Zgadniesz, co to za gwiazda? (FOTO)

619 619

Vanessa Paradis poświęca się w imię mody i sztuki – na okładce rosyjskiego wydania magazynu Tatler widzimy ją ucharakteryzowaną tak, że aż trudno ją rozpoznać.

Piosenkarka bardziej przypomina Narzeczoną Frankensteina.

A przecież prywatnie to czarująca kobieta.

Widać nie boi się eksperymentów z wyglądem.

Nigdy zresztą nie uchodziła za kogoś, kto ma na tym punkcie jakąkolwiek obsesję. Bo przecież i tak udało jej się usidlić Johnny’ego Deppa.

&nbsp
 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 27-06-11, 01:02 napisał(a):ona jest brzydka, wygląda jak wypłosz, ale Johnny widocznie leci na charakter widze że zazdrośc zrzera a i dobrze że patszy na charakter

Niesamowita jak zawsze:)

ona jest brzydka, wygląda jak wypłosz, ale Johnny widocznie leci na charakter

Piekna i tyle. A wy bzdury piszecie ,albo prowokujecie.

ona jest piękna!dlaczego to ona miałaby usidlić johnnego rownie dobrze to johnny mógł usidlić ją,tak piszecie jakby johnny miał nad nią jakąś przewagę,oboje są równie utalentowanymi i wartościowymi ludźmi.jak dla mnie najpiękniejsza para wszech czasów!

gość, 25-06-11, 22:26 napisał(a):gość, 25-06-11, 17:00 napisał(a):gość, 25-06-11, 16:33 napisał(a):gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?sorry, ale taka jest prawda, ona nie ma biustu,nawet nie widac zarysowanych piersi. Nie wiem jakim cudem udało jej sie zdobyć Johnny’ego przeciez to plaska deska.W jakim ty świecie żyjesz i ile masz w ogóle lat, żeby takie coś głosić? że faceta zdobywa się cyckami :/ ?? omg ha ha ha ale się uśmiałam! Depp to widać prawdziwy facet, a nie chłopiec, któremu do życia wystarczy porno kobieta. W życiu codziennym oprócz dobrego seksu, który nie zależy od wielkości biustu, liczy się rozmowa, umiejętność konwersacji, wspólnej zabawy, planowania i tego ogólnie co ma się pod czerepem a nie bluzką!

ciekawa okładka. ona prywatnie- szara myszka 😉

Fajna jest ma to coś.

gość, 25-06-11, 17:00 napisał(a):gość, 25-06-11, 16:33 napisał(a):gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?sorry, ale taka jest prawda, ona nie ma biustu,nawet nie widac zarysowanych piersi. Nie wiem jakim cudem udało jej sie zdobyć Johnny’ego przeciez to plaska deska.W jakim ty świecie żyjesz i ile masz w ogóle lat, żeby takie coś głosić? że faceta zdobywa się cyckami :/ ?? omg

Oczywiście odzywają się znawcy gustu Johnny’ego. Tak jak pisałam wcześniej-zawsze przy okazji rozmowy o Vanessie pojawia się temat Deppa, którego bardzo cenię, ale dajcie spokój…

gość, 25-06-11, 17:00 napisał(a):gość, 25-06-11, 16:33 napisał(a):gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?sorry, ale taka jest prawda, ona nie ma biustu,nawet nie widac zarysowanych piersi. Nie wiem jakim cudem udało jej sie zdobyć Johnny’ego przeciez to plaska deska.widać Johnny lubi filigranowe, dziewczęce sylwetki a nie cycate słonice. A cycek to gruczoł, a nie wór tłuszczu, który go czasem przykrywa

gość, 25-06-11, 17:00 napisał(a):gość, 25-06-11, 16:33 napisał(a):gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?sorry, ale taka jest prawda, ona nie ma biustu,nawet nie widac zarysowanych piersi. Nie wiem jakim cudem udało jej sie zdobyć Johnny’ego przeciez to plaska deska.Charakterem…?

wygląda jak Vanessa, gdzie tu szok? Ogólnie jest średnio urodziwa

gość, 25-06-11, 16:33 napisał(a):gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?sorry, ale taka jest prawda, ona nie ma biustu,nawet nie widac zarysowanych piersi. Nie wiem jakim cudem udało jej sie zdobyć Johnny’ego przeciez to plaska deska.

A gdzie cycki?

gość, 25-06-11, 15:03 napisał(a):A gdzie cycki?a gdzie masz mozg?

od razu ją poznałam!!!

od razu ją poznałam

o czym Wy mówicie, jakiego Frankensteina?! ja pierdole, zero obycia.

Vanessa Jest Piękna Kobietą

poznałam ja bez problemu, ma zniewalającą i charakterystyczną urodę, Johnny to szczęściarz

Jak dla mnie-wzór prawdziwej Kobiety. Celowo napisałam wielką literą. Szkoda tylko, że w każdym artykule, gdziekolwiek, do zachwytów nad Vanessą dodaje się “usidliła Johnny’ego”, ”partnerka Johnny’ego”, itp. Tak jak o Courtney Love pisze się ciągle ”Courtney, wdowa po Kurcie Cobainie…”. Przecież to są samodzielne kobiety.

Ona to ma życie… Czasami sobie wystąpi w jakiejś sesji, czasami coś zaśpiewa, albo nagra, mieszka z Johnnym we Francji, pewnie gdzieś na Lazurowym Wybrzeżu… nic tylko jej zazdrościć. Poza tym w Europie odniosła nawet spory sukces. Może nie ma wielkiego głosu, ale piosenki nawet niezłe. Musi być szczęśliwa w takim zestawieniu, każdy by był.

ładnie wygląda

Uroda bardzo przeciętna.