Zgrabna mama w obcisłych dżinsach (FOTO)

keri-russell-52-R1 keri-russell-52-R1

Pod koniec grudnia 36-letnia Keri Russell urodziła swoje drugie dziecko. Czy widać jakby jeszcze niedawno była w ciąży?

Aktorka bardzo szybko odzyskała swoje dawne kształty i znów może zakładać dopasowane ubrania.

Gwiazda serialu Felicity została wytropiona przez fotoreporterów podczas zakupów oraz na lotnisku Kennedy’ego w Nowym Jorku.

Zobaczcie zdjęcia i sami oceńcie jak wygląda!

Zgrabna mama w obcisłych dżinsach (FOTO)

Zgrabna mama w obcisłych dżinsach (FOTO)

Zgrabna mama w obcisłych dżinsach (FOTO)

Foto: © Fame/Flynet

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przeciez byla w ciazy ponad pol roku temu – to chyba normalne, ze wrocila do dawnej figury.

gość, 30-07-12, 05:25 napisał(a):gość, 29-07-12, 22:33 napisał(a):a cóz ona ma innego do roboty jak ładnie wyglądac, jej ciało – jej praca! Nie biega do pracy na 7:00 rano i wraca wieczorem, nie spina się codziennie by zawieść dzieci do przedszkola, by je odebrać na czas, by obiad był już na stole jak wrócą, bo było posprzątane i dzieci miały uprane. Dieta? a nieby kiedy? Ja tam po 2ch ciążach nie schudłam ile chciałam, ale jem byle co byle by szybko, bo czasu brak….Zazdroszczę aktorką, celebrytą, oni mają mnóstwo czasu bu wyglądać dobrze! ale no cóż taką właśnie mają pracęCo za brednie. I nie aktorką i celebrytką tylko aktorkom i celebrytkom.Na Kozaka jest czas?

najpiękniejsze sukienki tylko w sklepie twojesukienki.pl !

a cóz ona ma innego do roboty jak ładnie wyglądac, jej ciało – jej praca! Nie biega do pracy na 7:00 rano i wraca wieczorem, nie spina się codziennie by zawieść dzieci do przedszkola, by je odebrać na czas, by obiad był już na stole jak wrócą, bo było posprzątane i dzieci miały uprane. Dieta? a nieby kiedy? Ja tam po 2ch ciążach nie schudłam ile chciałam, ale jem byle co byle by szybko, bo czasu brak….Zazdroszczę aktorką, celebrytą, oni mają mnóstwo czasu bu wyglądać dobrze! ale no cóż taką właśnie mają pracę

gość, 29-07-12, 22:33 napisał(a):a cóz ona ma innego do roboty jak ładnie wyglądac, jej ciało – jej praca! Nie biega do pracy na 7:00 rano i wraca wieczorem, nie spina się codziennie by zawieść dzieci do przedszkola, by je odebrać na czas, by obiad był już na stole jak wrócą, bo było posprzątane i dzieci miały uprane. Dieta? a nieby kiedy? Ja tam po 2ch ciążach nie schudłam ile chciałam, ale jem byle co byle by szybko, bo czasu brak….Zazdroszczę aktorką, celebrytą, oni mają mnóstwo czasu bu wyglądać dobrze! ale no cóż taką właśnie mają pracęCo za brednie. I nie aktorką i celebrytką tylko aktorkom i celebrytkom.

Pół roku od ciąży to mega dużo czasu żeby wrócić do normalnej figury, zwłaszcza jeżeli w(zdrowej) ciąży nie żarło się za czterech i nie leżało na kanapie.

no ja zrzuciłam 19 kilo po dwóch tygodniach diety. Chodziłam na spacery, Dużo biegałam 3godz dziennie, karmiłam piersia i tyle …

dla mnie to jest zbytnia chudosc a nie zgrabnosc… ciesze sie ze wreszcie dojrzalam co jest piekne. jako nastolatka odchudzałam sie jak głupia przeszlam miliony diet znalam kalorycznosc niemal kazdego posilku bo myslalam ze im chydsza tym piekniejsza,teraz wiem ze jest granica. Wazylam przy 172cm wzrostu 49kg i to naprawde nie było fajne,dzis pare lat pozniej dziwie sie sama sobie ze chcialam byc wieszakiem.. zdrowo sie odzywiam lubie sport wiec mam szybki metabolizm i szczupla sylwetke,ale robie co moge zeby wazyc te minimum 55kg bo gdy chudne to nie podoba sie mojemu chlopakowi,czy np.kolegom z pracy. Dziewczyny fajnie jest byc szczupla ale nie chuda. Fajnie jest miec dlugie nogi ale nie patyki,fajnie jest miec troche biustu i troche tylka. Przeszlam tyle faz swojej wagi od dziewczyny przy kosci do dziewczyny skrajnie chudej i wiem ze im chudsza nie znaczy ładniejsza,uwierzcie mi 🙂

gość, 29-07-12, 13:53 napisał(a):dla mnie to jest zbytnia chudosc a nie zgrabnosc… ciesze sie ze wreszcie dojrzalam co jest piekne. jako nastolatka odchudzałam sie jak głupia przeszlam miliony diet znalam kalorycznosc niemal kazdego posilku bo myslalam ze im chydsza tym piekniejsza,teraz wiem ze jest granica. Wazylam przy 172cm wzrostu 49kg i to naprawde nie było fajne,dzis pare lat pozniej dziwie sie sama sobie ze chcialam byc wieszakiem.. zdrowo sie odzywiam lubie sport wiec mam szybki metabolizm i szczupla sylwetke,ale robie co moge zeby wazyc te minimum 55kg bo gdy chudne to nie podoba sie mojemu chlopakowi,czy np.kolegom z pracy. Dziewczyny fajnie jest byc szczupla ale nie chuda. Fajnie jest miec dlugie nogi ale nie patyki,fajnie jest miec troche biustu i troche tylka. Przeszlam tyle faz swojej wagi od dziewczyny przy kosci do dziewczyny skrajnie chudej i wiem ze im chudsza nie znaczy ładniejsza,uwierzcie mi :)WG MNIE PROBLEMEM SĄ MEDIA KTÓRE NIE PROMUJĄ ‘NORMALNYCH’ DZIEWCZYN POD WZGLĘDEM CIAŁA. ALBO POKAZUJĄ WYCHUDZONĄ RUBIK ALBO PROMUJA OTYŁE GRYCANKI.. BRAKUJE MI TAKICH ZDROWYCH DZIEWCZYN !

ona jest bardzo ładna

ŚWIETNIE,też się zawzięłam pięć kilogramów mniej na wadze i jadę dalej. Chcieć to móc.

Oj tam, tez bym tak chciała wyglądać po urodzeniu dziecka

w ubraniu nie, ale pod …