Zgoliła włosy, by upamiętnić śmierć nienarodzonego dziecka (FOTO)
Ciąża była dla Courtney Stodden zaskoczeniem. Może to brzmi dziwnie, ale celebrytka, która jest w stałym związku, nie była przygotowana na to, by zostać mamą.
Zobacz: Courtney Stodden niczym obraz nędzy i rozpaczy? (FOTO)
Gdy jednak okazało się, że spodziewa się dziecka, w Courtney wstąpiła nowa energia. Zastrzyk macierzyńskiej miłości zaczął zmieniać kontrowersyjną celebrytkę. Przyszła mama coraz więcej miejsca na swoich profilach społecznościowych poświęcała ciąży i mającemu przyjść na świat dziecku. Można było odczuć, że ciąża zmienia ją na plus.
Ale przyszedł dzień, gdy wszystko runęło. Courtney, która zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej pokazywała na Instagramie fotkę z dużym już brzuszkiem, napisała, że straciła dziecko.
Celebrytka poroniła i pogrążyła się w żałobie.
Po jakimś czasie od dramatycznych wydarzeń Courtney postanowiła upamiętnić utracone dziecko. Zgoliła włosy i zaznaczyła, że zaczyna nowe życie.
Czytaj też: Gwiazdy kochają przedłużane włosy
Teraz Courtney próbuje się odnaleźć. Znów szuka pomysłu na siebie. I na swój wygląd – w miniony weekend odwiedziła salon z perukami. Mierzyła, kupowała…
Może szykuje coś nowego?











Łonowce tez zgoliła?
O co chodzi z tym zdjęciem z siatką na głowie?Spod czepka wystają jej włosy sporej długości, a w odbiciu lustrzanym widzimy łysą głowę :/
[b]gość, 23-08-16, 09:34 napisał(a):[/b]O co chodzi z tym zdjęciem z siatką na głowie?Spod czepka wystają jej włosy sporej długości, a w odbiciu lustrzanym widzimy łysą głowę :/Zostawiła sobie taki okrąg na głowie z włosów, żeby wystawały spod chustki/turbanu – że niby coś tam ma. Trochę jak mnich średniowieczny, tylko łysina większa.
Raczej wygląda na zadowoloną z siebie… Przecież nie chciała tego dziecka, w dodatku okoliczności straty tego dziecka i opłakiwanie jego śmierci szampanem…Dla mnie to była zagrywka.
[b]gość, 22-08-16, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.[/quote]A jednak rodzą mimo, ze nikt ich nie zmusza. To tak jakby powiedziec, ze kobiety robia sobie zabiegi albo operacje plastyczne bo pragną czuć ból podczas poprawiania biustu czy powiększania ust. Raczej chodzi o efekt końcowy – w przypadku ciazy o dziecko a nie o poród.
[b]gość, 22-08-16, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.[/quote]Idąc Twoim tokiem myślenia to kobiety rodzą chyba za karę skoro powinny cieszyć sie z poronień bo przeciez żadna ” nie pragnie rodzic”. Conajmniej jakby ktos im w ciąże kazal zachodzić. A ja myslalam ze kobiety zachodzą w ciąże, bo chca miec dzieci a nie bo ” pragną rodzic “. Logiczne, ze nikt nie zachodzi w ciąże tylko po to zeby sobie w niej byc albo męczyć sie przy porodzie. Gdyby kobiety nie chciały to by nie rodziły a jednak decydują sie na poród bo jak widac chca miec dzieci.
Biedna, nieszczęśliwa kobieta….
[b]gość, 22-08-16, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.[/quote]A jednak rodzą mimo, ze nikt ich nie zmusza. To tak jakby powiedziec, ze kobiety robia sobie zabiegi albo operacje plastyczne bo pragną czuć ból podczas poprawiania biustu czy powiększania ust.
[b]gość, 22-08-16, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.[/quote]ja pierdole,ze tez sa takie pojebane parapety jak ty na swiecie. szkoda,ze matka cie nie wyskrobala,o jedna kretynke byloby mniej.[/quote]Ciebie kretynko.
Ona jest cała łysa
[b]gość, 22-08-16, 16:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.[/quote]ja pierdole,ze tez sa takie pojebane parapety jak ty na swiecie. szkoda,ze matka cie nie wyskrobala,o jedna kretynke byloby mniej.
