Zrobiła splasha w bikini miesiąc po porodzie! (VIDEO)
Chwalenie się ciałem w bikini miesiąc po porodzie to dość ryzykowne zagranie. Są jednak sławy, w których sypialniach śpią małe noworodki, a one wyglądają tak, jakby nigdy nie dźwigały ciążowego brzuszka. Widzieliście już wystające żebra Katie Price, która już 5 razy lądowała na porodówce? Jak ona to robi? Sekretu nie zdradziła… W rozmiar XS wbija się już także Doutzen Kroes (29 l.).
Córeczka Doutzen, Myllena Mae, przyszła na świat zaledwie miesiąc temu. Wcześniej ta blond piękność, która jest związana z producentem muzycznym, Synnerym Jamesem, urodziła chłopczyka.
W sobotę modelka pochwaliła się swoim splashem. Kiedy polewała się lodowatą wodą, miała na sobie strój kąpielowy. Trzeba przyznać, że wiele z nas chciałoby tak wyglądać. Zazdrościmy!





ona po prostu rodziła naturalnie stąd taki szybki powrót do formy.
[b]gość, 02-09-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 12:45 napisał(a):[/b]Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …W dwa tygodnie schudłaś 23 kg ty jetses zdrowo p….oczywiście ale liczyć nie potrafisz[/quote]Małe przejęzyczenie i taka burza zamiast dziecko miało być dzieci T9 błąd nie siedze non stop na kozaczku;/żeby to skorygować ,urodziłam trojaczki wiec nie wiem czy dużo przytyłam ,umiem liczyć przy samym porodzie straciłam ok 15 kg mam przy kim zasuwac i karmiłam piersią ale nie wpieprzam słodyczy i tłustych rzeczy bo widzę ” matki karmiące które sobie nie żałują a potem rok po narodzinach czemu nie mogę wrócić do figury przed ciąży ;((To zabawne że babka która przytyła w ciązy o 10kg więcej niż się powinno przytyć, pyta inne ile jedza w ciązy… Ja przytyłam 11kg a ty w takim razie jadłaś od rana do nocy i to za 5 :/[/quote][/quote]
[b]gość, 01-09-14, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 12:45 napisał(a):[/b]Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …W dwa tygodnie schudłaś 23 kg ty jetses zdrowo p….oczywiście ale liczyć nie potrafisz[/quote]Małe przejęzyczenie i taka burza zamiast dziecko miało być dzieci T9 błąd nie siedze non stop na pudlu żeby to skorygować ,urodziłam trojaczki wiec nie wiem czy dużo przytyłam ,umiem liczyć przy samym porodzie straciłam ok 15 kg mam przy kim zasuwac i karmiłam piersią ale nie wpieprzam słodyczy i tłustych rzeczy bo widzę ” matki karmiące które sobie nie żałują a potem rok po narodzinach czemu nie mogę wrócić do figury przed ciąży ;((To zabawne że babka która przytyła w ciązy o 10kg więcej niż się powinno przytyć, pyta inne ile jedza w ciązy… Ja przytyłam 11kg a ty w takim razie jadłaś od rana do nocy i to za 5 :/[/quote]
Ja przytyłam w ciąży 17kg, przy niedowadze 5kg. Zaraz po porodzie (naturalnym) miałam płaski brzuch, po tygodniu stanęłam na wagę (tydzień byłam w szpitalu) i pojawiło się -10kg. od razu weszłam bez problemu w swoje spodnie sprzed ciąży. Urodziłam w wieku 20 lat. Ale koleżanka, w tym samym, miała brzuch duży, jakby miała drugie dziecko. Więc to chyba raczej kwestia jakichś własnych predyspozycji…P.S Nigdy się nie odchudzałam, diet nie stosowałam i jestem baaardzo szczęśliwa z tegoż powodu 😀
[b]gość, 01-09-14, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 12:45 napisał(a):[/b]Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …W dwa tygodnie schudłaś 23 kg ty jetses zdrowo p….oczywiście ale liczyć nie potrafisz[/quote]To zabawne że babka która przytyła w ciązy o 10kg więcej niż się powinno przytyć, pyta inne ile jedza w ciązy… Ja przytyłam 11kg a ty w takim razie jadłaś od rana do nocy i to za 5 :/
Jak matki sie odchudzaja w ciazy to dzieci pozniej maja nadwage i problemy z psychika. W ciazy sie tyje – tak to natura zaprogramowala (hormony zwalniaja przemiane materii). Jezeli ktos nie tyje to zapewnia dzieciakowi warunki jak w okresach glodu. Radze poczytac np. o “epidemii” schozofrenii po okresach glodu w roznych krajach.
