Zofia Czerwińska odeszła w środę rano w wieku 85 lat. O śmierci aktorki poinformował dziennikarza Mariusz Szczygieł.

„Tym zdjęciem i torbą była zachwycona. Zrobiłem je w foyer Jej ukochanego Teatru Syrena na premierze „Czarownic z Eastwick”. Czarownica, to było Jej ulubione stworzenie zaraz po psach i kotach. Na pogrzebie ma być śpiewana „My way”… A urna, pamiętaj Mariuszek, ma być różowa, bo do twarzy mi w różowym. Będzie, Zosiu. Wszystko dla Ciebie!”- napisał na Facebooku.

Nie żyje legendarna aktorka telewizyjna i teatralna – Zofia Czerwińska

Pogrzeb aktorki odbył się dzisiaj o godzinie 13.00 w kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła w Warszawie. Na mszy pojawiły się największe osobistości ze świata aktorskiego: Mariusz Szczygieł, Teresa Lipowska, Marek Barbasiewicz, Artur Barciś, Stefan Friedmann, Dorota Stalińska, Maja Komorowska, Joanna Kurowska, Radosław Piwowarski, Ryszard Rembiszewski.

Podczas mszy Jacek Stachurky zaśpiewał utwór „My Way”, Franka Sinatry. Życzyła sobie tego zmarła Zofia Czerwińska.

Aktorka pochowana została w rodzinnym grobie na Cmentarz Komunalny Północy w Wólce Węglowej.

Zofia Czerwińska – biografia

Ukończyła PWST w Krakowie. Na dużym ekranie mogliśmy ją zobaczyć w filmie: Rejs (1970), Poszukiwany, poszukiwana (1972), Miś (1980), Och, Karol (1985) i Złoto dezerterów (1998). Dotąd grała w serialu „Świat według kiepskich” jako ekspedientka, Malinowska.

Aktorce podczas publicznych wyjść towarzyszył jej ukochany pies „Dżeki”, który zostawił nawet odcisk łapy w alei gwiazd w Międzyzdrojach i zagrał w filmie „Wojna żeńsko-męska”.

Dwa lata temu wyraziła poparcie dla osób LGBT, biorąc udział w wydarzeniu „Ramię w ramię po równość” w kampanii przeciw homofobii.

fot. AKPA