[b]gość, 22-08-16, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.[/quote]a jaka kobieta tak pragnie rodzić ?raczej żadna.
[b]gość, 22-08-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny[/quote]glupia czy udajesz? ucz sie dalej,czytaj i sluchac pierdol wypowiadanych przez twoich jakze kochanych profesorow,a o zyciu prawdziwym i codziennym nie masz bladego pojecia lajzo zyciowa![/quote]No sory, ale profesor biologii chyba ma większą pojęcie na ten tamet od Ciebie, więc nie próbuj zgrywać mądrej, bo Ci nie wychodzi. Dlaczego wypowiadasz się w dziedzinie o której nie masz pojęcia i wydaje ci się, że wiesz coś więcej od osoby wykształconej w tej dziedzinie?[/quote]A ty wierzysz czlowiekowi jedynie dlatego,ze ma prof. lub dr przed nazwiskiem?! To tak jakbys zapytala sie ksiedza o sex albo rodzine. No wybacz,ale czlowiek ktory uwaza dziecko za cialo obce jest dla mnie czlowiekiem delikatnie mowiac,jebnietym.[/quote]Ja tez takie cos uslyszalam na studiach. Z tym, ze dla mnie ciało obce nie wyklucza tego, ze jest to maly człowiek, ale o własnym kodzie genetycznym😉 przeciez to nie jest tak, ze ma się fasolkę w brzuchu, ktora przy porodzie staje sie człowiekiem. Caly czas to człowiek.
[b]gość, 22-08-16, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny[/quote]glupia czy udajesz? ucz sie dalej,czytaj i sluchac pierdol wypowiadanych przez twoich jakze kochanych profesorow,a o zyciu prawdziwym i codziennym nie masz bladego pojecia lajzo zyciowa![/quote]No sory, ale profesor biologii chyba ma większą pojęcie na ten tamet od Ciebie, więc nie próbuj zgrywać mądrej, bo Ci nie wychodzi. Dlaczego wypowiadasz się w dziedzinie o której nie masz pojęcia i wydaje ci się, że wiesz coś więcej od osoby wykształconej w tej dziedzinie?[/quote]A ty wierzysz czlowiekowi jedynie dlatego,ze ma prof. lub dr przed nazwiskiem?! To tak jakbys zapytala sie ksiedza o sex albo rodzine. No wybacz,ale czlowiek ktory uwaza dziecko za cialo obce jest dla mnie czlowiekiem delikatnie mowiac,jebnietym.[/quote]Ale to jest ciało obce
[b]gość, 22-08-16, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny[/quote]glupia czy udajesz? ucz sie dalej,czytaj i sluchac pierdol wypowiadanych przez twoich jakze kochanych profesorow,a o zyciu prawdziwym i codziennym nie masz bladego pojecia lajzo zyciowa![/quote]No sory, ale profesor biologii chyba ma większą pojęcie na ten tamet od Ciebie, więc nie próbuj zgrywać mądrej, bo Ci nie wychodzi. Dlaczego wypowiadasz się w dziedzinie o której nie masz pojęcia i wydaje ci się, że wiesz coś więcej od osoby wykształconej w tej dziedzinie?[/quote]A ty wierzysz czlowiekowi jedynie dlatego,ze ma prof. lub dr przed nazwiskiem?! To tak jakbys zapytala sie ksiedza o sex albo rodzine. No wybacz,ale czlowiek ktory uwaza dziecko za cialo obce jest dla mnie czlowiekiem delikatnie mowiac,jebnietym.
[b]gość, 22-08-16, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny[/quote]glupia czy udajesz? ucz sie dalej,czytaj i sluchac pierdol wypowiadanych przez twoich jakze kochanych profesorow,a o zyciu prawdziwym i codziennym nie masz bladego pojecia lajzo zyciowa![/quote]No sory, ale profesor biologii chyba ma większą pojęcie na ten tamet od Ciebie, więc nie próbuj zgrywać mądrej, bo Ci nie wychodzi. Dlaczego wypowiadasz się w dziedzinie o której nie masz pojęcia i wydaje ci się, że wiesz coś więcej od osoby wykształconej w tej dziedzinie?
