Żona piłkarza schudła 18 kg i zaczyna trenować Polki (FOTO)

3-R1 3-R1

Czy w środowisku polskich WAG’s znajdzie się miejsce dla jeszcze jednej żony piłkarza, która będzie chwalić się swoimi stylizacjami, będzie mówić Wam, co macie jeść i proponować wspólne treningi?

Mamy już Annę Lewandowską, specjalistkę od treningów i żywienia, Sarę Boruc – znającą się na wydawaniu pieniędzy na ubrania, Celię Jaunat, która prócz ubierania się zajmuje się jeszcze “uporczywym” makijażem.

Wymienione panie mogą poczuć się nieco przytłoczone, bowiem w ich świecie żon znanych piłkarzy robi się coraz ciaśniej. Wszystko za sprawą Kamili Saganowskiej, żony Marka z Legii Warszawa.

Jakiś czas temu Kamila zmotywowana do ćwiczeń schudła 18 kilogramów. Teraz radzi swoim fanom, co mają jeść i jak mają ćwiczyć. Wypisz, wymaluj druga Ania.

Czy właśnie taki ktoś jest potrzebny na polskiej scenie celebryckiej?

🙅🙅🙅

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila Saganowska (@be_fit_with_kama)

Z moją Dżulią❤trenujemy💪🏻👌🏻ale Aspen też wzmacnia ciało😹

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila Saganowska (@be_fit_with_kama)

🌴😅☀

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila Saganowska (@be_fit_with_kama)

Florencja🎀

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila Saganowska (@be_fit_with_kama)

Majorkaaaaa🙊🙈🙉

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kamila Saganowska (@be_fit_with_kama)

   
62 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bize Uchron nas od kolejnej silowniowej kretynki

I od razu musiała zrobić lifting twarzy

Moim zdaniem różnica między nimi jest znacząca – Anna wszsytkich poucza …nigdy nie mająć problemów z nadwagą, a ta przynajmniej miała z czego chudnąć te 18 kilogramów. Jeśli chodzi o zaufanie, miałabym większe do Saganowskiej. Sama borykałam się z nadwagą przez długi czas pzez babkę która ciągnęła tylko ode mnie kase a jak się później dowiedziałam nie miała pojęcia o dostosowywaniu odchudzania do osoby i jej indywidualnych problemów, a te miałam ogromne. Koniec konców schudłam tylko dzięki temu, że sięgnęłam po tabletki odchudzające iqgreen.

nie promujcie kolejnego plastika!!!!!!!

Kolejny klon, teraz wygląda odpychająco. Może figurę ma fajną, ale twarz… Kolejna Borucowa, nie ma się czym chwalić. Na zdjęciach przed metamorfozą wyglądała na miłą kobietę, teraz wygląda jak kolejny bezmózgi glonojad, przykre to…

Ma do tego większe prawo niż Lewandowska młoda, bezdzietna spirstmenka od dzieciństwa ktora naturalnie jest szczupła. Ale nie rozumiem po co Saganowskiej ryj Siwiec do tego schudniecia.

Schudłam z 85 do 52 kg, też jestem ekspertką 🙂

[b]gość, 07-12-15, 05:36 napisał(a):[/b]Dużo bardziej przekonuje mnie taka osoba niż ten ektomorficzny koń, który od zawsze był suchy jak patyk do tego stopnia, że nawet na klacie ma deficyt tkanki tłuszczowej i stara się innych uczyć jak należy się odchudzać śmiech na sali, ta przynajmniej była gruba i jest chuda – ma oświadczenie w byciu osobą z nadwagą, przeszła nie łatwy proces odchudzania, a co na ten temat może wiedzieć ektomorficzny koń ?Wiesz, moglas wyrazic sie troche milej, bez tych koni itd. Ale masz racje, dla mnie tez wieksza motywacja bedzie laska, ktora schudla, niz ta, ktora sie wycwiczyla bedac zawsze szczupla…

paskudna kobieta

Lepiej ze sa Fitneski anizeli tylko strojnisie, jak to ma miejsce w uk

Dużo bardziej przekonuje mnie taka osoba niż ten ektomorficzny koń, który od zawsze był suchy jak patyk do tego stopnia, że nawet na klacie ma deficyt tkanki tłuszczowej i stara się innych uczyć jak należy się odchudzać śmiech na sali, ta przynajmniej była gruba i jest chuda – ma oświadczenie w byciu osobą z nadwagą, przeszła nie łatwy proces odchudzania, a co na ten temat może wiedzieć ektomorficzny koń ?