[b]gość, 01-09-14, 12:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 10:08 napisał(a):[/b]gdzieś czytałam że jedzenie jogurtów w ciąży ułatwia potem powrót do figury, ale jak to działa to nie wiem :]Może, bo w moją siostrze wmuszano jogurty ( nigdy nie jadła nabiału, brzydziła się dotknąć kogoś kto jadł przed chwilą masło, albo ser czy pił śmietanę, taką schizę miała całe życie). W ciąży płakała,ale piła jogurty i chociaż nikt mi nie uwierzy,to jak weszłam na sale poporodową, a ona leżała z odkrytym brzuchem,bo miała cesarkę i przezywała wielkość blizny, to brzucha już nie miała i skóry luźnej też nie, oczywiście “na leżąco”. Było to kilka zaraz po porodzie,macica jeszcze się nie obkurczyła,a brzucha już nie było widać, kiedy leżała.Ale może to kwestia jej bardzo młodego wieku(17 lat).[/quote]ja mam 28 lat, w ciąży cwiczyłam aeroby, jadłam owoce, warzywa i codziennie jogurt. Mija trzeci miesiąc, wróciłam do figury i wagi z przed ciązy a brzuch dalej jest i to dość duży. Faktem jest że w ciązy jadłam słodycze i dalej je jem-za cholere nie potrafię sobie ich odmówić![/quote]a co ma jedzenie jogurtów w ciązy do chudnięcia po ciąży? czy ty wiesz, na czym polega chudnięcie? wyrażenie “bilans energetyczny” cos ci mówi? co za tępa masa..
Dziewczyny zrozumcie że każdy organizm jest inny i każda ciąża tez więc logiczne ze wracanie do formy z przed ciąży u każdej kobiety będzie inne. Te które wróciły szybko do figury niech się cieszą bo nie wszystkim jest tak łatwo mimo wkładanego wysiłku.
[b]gość, 01-09-14, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 13:39 napisał(a):[/b]Wiadome jest że sporo gwiazd ma cesarkę czasem w 37tc, matka dostaje zastrzyk z hormonem który ma przygotować płuca dziecka , w 3 ostatnich tygodniach najbardziej rozciąga się skóra brzucha. Do tego podczas zabiegu wycinaja im dodatkowe kilka cm skóry,co powoduje że nie ma efektu flaczka. Stad te błyskawiczne powroty i płaski brzuch. Kobieta czasem ledwo po dotarciu do domu zakłada specjalny gorset, by uciskać macice która szybciej się obkurcza. Gwiazdy to nie nadludzie, i kazda ma dobre geny, one po prostu maja więcej możliwości niż cała reszta, tylko czy naprawdę warto wyciągać dziecko w 37tc? Nie sadze.idź się lecz kobieto!!![/quote]Ja tobie polecam leczenie niedoimformowana frustratko, pewnie gimbus w dodatku.
[b]gość, 01-09-14, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 12:45 napisał(a):[/b]Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …W dwa tygodnie schudłaś 23 kg ty jetses zdrowo p….oczywiście ale liczyć nie potrafisz[/quote]Ty masz aktywną głupotę wrodzoną
[b]gość, 01-09-14, 12:45 napisał(a):[/b]Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …W dwa tygodnie schudłaś 23 kg ty jetses zdrowo p….oczywiście ale liczyć nie potrafisz
[b]gość, 01-09-14, 13:39 napisał(a):[/b]Wiadome jest że sporo gwiazd ma cesarkę czasem w 37tc, matka dostaje zastrzyk z hormonem który ma przygotować płuca dziecka , w 3 ostatnich tygodniach najbardziej rozciąga się skóra brzucha. Do tego podczas zabiegu wycinaja im dodatkowe kilka cm skóry,co powoduje że nie ma efektu flaczka. Stad te błyskawiczne powroty i płaski brzuch. Kobieta czasem ledwo po dotarciu do domu zakłada specjalny gorset, by uciskać macice która szybciej się obkurcza. Gwiazdy to nie nadludzie, i kazda ma dobre geny, one po prostu maja więcej możliwości niż cała reszta, tylko czy naprawdę warto wyciągać dziecko w 37tc? Nie sadze.idź się lecz kobieto!!!
