Została zdradzona. Pierwsze tak przejmujące wyznanie Sablewskiej
Maja Sablewska to jedna z najbardziej znanych gwiazd świata show-biznesu. Teraz zdecydowała się na odważne wyznanie – została zdradzona przez swojego partnera.
Maja Sablewska rozstała się z ukochanym po prawie 15 latach
Maja Sablewska od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w polskim świecie mody i show-biznesu. Doradczyni wizerunkowa, prezenterka telewizyjna i menedżerka muzyczna przez lata współpracowała z wieloma gwiazdami sceny muzycznej. Wśród artystek, z którymi pracowała, znalazły się, m.in. Doda, Edyta Górniak oraz Marina Łuczenko-Szczęsna.
W 2011 roku dołączyła także do grona jurorów programu muzycznego TVN “X-Factor”, a później prowadziła własne projekty telewizyjne. Największą popularność przyniósł jej program “Sablewskiej sposób na modę”. W życiu prywatnym przez wiele lat związana była z muzykiem jazzowym Wojtkiem Mazolewskim. Ich relacja trwała ponad dekadę – od 2011 do 2024 roku.
Maja Sablewska została zdradzona przez partnera
Pod koniec ubiegłego roku Maja Sablewska poinformowała jednak, że ich wieloletni związek dobiegł końca. Teraz po raz pierwszy zdecydowała się szczerze opowiedzieć o kulisach rozstania. Podczas rozmowy z Anną Marią Sieklucką w podcaście “P.S. I LOVE YOU” w radiu RMF FM wyznała, że została zdradzona przez swojego partnera.
Największą zmianę spowodował mój ówczesny partner. Zostałam zdradzona i to było dla mnie ogromne zaskoczenie – powiedziała.
Jak przyznała, było to dla niej bardzo bolesne doświadczenie, z którym długo nie potrafiła sobie poradzić. Emocje po rozpadzie relacji okazały się na tyle trudne, że zdecydowała się skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Maja Sablewska powiedziała, jak zareagowała na zdradę
Maja Sablewska zdradziła, że rozpoczęła terapię, która pomogła jej przejść przez najtrudniejszy okres.
Poszłam wtedy na terapię i tam dowiedziałam się, że nie będziemy rozmawiać o tym, dlaczego zostałam zdradzona, tylko dlaczego ja tak na to zareagowałam. To był pierwszy moment, kiedy zaczęłam wracać do siebie i patrzeć na swoje życie zupełnie inaczej – mówiła w podcaście.
Dziś mówi o tym z większym spokojem i podkreśla, że był to ważny krok w jej życiu. Jak sama przyznaje, dzięki temu procesowi udało jej się odzyskać siebie” i spojrzeć na przyszłość z zupełnie nowej perspektywy. Padło również pytanie, czy “odzyskała moc”.
Nie. Odzyskałam siebie. To jest coś więcej niż moc. Po prostu w końcu cieszę się tym, że jestem sobą.
Czym jest dla niej bycie sobą?
Przede wszystkim żyć według własnych wartości, własnych zasad i własnych zachowań. Być najbardziej autentyczną wersją siebie, jaką mogę być tu i teraz. Nie chodzi o autentyczność w sensie mówienia wszystkiego, co się myśli. Chodzi o to, żeby wybierać zachowania, które naprawdę pokazują, kim jestem – powiedziała.




