Zmarła Leslie Carter, siostra Nicka Cartera
Leslie Carter, piosenkarka i siostra Nicka Cartera, byłego członka zespołu Backstreet Boys, nie żyje. Miała zaledwie 25 lat.
Leslie zmarła dziś rano. Nieznane są przyczyny śmierci, a rodzina nie chce rozmawiać na ten temat, prosząc jedynie o uszanowanie prywatności.
Leslie osierociła 9-miesięczną córeczkę, Alyssę Jane Ashyon, urodzoną w kwietniu 2011 roku. Była mężatką.
Jej singiel, Like Wow! zamieszono na ścieżce dźwiękowej do filmu Shrek w 2001 roku.
Poniżej Alyssa, córeczka Leslie. Wideo zamieszczono w sieci 5 miesięcy temu:
Nick Carter, brat Leslie
po co oni wszyscy biorą leki na depresję?
zmarła 31 a nie 30
gość, 05-02-12, 11:41 napisał(a):po co oni wszyscy biorą leki na depresję?a nie wpadłas na to, że moze cierpiałą na depresje poporodową? Depresja to nie katar, że przejdzie sama. Trzeba się leczyć, bo to samo nie przechodzi, to bardzo trudna i ciężka chororba. Przecież nie zabiła se specjalnie.
Zmarła 30 stycznia a nie dzisiaj rano. A z tego co mówi jej rodzina to przedawkowała leki na depresję itp.
ok. Jutro Nick w goodmorning america ma powiedzieć co sie stało.
Badania toksykologiczne chyba nic nie wykazały. wiadomo cos wiecej?
gość, 01-02-12, 22:33 napisał(a):smutne, ale nick jest mega przystojny teraz!Jak dla mnie nie, wygląda na zapuszczonego. Uroda przeciętna.
gość, 02-02-12, 07:46 napisał(a):skoro była mężatką to nie osierociła- dziecko zostaje sierotą jesli nie zyją OBOJE rodzice. Tatus dziecka się w ogóle nie liczy?Można też być półsierotą.
Nie znałam jej ale za młoda zdecydowanie ! i szkoda córeczki …. smutno mi gdy czytam takie rzeczy 🙁
gość, 01-02-12, 22:33 napisał(a):smutne, ale nick jest mega przystojny teraz!tzn po jej śmierci??
gość, 02-02-12, 08:02 napisał(a):gość, 01-02-12, 22:20 napisał(a):gość, 01-02-12, 20:09 napisał(a):Szkoda, ale najważniejsze, że pozostawiła po sobie dzieciątko!A co ma piernik do wiatraka, hm? Że niby żywa suwenira, czy jak??? Chryste, ludzie, co wy macie z tymi dziećmi…dobre!:-)mega;-)
gość, 01-02-12, 22:20 napisał(a):gość, 01-02-12, 20:09 napisał(a):Szkoda, ale najważniejsze, że pozostawiła po sobie dzieciątko!A co ma piernik do wiatraka, hm? Że niby żywa suwenira, czy jak??? Chryste, ludzie, co wy macie z tymi dziećmi…dobre!:-)
skoro była mężatką to nie osierociła- dziecko zostaje sierotą jesli nie zyją OBOJE rodzice. Tatus dziecka się w ogóle nie liczy?
podobno sie zabiła
Samobójstwo,pisza o tym na zagranicznych serwisach.
A skąd wy wiecie że się zaćpała, co ? Byliście tam przy niej jak umierała ? hmm… ? A no tak bo człowiek który ma 25 lat jest nieśmiertelny i nie może tak sam z siebie umrzeć, albo przez jakąś chorobę. Pomyślcie zanim będziecie coś komentować. Ja nie wierzę w te całe przedawkowanie. I przestańcie się użalać nad tym dzieciakiem.
teraz udajecie że jej współczujecie, ale jakby napisali o tym że coś wygrała, albo coś innego to na pewno byście ją zwyzywali… żałośni jesteście. A tak w ogóle to była bardzo piękna dziewczyna.
gość, 01-02-12, 20:09 napisał(a):Szkoda, ale najważniejsze, że pozostawiła po sobie dzieciątko!A co ma piernik do wiatraka, hm? Że niby żywa suwenira, czy jak??? Chryste, ludzie, co wy macie z tymi dziećmi…
smutne, ale nick jest mega przystojny teraz!
szkoda maleństwa :-(((
gość, 01-02-12, 20:23 napisał(a):przyczyna jest znana- wiki podaje, ze przedawkowala , czyli nic nowegonie podaje, że przedawkował tylko Carter was murdered at the age of 25 in Buffalo, New York on January 31, 2012.
