Zenek płaci wysoką cenę za wybryki Daniela. Syn zaprzepaścił jego marzenie
Zenek Martyniuk miał być jedną z największych gwiazd nadchodzącej edycji programu “Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”, która tradycyjnie gromadzi przed telewizorami miliony widzów. Nagle nastąpił zwrot akcji, który zaskoczył zarówno fanów artysty, jak i produkcję show.
Nie będzie tanecznej rewolucji z Zenkiem? Niepokojące doniesienia
Według najnowszych informacji Telewizja Polsat bardzo poważnie rozważała zaproszenie Zenka Martyniuka do udziału w programie, licząc, że jego obecność na parkiecie przyciągnie przed ekrany nowych telewidzów. Mówiono nawet o rekordowej stawce za odcinek, jaką miał otrzymać lider zespołu Akcent, znacznie wyższej niż zwykle oferowane gwiazdom show tego formatu.
Mimo medialnych spekulacji i rosnącego entuzjazmu wokół jego udziału, nagle doszło do niespodziewanej zmiany planów. Zenon Martyniuk miał nieoficjalnie wycofać się z udziału w nowej serii tanecznego formatu:
Pewnie Daniel jest powodem, ale na razie wiemy tyle, że Zenka nie będzie w najnowszej edycji show – przekazał informator Plotka.
Dlaczego Zenek Martyniuk się wycofał? Kulisy decyzji
Produkcja programu nie podała oficjalnego powodu rezygnacji Zenka Martyniuka z “Tańca z Gwiazdami”, jednak w kuluarach mówi się, że decyzja mogła być podyktowana prywatnymi względami artysty, w tym zobowiązaniami rodzinnymi i napiętym grafikiem koncertowym, który często nie pozwala mu na dłuższe przerwy od tras koncertowych.
Głośno mówi się także o tym, że głównym powodem była afera związana z jego jedynym synem – Danielem. Discopolowiec nie chce być łączony z głośnym skandalem.
Co dalej z “Tańcem z Gwiazdami”? Produkcja musiała zareagować szybko
Rezygnacja Zenka Martyniuka postawiła produkcję “Tańca z Gwiazdami” w trudnej sytuacji, bo artysta miał być jednym z najmocniejszych nazwisk tej edycji. Jak słychać w branżowych kuluarach, stacja niemal od razu ruszyła z poszukiwaniami zastępstwa, które wzbudzi podobne emocje i zainteresowanie widzów.
Pojawiają się spekulacje, że na liście potencjalnych uczestników są osoby równie rozpoznawalne i medialne, a decyzja ma zapaść w ostatniej chwili. Jedno jest pewne, mimo wycofania Zenka, produkcja nie zamierza zwalniać tempa, a nadchodząca edycja show i tak ma przynieść sporo niespodzianek.




