorki (przykładowo Jessica Alba, Monica Bellucci, Scarlett Johansson,z naszych Agnieszka Kaczorowska, Katarzyna Cichopek,Anna Mucha, Anna Dereszowska) lub piosenkarki (Jennifer Lopez, Pussycat Dolls, Kate Perry, Edyta Górniak) trochę normalnych wagowo kobiet tam jednak jest;)

Ona przez swoja chuuudosscc wygladala najgorzej ze wszystkich modelek na Victoria’s Secret fashion show kilka lat temu !! A na twarzy to masakra

andzia kreacje ma piekna i ładnie

Ramiona chude ale sflaczale, widac ze nic nie cwiczy

hordyńska jak rumunka z remizy

Wygląda coraz gorzej. Szczupłość szczupłością ale ona jest już normalnie wychudzona.. Ta twarz niczym czaszka obleczona skórą..

donatellla przetak ;))

Dać jej schabowego! Wygląda jakby była permanentnie głodna 🙂

Wygląda jak facet. Męska twarz, męskie ruchy. Męskie zachowanie. Nie mam na myśli chudości. Twarz, reszta, bleh, babochłop

Moja noga ma dlugosc jej reki 😮

Wygląda tutaj świetnie.

Ladnie wyglada, bywalo gorzej

A ja mam pytanie z innej beczki: jak to jest, że istnieje przyzwolenie na szydzenie z chudych, gdy jednocześnie poprawność polityczna nie pozwala na podobne komentarze pod adresem grubych? Nie mówię o wypowiedziach samych internautów, bo wiadomo, że w komentarzach każdemu dostaje się po równo. Ale już w artykułach prasowych widać to wyraźnie… Co znaczy “Że też sandałki nie spadną z tych chudych nóżek!”? Dlaczego w newsach o gwiazdach z nadwagą nikt nie napisze “że też spodnie nie pękły na tym grubym tyłku”? Internauci są chociaż sprawiedliwi, bo jednakowo gnoją wszystkich jak leci. Natomiast w bardziej oficjalnych sytuacjach chora poprawność polityczna bierze górę, i o takiej Beth Ditto pisze się, że jest “pulchna”, a o Rubikowej, że “chuda jak szczypiorek”, czy o Behati Prinsloo, cyt. “chuda jak patyk”. Darowalibyście sobie te porównania…

Jej twarz robi się coraz brzydsza, taka chudość niestety bardzo postarza.