gość, 01-02-12, 18:58 napisał(a):gość, 01-02-12, 17:27 napisał(a):gość, 01-02-12, 17:11 napisał(a):Jeju..taka młoda… szkoda malenstwa:(?? a jej nie szkoda??szczerze mówiąc, jej to wszystko jedno, a maleństwa szkodaCo za durne gadanie – jej to wszystko jedno, ok, ona nie żyje, ale miała rodzinę chyba,prawda? I jestem pewna, że ta rodzina teraz cierpi niesamowicie, więc szkoda rodziny, ale też szkoda młodej dziewczyny, która miała całe życie przed sobą. Oczywiście, dzieciaka też szkoda, ale przestańcie już tak tylko gadać o tych dzieciakach, bo w tym wszystkim straszne jest przede wszystkim śmierć młodej dziewczyny.
nie znam jej, ale wiadomo że szkoda dziewczyny i tego biednego maleństwa !
Kozaczku zanim coś opublikujesz, sprawdź. Ona zmarła wczoraj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na wszystkich amerykańskich czy niemieckich stronach, a nawet na Wiki jest podane 31.01.2012.Bo inna strefa czasowa? -.- Hmm to znaczy, że w naszej strefie czasowej umarła 1.02.2012. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz. Różnica czasowa zresztą to tylko 6h wstecz i za nic nie daje Ci to różnicy całej doby.
gość, 01-02-12, 18:50 napisał(a):gość, 01-02-12, 18:31 napisał(a):pewnie cos przedawkowala,tak jak ten jej drugi braciszek aaron go z nielegalnym zlapalia moze BARANICO miała np depresje poporodowa/????a od kiedy umiera się na depresję poporodową?
przyczyna jest znana- wiki podaje, ze przedawkowala , czyli nic nowego
Ehhh, pamiętam ją jeszcze z artykułów o rodzinie Nicka kiedy BSB byli popularni. Rodzina blondasków 😉 Szkoda dzidziusia, sama nie poznałam mojej mamy, będzie odczuwała jej brak, ale da sobie radę 🙂
Szkoda, ale najważniejsze, że pozostawiła po sobie dzieciątko!
wyrazy współczucia ….a Nick jest dalej w zespole tak a propos
ojej, taka młoda, w dodatku miałam dziecko małe i męża, współczuję rodzinie ;(((
skonczcie te chamskie komentarze, to, że ktoś odszedł mając tylew to nie znaczy, że od razu sie zaćpał, przyczyn mogło być wiele. No tak ale wy wiecie lepiej, bo przecież Aaron miał problem z narkotykami, to siostra oczywiscie też.
zaćpała się to jest pewne,25-latki nie umierają ot tak na zawał serca,na raka też nie chorowała,niestety,kasa i sława nieśmiertelności nie dają
Strefa czasowa nie ma tu nic do rzeczy.
dlaczego tam jest napisane byłego członka bsb, przecież Nick nadal jest w zespole.
gość, 01-02-12, 17:56 napisał(a):Kozaczku zanim coś opublikujesz, sprawdź. Ona zmarła wczoraj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na wszystkich amerykańskich czy niemieckich stronach, a nawet na Wiki jest podane 31.01.2012.Bo inna strefa czasowa? -.-
gość, 01-02-12, 17:27 napisał(a):gość, 01-02-12, 17:11 napisał(a):Jeju..taka młoda… szkoda malenstwa:(?? a jej nie szkoda??szczerze mówiąc, jej to wszystko jedno, a maleństwa szkoda
gość, 01-02-12, 18:31 napisał(a):pewnie cos przedawkowala,tak jak ten jej drugi braciszek aaron go z nielegalnym zlapalia moze BARANICO miała np depresje poporodowa/????
To przykre, naprawdę 🙁
Jestem zszokowana. Nick był bardzo z nia zwiazany emocjonalnie.
pewnie cos przedawkowala,tak jak ten jej drugi braciszek aaron go z nielegalnym zlapali
pewnie przedawkowała.
Kozaczku zanim coś opublikujesz, sprawdź. Ona zmarła wczoraj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na wszystkich amerykańskich czy niemieckich stronach, a nawet na Wiki jest podane 31.01.2012.
gość, 01-02-12, 17:27 napisał(a):gość, 01-02-12, 17:11 napisał(a):Jeju..taka młoda… szkoda malenstwa:(?? a jej nie szkoda??no przeciez jej tez szkoda… ale dziecko nawet mamy nie bedzie pamietac.
śliczna młoda kobieta;((
gość, 01-02-12, 17:11 napisał(a):Jeju..taka młoda… szkoda malenstwa:(?? a jej nie szkoda??
biedne dziecko nie bedzie pamietac mamy, ja sobie nie wyobrazam ze moglabym stracic swoja mame :(((
Jeju..taka młoda… szkoda malenstwa:(