Pipke ma tez wygolona
Nie wyglada na osobe w zalobie
Co to za głupoty dziecko jest od dnia poczęcia który rozwija się w łonie matki
[b]gość, 22-08-16, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny[/quote]glupia czy udajesz? ucz sie dalej,czytaj i sluchac pierdol wypowiadanych przez twoich jakze kochanych profesorow,a o zyciu prawdziwym i codziennym nie masz bladego pojecia lajzo zyciowa!
[b]gość, 22-08-16, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie![/quote]na studiach na biologii mówił profesor że fenomenem jest ciąża bowiem jest to ciało obce w kobiecie które nie ulega odrzutowi i jest to zagadka dla medycyny
dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszy
[b]gość, 22-08-16, 13:05 napisał(a):[/b]dziecko jest dopiero po narodzinach, w trakcie ciąży jest to ciało obce w ciele kobiety które nie ma duszyDziwny światopogląd….. w dodatku niczym nie poparty….. Niby dlaczego dziecko w łonie matki nie ma duszy? Niby czym jest dusza według ciebie? I jeszcze określenie nienarodzonego dziecka – ciało obce?! Boże, poczytaj dziewczyno trochę książek i nie siedź za dużo na “Kozaczku” bo Cię to nie rozwija intelektualnie!
[b]gość, 22-08-16, 12:46 napisał(a):[/b]wydaje mi się że trudno upaśc na brzuch nawet pomykjąc na 20 cm koturnach. przeciez odruchowo wyciąga się ręce do przodu podczas upadku, nie?I mając takie cycki. Jakby upadła nawet w zaawansowanej ciąży to najpierw oberwałby silikon😉 też nie wierzę w ten upadek.
Zgadzam sie z Panią poniżej 100% racji.
Przeciez to wytrawna narkomanka!!!! ona nie bedac jeszcze pelnoletnia wystapola z tym dziadkiem w programie,byla tak nacpana ze nawet swoich min nie kontrolowala,to bylo obrzydliwe,po drugie bedac w ciazy wcale nie zaprzestala balowania,szlajala sie po lokalach nocnychmto o czym my w ogole piszemy? To jest patologia!
Może wyjdę na bezduszną, ale skoro laska w zaawansowanej ciąży pomykała w 20 cm obcasach, to sama wydała wyrok na własne dziecko. Nie zdziwiło by mnie jakby to poronienie było celowe, w końcu jej idolka na której rzekomo się wzoruje również straciła dziecko w 4 miesiącu. A po niej widać, że zdrowo pod kopułą to ona nie ma i byłaby do czegoś takiego zdolna.
Jak tak na nią patrze i tego jej męża to moze lepiej że nie mają tego dziecka…
Pupę tez ogoliła na zalobe
Niech zmniejszy cycory i przestanie nosić obcasy.
[b]gość, 22-08-16, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:28 napisał(a):[/b]idiotka. mi sie wydaje ze cos zrobila glupiego i poronila. rozimkiem to ona nie grzeszy…Ona potknęła się idąc w szpilkach na wysokim obcasie i upadła na brzuch Podobno Wersja dosyć prawdopodobna[/quote]Ja nie wierze w to potknięcie. Albo tabloidy sobie wymyslily te historyjkę, albo ona. W 4 miesiącu brzuch nie wystaje tak bardzo, zeby z całym impetem w niego uderzyć, to po pierwsze. A po drugie dziecko świetnie chronią wody plodowe, blony i macica tak wiec nawet upadek w zaawansowanej ciąży nie jest jakos strasznie groźny. Wiadomo może dojść do odklejenia lozyska, ale to trzeba chyba ostro wy***ac prosto w brzuch. Tak wiec ta przyczyna w 4 msc ciąży wydaje mi się Malo prawdopodobna.[/quote]Zgadzam sie[/quote]Albo się pobiła z tym gachem, albo poroniła przez narkotyki. Podobno bierze, a że. To Hollywood to wierzę w to.
wydaje mi się że trudno upaśc na brzuch nawet pomykjąc na 20 cm koturnach. przeciez odruchowo wyciąga się ręce do przodu podczas upadku, nie?
Wspolczuje jej…. zapewne jest na lekach . ona bardzo cieszyla sie ta ciaza.