[b]gość, 07-12-15, 00:47 napisał(a):[/b]Ponad rok temu przytylam duzo, na co mialo wplyw pojawienie sie u mnie choroby. Gdy poczulam sie na silach wzielam sie w garsc, ustalilam plan dzialania i schudłam 15 kg w 4 miesiace i jest idealnie. Od pol roku waga się trzyma w tym samym miejscu. Wystarczy mądrze jeść, nie glodzic sie i nie objadac niezdrowym jedzeniem. Mam niedoczynność tarczycy ,ale dzięki odpowiedniej diecie i tak schudlam, wiec jesli się chce to nawet z tym można schudnąć i trzymać wagę. Nikt mi nie wmowi, że to niemożliwe bo jest. Najgorsze jest lenistwo i brak motywacji, a wtedy zaczynaja sie wymowki i usprawiedliwienia. To ze sie schudnie 10, 20 czy 30 kg z nikogo nie czyni jeszcze eksperta od zdrowego trybu zycia i sportu. A kobiety po takiej zmianie od razu maja sie za ekspertki. Przyklad to Dominika Gwit. Schudla duzo, potem udzielala wszedzie rad i jako ekspertka. A teraz znowu tyje i nie daje radyZ Dominiką Gwit jest inna sytuacja – sama odchudzałam się jak ona u Gacy i schudłam z 64kg do 45 – miałam niedowagę i psychicznie byłam wycieńczona – po 3 treningi dziennie, ważenie przed i po posiłku, wypadały mi włosy i nie miałam miesiączki- a trener powiedział, że wszystko samo wróci. dupa! moja dawna niania odchudzała się u niego w 2008 i do tej pory ma dietę, chociaż waży 60kg i z tego powodu, że w zasadzie jest to głodówka to ma noce kiedy wpiprza czekoladę, a potem z wyrzutami biegnie na trening. Dominika po diecie zaczęła normalnie jeść, zdrowo, ale normalnie – i przytyła, bo pare miesięcy się głodziła!

Nie Ania tylko Anka

ale porobiona idiotka nowy nos i cyce tez zmienila cwiczeniami?

[b]gość, 07-12-15, 08:05 napisał(a):[/b]Lepiej ze sa Fitneski anizeli tylko strojnisie, jak to ma miejsce w uknie nie lepeij. powaznymi rzeczami by sie zajely,a nie trzepaniem tylka

Gratulacje to jest wyczyn

kolejna kretynka

sorry, ale co wy porównujecie. zwykłą żonę piłkarza do mistrzyni karate? ile ona wam zapłaciła za sponsorowanie tego artykułu? Niech wraca do garów, nikogo nie obchodzą jej kilogramy

Zauważyłam,że wszystkie żony/dziewczyny piłkarzyków mają na głowie odrost-fachowo zwany “ombre” i 80% z tych laleczek to wielkie fitneski….masakra co za pustostany

Pięknie wyglada!!! Fotka z kociakiem słodka. Tez mam Russian blue

Brwi porażka,gruba żona piłkarza pozazdrościła innym plastikom z insta i postanowiła się do nich upodobnić,mąż chyba zadowolony i to najważniejsze

Ponad rok temu przytylam duzo, na co mialo wplyw pojawienie sie u mnie choroby. Gdy poczulam sie na silach wzielam sie w garsc, ustalilam plan dzialania i schudłam 15 kg w 4 miesiace i jest idealnie. Od pol roku waga się trzyma w tym samym miejscu. Wystarczy mądrze jeść, nie glodzic sie i nie objadac niezdrowym jedzeniem. Mam niedoczynność tarczycy ,ale dzięki odpowiedniej diecie i tak schudlam, wiec jesli się chce to nawet z tym można schudnąć i trzymać wagę. Nikt mi nie wmowi, że to niemożliwe bo jest. Najgorsze jest lenistwo i brak motywacji, a wtedy zaczynaja sie wymowki i usprawiedliwienia. To ze sie schudnie 10, 20 czy 30 kg z nikogo nie czyni jeszcze eksperta od zdrowego trybu zycia i sportu. A kobiety po takiej zmianie od razu maja sie za ekspertki. Przyklad to Dominika Gwit. Schudla duzo, potem udzielala wszedzie rad i jako ekspertka. A teraz znowu tyje i nie daje rady