Wiadome jest że sporo gwiazd ma cesarkę czasem w 37tc, matka dostaje zastrzyk z hormonem który ma przygotować płuca dziecka , w 3 ostatnich tygodniach najbardziej rozciąga się skóra brzucha. Do tego podczas zabiegu wycinaja im dodatkowe kilka cm skóry,co powoduje że nie ma efektu flaczka. Stad te błyskawiczne powroty i płaski brzuch. Kobieta czasem ledwo po dotarciu do domu zakłada specjalny gorset, by uciskać macice która szybciej się obkurcza. Gwiazdy to nie nadludzie, i kazda ma dobre geny, one po prostu maja więcej możliwości niż cała reszta, tylko czy naprawdę warto wyciągać dziecko w 37tc? Nie sadze.
Jej facet to Sunnery nie Synnery..
Ja was nie mogę zrozumieć to ile wy jecie w ciąży ze nie możecie zgubić Ja przytyłam 23 kg i dwa tygodnie po porodzie warzyłam tyle co przed i brzuch tez był płaski.teraz minęło 5 miesięcy ogóle nie ćwiczę ale mam bardzo aktywne dziecko jem wszystko a wazę jeszcze mniej …
[b]gość, 01-09-14, 10:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-09-14, 10:08 napisał(a):[/b]gdzieś czytałam że jedzenie jogurtów w ciąży ułatwia potem powrót do figury, ale jak to działa to nie wiem :]Może, bo w moją siostrze wmuszano jogurty ( nigdy nie jadła nabiału, brzydziła się dotknąć kogoś kto jadł przed chwilą masło, albo ser czy pił śmietanę, taką schizę miała całe życie). W ciąży płakała,ale piła jogurty i chociaż nikt mi nie uwierzy,to jak weszłam na sale poporodową, a ona leżała z odkrytym brzuchem,bo miała cesarkę i przezywała wielkość blizny, to brzucha już nie miała i skóry luźnej też nie, oczywiście “na leżąco”. Było to kilka zaraz po porodzie,macica jeszcze się nie obkurczyła,a brzucha już nie było widać, kiedy leżała.Ale może to kwestia jej bardzo młodego wieku(17 lat).[/quote]ja mam 28 lat, w ciąży cwiczyłam aeroby, jadłam owoce, warzywa i codziennie jogurt. Mija trzeci miesiąc, wróciłam do figury i wagi z przed ciązy a brzuch dalej jest i to dość duży. Faktem jest że w ciązy jadłam słodycze i dalej je jem-za cholere nie potrafię sobie ich odmówić!
nie mogę uwierzyć we te płaskie brzuchy! szlag mnie trafia bo ja ćwiczę i ograniczam żarcie a do tego karmie piersią a brzucha nie mogę zrzucić
[b]gość, 01-09-14, 10:08 napisał(a):[/b]gdzieś czytałam że jedzenie jogurtów w ciąży ułatwia potem powrót do figury, ale jak to działa to nie wiem :]Może, bo w moją siostrze wmuszano jogurty ( nigdy nie jadła nabiału, brzydziła się dotknąć kogoś kto jadł przed chwilą masło, albo ser czy pił śmietanę, taką schizę miała całe życie). W ciąży płakała,ale piła jogurty i chociaż nikt mi nie uwierzy,to jak weszłam na sale poporodową, a ona leżała z odkrytym brzuchem,bo miała cesarkę i przezywała wielkość blizny, to brzucha już nie miała i skóry luźnej też nie, oczywiście “na leżąco”. Było to kilka zaraz po porodzie,macica jeszcze się nie obkurczyła,a brzucha już nie było widać, kiedy leżała.Ale może to kwestia jej bardzo młodego wieku(17 lat).
Też bym tak chciała!
A podobno wygląd nie jest ważny 🙁
gdzieś czytałam że jedzenie jogurtów w ciąży ułatwia potem powrót do figury, ale jak to działa to nie wiem :]