TA DZIECINA MA 21 LAT RYJ JAK POPRAWIANA 50 LATKA,CPUNKA,ALKOHOLICZKA,ZONA PATOLOGICZNEGO DZIADA,BIJA SIE,PIJA,CPAJA,ON SPAL Z JEJ MATKA CO BYLO W TV,KONFRONTACJA,CZEGO SIE STARUCH WYPIERAL A MATKA PODALA WSZYSTKIE SZCZEGOLY JEGO CIALA,O CZYM TA DZIEWUCHA NIE MOWILA,MIMO TO ZOSTALA Z NIM,SYF KILA I MOGILA,TA WARIATKA POWINNA ZOSTAC ODIZOLOWANA ,ZAMKNIETA NA LECZENIE.
Szkoda ze sie na ryj nie wywaliła i tej głupiej mordy nie obdarla tylko na brzuch i uśmierciła własne dziecko. Ze tez takie mety ziemia nosi, tfu!
Prędzej sama doprowadziła do tego poronienia.
niestety wygląda kiepsko
Serio? Tak kobieta okazuje żałobę po stracie dziecka?
[b]gość, 22-08-16, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:28 napisał(a):[/b]idiotka. mi sie wydaje ze cos zrobila glupiego i poronila. rozimkiem to ona nie grzeszy…Ona potknęła się idąc w szpilkach na wysokim obcasie i upadła na brzuch Podobno Wersja dosyć prawdopodobna[/quote]Ja nie wierze w to potknięcie. Albo tabloidy sobie wymyslily te historyjkę, albo ona. W 4 miesiącu brzuch nie wystaje tak bardzo, zeby z całym impetem w niego uderzyć, to po pierwsze. A po drugie dziecko świetnie chronią wody plodowe, blony i macica tak wiec nawet upadek w zaawansowanej ciąży nie jest jakos strasznie groźny. Wiadomo może dojść do odklejenia lozyska, ale to trzeba chyba ostro wy***ac prosto w brzuch. Tak wiec ta przyczyna w 4 msc ciąży wydaje mi się Malo prawdopodobna.[/quote]Zgadzam sie
[b]gość, 22-08-16, 09:38 napisał(a):[/b]Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro. Żal mi Cie. Co z Ciebie za chory człowiek? Rozumiem nie chcieć dzieci ale zeby pisac takie głupoty to trzeba byc totalnym dnem.
[b]gość, 22-08-16, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 07:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 00:01 napisał(a):[/b]nie rozumiem kobiet, ktore wpadaja w depresje i pijanstwo po poronieniu. to bolesne doswiadczenie niewatpliwie, ale sa wieksze tragedie. znam kobiete, ktora urodzila bardzo chore dziecko. przezylo 8 lat i niedawno odeszlo. ona ma prawo sie zalamac, bo miala juz to dziecko tyle lat przy sobie, a jesli straci sie dziecko w ktoryms tygodniu, czy miesiacu, to chyba nie jest AZ taki powod do picia i golenia sie na lyso? przykra sprawa na pewno, ale mozna postarac sie o kolejne i w sercu miec zawsze to utracone, a dziecko ktore zylo i zmarlo, to dopiero tragedia.Każda kobieta jest inna i ty nie jesteś od tego by mówić co jest straszną tragedią, a co nie. Są różne charaktery i osobowości. Jedna osoba będzie szła dalej, a druga rozpamiętywała jakieś wydarzenie i nie mogła się z nim pogodzić. Ludzie znajdują różne sposoby na poradzenie sobie z trudną sytuacją. Nie są to zawsze dobre sposoby… Tutaj nie bronię tej sztucznej lafiryndy, która chce zwrócic na siebie uwagę w chwilach gdy przemija już jej 5 minut. Chociaż uważam, że nikt nie zasługuje na takie cierpienie. Może gdybyś doświadczyła takiej sytuacji zmieniłabyś swoje poglądy.[/quote]5 miesiac to juz malutkie rozwiniete dzieciątko, ale mniejsz a ztym, courtney poronila bo sie potknela w swoich 20 cm szpilkach!!! jak sama moze z tym zyc ze prze z jej glupote usmeircila neiwinne dziecko, pusta celebrytka[/quote]Trauma po poronieniu albo depresja to nagle reakcje hemiczne w organizmie. Dlatego wiekszosci kobiet nie daje sobie sama rady.. potrzeba jest pomoc.[/quote]Chemiczne!!