[b]gość, 06-12-15, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:39 napisał(a):[/b]babka teraz waży 50kg/154 czyli nie jest wychudzonym sucharem jak np Lewandowska która ma wyraźną niedowagą i duży łeb(53/168,niedowaga)…O wiele bardziej wolę kogoś,kto wygląda ZDROWO i w sam raz niż kogoś kto na siłę chce mieć za niską wagę. Taka moja opinia.Też moim zdaniem ona lepsza niż Lewandowska, czy Chodak, które schudly z kości na ości.[/quote]Dokładnie.i ona ma fajną sylwetkę z cyckami i udem a nie suchoklates koscisty.wygląda apetycznie

właśnie oglądalam program atleci w ktorym wystąpiła jako ekspert w cwiczeniach. I powiem wam ze nie jest wcale taka chuda raczej ubita

Nie wystarczy schudnąć, by stać się ekspertem i profesjonalnie radzi innym.

A ja chudne i chudne jak uda mi się troszkę przytyć kilo czy dwa to stres wypala mi od razu 3

na ostatnim zdjęciu wyglada jak siwiec. napompiwane usta i sztuczne rzesy robia swoje

O Boże …. Wszystkie takie same….. Wags…. Zero oryginalności i indywidualności w tym światku

Zdjecie z kotkiem – slodkie:)

To ja od odchudzania 🙂 sportu jako tako nie uprawialam. Codziennie starałam się przejść szybkim tempem około 6km bądź przejechać około 15 na rowerze. A co do Wc … Chodziłam częściej niż zwykle,ale Nie było to też na tyle często,aby jakoś utrudniało mi to życie. 🙂

[b]gość, 06-12-15, 14:12 napisał(a):[/b]Była zwykła kobieta a teraz dziunia jak inne z insta… jedna kopia drugiej. Mąż pewnie zadowolonydokladnie jeden chirurg… ciekaqwe jaki 😀

[b]gość, 06-12-15, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]Jak długo trwało Twoje odchudzanie?[/quote]Około 10 miesięcy 🙂

Nudy, nudy. Wszystko to już było. Wszystkie te DIŻ piłkarzy są takie same.

[b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]3 litry wody i czerwona herbata? to chyba chodzilas do ubikacji co 10 minut… jak sobie z tym radzilas? Jestem szczerze zaciekawiona, sama chce zrzucic pare kilo

[b]gość, 06-12-15, 15:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]Jak długo trwało Twoje odchudzanie?[/quote]Około 10 miesięcy :)[/quote]Często uprawiałas sport?

[b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]Gratulacje, mi też udało się tyle schudnąć. U mnie najgorsze były dwa pierwsze tygodnie. Głodowałam aby żołądek się skurczył. Odchudzałam się 5 lat temu, schudłam 25 kilo i od tej pory przybrałam 3. Mam 31 lat i czuję się lepiej niż wtedy gdy miałam 20

[b]gość, 06-12-15, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]głodziłaś się i jadłaś tylko wtedy , jak byłas głodna??? Gratulacje, efekt jojo masz jak w banku głupia cipo.[/quote sama jesteś głupia cipa hahaha nie jestem autorką wcześniejszego komentarza Ale zastanawia mnie co kieruje takim marginesem w internecie…Bo nie uwierzę ze osoba wykształcena i inteligentna zaczepua obcych w taki sposób[/quote]Ja tez jem tylko wtedy, gdy jestem glodna, co w tym dziwnego? Nie wiem jak mozna jesc na sile.

