Zmarł Charles Aaron Smith – Hightower z Akademii Policyjnej

108 108

W wieku 66 lat zmarł amerykański aktor i futbolista, Charles Aaron Smith. Był znany przede wszystkim z roli porucznika Mosesa Hightowera z Akademii Policyjnej.

Smith zagrał w sześciu z siedmiu części kultowej komedii. Oprócz aktorstwa jego pasją był futbol. Grał w drużynach ligi zawodowej – Baltimore Colts, Oaklands Raiders, Houston Oilers. W wieku 31 lat przerwał karierę, powodem była kontuzja kolana.

Aktora znaleziono martwego w jego domu w Los Angeles. Policja stwierdziła, że nic nie wskazuje na to, by śmierć nastąpiła z przyczyn innych niż naturalne.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wielka szkoda. świetnie odgrywał swoje role..

Peace Wieżowiec…

Gemmei, 05-08-11, 09:16 napisał(a):Szkoda faceta. Jeszcze był w kwiecie wieku…Idiotko ty… bądź ty w końcu normalna i oszczędź tych swoich bzdurnych komentarzy, Jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia- nie mów nic!!

ha w hameryce duzo murzynów

bardzo go lubiłam w akademii policyjnej… [*]

Oglądałam chyba wszystkie części AP, z innych filmów nie znam tego faceta, no ale szkoda… Jedno jest pewne, 66lat to nie jest wiek na umieranie.

przykre,fajny gość

Spoczywaj w pokoju.

szkoda, swietny byl:(

Młody był jeszcze. Na co zmarł?

Oooo…. Bardzo szkoda, byl naprawde super aktorem. Śmieszny i wogle..Wspolczucie dla rodziny…

szkoda ;/// lubiłam gow akademii był super ;d

szkodaa ; << .. uwielbiałam gościa; ((

Szkoda faceta. Jeszcze był w kwiecie wieku…

no no George Gaynes ma już chyba ze 100 lat! świetny facet!!!:) Nie wiedziałam zeGraf nie zyje:(

no niee, tylko nie to:( świetny był, niby taki spokojny z charakteru ale jak się wnerwił to rzucił kimś o ścianę:D nie no mówię o roli oczywiście w AP ale aktor z niego świetny. szkoda…

Najpierw David Graf, teraz Charles Smith…Tylko George Gaynes fajnie się trzyma, ma już (!) 94 lata.

szkoda chłopa był zabójczo śmieszny

Straszne!:( Będzie go brakować…:(