[b]gość, 22-08-16, 07:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 00:01 napisał(a):[/b]nie rozumiem kobiet, ktore wpadaja w depresje i pijanstwo po poronieniu. to bolesne doswiadczenie niewatpliwie, ale sa wieksze tragedie. znam kobiete, ktora urodzila bardzo chore dziecko. przezylo 8 lat i niedawno odeszlo. ona ma prawo sie zalamac, bo miala juz to dziecko tyle lat przy sobie, a jesli straci sie dziecko w ktoryms tygodniu, czy miesiacu, to chyba nie jest AZ taki powod do picia i golenia sie na lyso? przykra sprawa na pewno, ale mozna postarac sie o kolejne i w sercu miec zawsze to utracone, a dziecko ktore zylo i zmarlo, to dopiero tragedia.Każda kobieta jest inna i ty nie jesteś od tego by mówić co jest straszną tragedią, a co nie. Są różne charaktery i osobowości. Jedna osoba będzie szła dalej, a druga rozpamiętywała jakieś wydarzenie i nie mogła się z nim pogodzić. Ludzie znajdują różne sposoby na poradzenie sobie z trudną sytuacją. Nie są to zawsze dobre sposoby… Tutaj nie bronię tej sztucznej lafiryndy, która chce zwrócic na siebie uwagę w chwilach gdy przemija już jej 5 minut. Chociaż uważam, że nikt nie zasługuje na takie cierpienie. Może gdybyś doświadczyła takiej sytuacji zmieniłabyś swoje poglądy.[/quote]5 miesiac to juz malutkie rozwiniete dzieciątko, ale mniejsz a ztym, courtney poronila bo sie potknela w swoich 20 cm szpilkach!!! jak sama moze z tym zyc ze prze z jej glupote usmeircila neiwinne dziecko, pusta celebrytka[/quote]Trauma po poronieniu albo depresja to nagle reakcje hemiczne w organizmie. Dlatego wiekszosci kobiet nie daje sobie sama rady.. potrzeba jest pomoc.
Przecież ona sie cieszy że straciła dziecko.Widać wygląd dla niej ważniejszy niż ciąża.
Ona sie cieszy że nie będzie musiała rodzić i że nie będzie miała waginy jak wiadro.
Wlasnie…. wlosy “zasysaja” kazdy rodzaj energii ktory jest wokol nas. Wiele ludzi po traumach goli glowe po to by jak na szybciej pozbyc sie wlasnie tej zle energii.
[b]gość, 22-08-16, 09:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 07:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 00:01 napisał(a):[/b]nie rozumiem kobiet, ktore wpadaja w depresje i pijanstwo po poronieniu. to bolesne doswiadczenie niewatpliwie, ale sa wieksze tragedie. znam kobiete, ktora urodzila bardzo chore dziecko. przezylo 8 lat i niedawno odeszlo. ona ma prawo sie zalamac, bo miala juz to dziecko tyle lat przy sobie, a jesli straci sie dziecko w ktoryms tygodniu, czy miesiacu, to chyba nie jest AZ taki powod do picia i golenia sie na lyso? przykra sprawa na pewno, ale mozna postarac sie o kolejne i w sercu miec zawsze to utracone, a dziecko ktore zylo i zmarlo, to dopiero tragedia.I to i to jest tragedia dla kobiety, nie stopniuj i nie pisz kto ma prawa cierpiec a kto nie, imbeclu. Sory za s0 wyzwiska, ale nie moge sie powstrzymac jak czytam takich przemadrzake babska, ktorzy pisza kto moze cierpiec, a kto nie. I ze poronienie to nie taka tragedia, bo mozna sobie nowe dzidzi sprawic! Jakby to byla zabawka. Poza tym moze nie kazdy moze sie postarac o kolejne. Znam kobiety ktore poronily kilkakrotnie, nie moga zajsc znowu[/quote]Dokładnie! Kazdy przezywa inaczej[/quote]Oapnuj się z tymi wyzwiskami kretynko! Każdy ma swoje zdanie. I radzę czytać ze zrozumieniem[/quote]Każesz komuś sie opanować i sama wyzywasz. Dżizas ludzie…
O ja pierzdziu…21 lat, wyglad przechodzonej czterdziechy, a mentalnosc dziesieciolatki. Kuriozum.