Schudła i to bardzo, ale za to usta “przytyły” 😉

[b]gość, 06-12-15, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]głodziłaś się i jadłaś tylko wtedy , jak byłas głodna??? Gratulacje, efekt jojo masz jak w banku głupia cipo.[/quote sama jesteś głupia cipa hahaha nie jestem autorką wcześniejszego komentarza Ale zastanawia mnie co kieruje takim marginesem w internecie…Bo nie uwierzę ze osoba wykształcena i inteligentna zaczepua obcych w taki sposób[/quote]To ja zdradzilam swój sposób na schudniecie,ale nie odpowiedziałam tej internautów,ze również jest głupia cipa. Tak, tak właśnie robiłam. Na razie Jestem zadowolona z efektu Mądra Pochwo 🙂

rozumiem, że w przypadku tej pani nie przeszkadza ukończenie paru? kursów żeby zostać trenerką – autorytetem; Chodakowskiej się nieźle za to oberwało…

Gratuluję schudniecia ale twarz ala Siwiec bez kitu klony wszędzie

No klon Siwiec następny!

[b]gość, 06-12-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]głodziłaś się i jadłaś tylko wtedy , jak byłas głodna??? Gratulacje, efekt jojo masz jak w banku głupia cipo.[/quote sama jesteś głupia cipa hahaha nie jestem autorką wcześniejszego komentarza Ale zastanawia mnie co kieruje takim marginesem w internecie…Bo nie uwierzę ze osoba wykształcena i inteligentna zaczepua obcych w taki sposób

Dupy nie urywa. Moze teraz z tylu liceum ale z geby muzeum

Dla mnie wygląda jak po operacji… Przecież 18 kg w pół roku to jest bardzo dużo. Moja siostra też tyle schudła w takim czasie i dużo skóry jej zwisało mimo że trenowała. A tu wszystko ładnie, zero rozstępów itp. Wierzyć mi się do końca nie chce ze to tylko dieta i cwiczenia

[b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]głodziłaś się i jadłaś tylko wtedy , jak byłas głodna??? Gratulacje, efekt jojo masz jak w banku głupia cipo.

[b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz!

[b]gość, 06-12-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-12-15, 13:54 napisał(a):[/b]Ja też schudłam z 87 do 65. Też już mogę zacząć na tym zarabiać???Powiedz jak[/quote] Za darmo? Chyba Żartujesz![/quote]Hehehe, nie jestem pazerna, więc powiem. Ale to bedzi zbyt proste…. Odstawiłam białe pieczywo, ziemniaki, makaron. Jadłam kiedy byłam głodna, ale o połowę mniej. Zamiast jeździć autobusami czy samochodem starałam się wszędzie chodZić na nogach bądź przy dłuższych dystansach na rowerze. Czułam się dobrze, bo brałam witaminki dla ciężarnych 🙂 🙂 🙂 Ale najważniejszy był pierwszy tydzień…. Pewni zaraz zostanę zjechana,ale w pierwszym tygodniu glodzilam się okrutnie,aby potem nie odczuwać głodu. Ten pierwszy tydzień to był dramat. Ale potem naprawdę nie czułam,ze się odchudzam! 🙂 No i oczywiście mnóstwo wody… około 3 litrów + herbata czerwona (2 filizanki) :)[/quote]Jak długo trwało Twoje odchudzanie?

no i oczywiście nochal i wary zrobione jak wszystkie żony i panny piłkarzy . Lewandowska w tym towarzystwie to jedyny wyjątek , chociaz tez chyba majstrowała przy nosie . Niestety upodobanie piłkarzy do tego typu kobiet jest dowodem na to, że sa mało rozgarnięci , wręcz są młotami i takie tez panny wybieraja na swoje partnerki.

[b]gość, 06-12-15, 13:39 napisał(a):[/b]babka teraz waży 50kg/154 czyli nie jest wychudzonym sucharem jak np Lewandowska która ma wyraźną niedowagą i duży łeb(53/168,niedowaga)…O wiele bardziej wolę kogoś,kto wygląda ZDROWO i w sam raz niż kogoś kto na siłę chce mieć za niską wagę. Taka moja opinia.Też moim zdaniem ona lepsza niż Lewandowska, czy Chodak, które schudly z kości na ości.