Zmarł Marton Fulop, węgierski bramkarz
W czwartek rano zmarł Marton Fulop, węgierski bramkarz, który od dwóch lat walczył z nowotworem.
Zawodnik Asterasa Tripoli przez dłuższy czas narzekał na ból ramion. W czerwcu 2013 lekarz zdiagnozował u niego nowotwór, początkowo stosowano leczenie zachowawcze, a gdy nie przyniosło ono oczekiwanych skutków, sportowiec poddał się operacji usunięcia guza.
Jestem pewien, że za kilka miesięcy będę gotowy fizycznie i psychicznie, by kontynuować karierę. Lekarze mówią, że nie ma żadnych przeciwwskazań. Nawet mnie zachęcają, abym wrócił do futbolu – mówił rok temu.
Niestety nie spełniło się jego życzenie. Sportowiec zmarł wczoraj rano. Miał zaledwie 32 lata.


NIECH SZLAK TRAFI TEGO RAKA !!!!!
[b]gość, 13-11-15, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-11-15, 15:03 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka 🙁 I nie rozumiem, jak to się stało, że ktoś tak dbający o swoje zdrowie, zachorował na nowotwór :(Niestety na większą część nowotworów nie mamy wpływu[/quote]estrogeny /estrogeny i jeszcze raz estrogeny! – a gdzie są – w mięsie- sportowcy jedzą go zwykle dużo -za dużo- niestety ale mięso w obecnych czasach to rak!
[b]gość, 13-11-15, 15:03 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka 🙁 I nie rozumiem, jak to się stało, że ktoś tak dbający o swoje zdrowie, zachorował na nowotwór :(Jeżeli ktoś na dostać raka to i tak dostanie.
zamiast od razu raczysko usunąć to jakąś terapie wcześniej wprowadzili…szkoda faceta
[b]gość, 13-11-15, 23:08 napisał(a):[/b]zamiast od razu raczysko usunąć to jakąś terapie wcześniej wprowadzili…szkoda facetaRękę amputować? To już lepiej umrzeć.
[b]gość, 13-11-15, 15:03 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka 🙁 I nie rozumiem, jak to się stało, że ktoś tak dbający o swoje zdrowie, zachorował na nowotwór :(Niestety na większą część nowotworów nie mamy wpływu
Spoczywaj w pokoju Węgierski Bracie.
Szkoda jak każdego.
Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół. Młody człowiek, całe życie miał przed sobą.Btw. Od kiedy wy sie sportem tu zajmujecie?
Taki mlody czlowiek to zawsze tragedia.
Szkoda czlowieka, R.i.P.
SPOCZYWAJ W POKOJU.
Przykro bardzo
Szkoda chłopaka 🙁 I nie rozumiem, jak to się stało, że ktoś tak dbający o swoje zdrowie, zachorował na nowotwór 🙁