[b]gość, 22-08-16, 07:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 00:01 napisał(a):[/b]nie rozumiem kobiet, ktore wpadaja w depresje i pijanstwo po poronieniu. to bolesne doswiadczenie niewatpliwie, ale sa wieksze tragedie. znam kobiete, ktora urodzila bardzo chore dziecko. przezylo 8 lat i niedawno odeszlo. ona ma prawo sie zalamac, bo miala juz to dziecko tyle lat przy sobie, a jesli straci sie dziecko w ktoryms tygodniu, czy miesiacu, to chyba nie jest AZ taki powod do picia i golenia sie na lyso? przykra sprawa na pewno, ale mozna postarac sie o kolejne i w sercu miec zawsze to utracone, a dziecko ktore zylo i zmarlo, to dopiero tragedia.Każda kobieta jest inna i ty nie jesteś od tego by mówić co jest straszną tragedią, a co nie. Są różne charaktery i osobowości. Jedna osoba będzie szła dalej, a druga rozpamiętywała jakieś wydarzenie i nie mogła się z nim pogodzić. Ludzie znajdują różne sposoby na poradzenie sobie z trudną sytuacją. Nie są to zawsze dobre sposoby… Tutaj nie bronię tej sztucznej lafiryndy, która chce zwrócic na siebie uwagę w chwilach gdy przemija już jej 5 minut. Chociaż uważam, że nikt nie zasługuje na takie cierpienie. Może gdybyś doświadczyła takiej sytuacji zmieniłabyś swoje poglądy.[/quote]5 miesiac to juz malutkie rozwiniete dzieciątko, ale mniejsz a ztym, courtney poronila bo sie potknela w swoich 20 cm szpilkach!!! jak sama moze z tym zyc ze prze z jej glupote usmeircila neiwinne dziecko, pusta celebrytka[/quote]to mogła nie zakładać takich butów? ku**a wiadomo, że szpilki to nie buty na okres ciąży… jeszcze takie wysokie jakie ona nosi
[b]gość, 22-08-16, 08:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 07:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 00:01 napisał(a):[/b]nie rozumiem kobiet, ktore wpadaja w depresje i pijanstwo po poronieniu. to bolesne doswiadczenie niewatpliwie, ale sa wieksze tragedie. znam kobiete, ktora urodzila bardzo chore dziecko. przezylo 8 lat i niedawno odeszlo. ona ma prawo sie zalamac, bo miala juz to dziecko tyle lat przy sobie, a jesli straci sie dziecko w ktoryms tygodniu, czy miesiacu, to chyba nie jest AZ taki powod do picia i golenia sie na lyso? przykra sprawa na pewno, ale mozna postarac sie o kolejne i w sercu miec zawsze to utracone, a dziecko ktore zylo i zmarlo, to dopiero tragedia.I to i to jest tragedia dla kobiety, nie stopniuj i nie pisz kto ma prawa cierpiec a kto nie, imbeclu. Sory za s0 wyzwiska, ale nie moge sie powstrzymac jak czytam takich przemadrzake babska, ktorzy pisza kto moze cierpiec, a kto nie. I ze poronienie to nie taka tragedia, bo mozna sobie nowe dzidzi sprawic! Jakby to byla zabawka. Poza tym moze nie kazdy moze sie postarac o kolejne. Znam kobiety ktore poronily kilkakrotnie, nie moga zajsc znowu[/quote]Dokładnie! Kazdy przezywa inaczej[/quote]Oapnuj się z tymi wyzwiskami kretynko! Każdy ma swoje zdanie. I radzę czytać ze zrozumieniem
[b]gość, 22-08-16, 08:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-08-16, 08:28 napisał(a):[/b]idiotka. mi sie wydaje ze cos zrobila glupiego i poronila. rozimkiem to ona nie grzeszy…Ona potknęła się idąc w szpilkach na wysokim obcasie i upadła na brzuch Podobno Wersja dosyć prawdopodobna[/quote]Ja nie wierze w to potknięcie. Albo tabloidy sobie wymyslily te historyjkę, albo ona. W 4 miesiącu brzuch nie wystaje tak bardzo, zeby z całym impetem w niego uderzyć, to po pierwsze. A po drugie dziecko świetnie chronią wody plodowe, blony i macica tak wiec nawet upadek w zaawansowanej ciąży nie jest jakos strasznie groźny. Wiadomo może dojść do odklejenia lozyska, ale to trzeba chyba ostro wy***ac prosto w brzuch. Tak wiec ta przyczyna w 4 msc ciąży wydaje mi się Malo prawdopodobna.