Zrównała z ziemią szopkę przed Pałacem Prezydenckim. Katolicy będą wściekli po jej słowach
W grudniu 2025 roku przed Pałacem Prezydenckim pojawiła się szopka bożonarodzeniowa. Ozdoba, a zarazem symbol świąt katolickich zniknął właśnie z placu, a samą ideę jej postawienia skomentowała teraz prof. Magdalena Środa. Filozofka nie przebierała w słowach i dostało się nawet prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
Bożonarodzeniowa szopka przed Pałacem Prezydenckim
Pod koniec ubiegłego roku 2025 pod Pałacem Prezydenckim pierwszy raz stanęła bożonarodzeniowa szopka. Ten element stał się nie tylko dekoracją świąteczną, ale również miał symboliczne znaczenie nawiązujące do wiary chrześcijańskiej.
W tym roku symbolicznie przed Pałacem Prezydenckim stanie bożonarodzeniowa stajenka. Przyjedzie do nas spod Tatr. Polska wyrasta z cywilizacji chrześcijańskiej i jest w niej głęboko zakorzeniona. Wiara zawsze dawała Polakom siłę i nadzieję. To także nasza tradycja oraz znak, że rodzina i wspólnota są fundamentem państwa – pisał w sieci Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta.
Zobacz więcej: To zrobił Nawrocki w tłumie. Huczy o zachowaniu prezydenta na Orszaku Trzech Króli
Magdalena Środa gorzko szopce pod Pałacem Prezydenckim
Święta Bożego narodzenia już za nami więc przyszedł czas na zabranie charakterystycznej szopki, która zajmowała miejsce przed Pałacem Prezydenckim w okresie świąt. Dla Magdaleny Środy filozofki specjalizującej się w etyce była to okazja do komentarza, czym podzieliła się we wpisie na Facebooku. Padły jednak mocne słowa, które z pewnością nie spodobają się wierzącym.
Sprzed pałacu prezydenckiego wreszcie zniknęła żenująca szopka. Była w niej święta rodzina, niemowlę i… godło Polski. Bo – jak wiadomo – Maryja pochodzi z Częstochowy, Józef jest wujem Brauna, a dzieciątko Jezus będzie w przyszłości prawdziwym Polakiem, uczestnikiem Marszów Niepodległości – zaczęła Magdalena Środa.
Zobacz więcej: Uwielbiana gwiazda uderza w Nawrockiego. Nie zostawiła na prezydencie suchej nitki
Magdalena Środa uderza w Karola Nawrockiego
Filozofka w dalszej części wpisu nie szczędziła mocnych słów na temat religii, ale także przy okazji uderzyła w samego prezydenta Karola Nawrockiego. Co więcej, Magdalena Środa tak się odpaliła, że nawiązała również do zawetowanej ustawy przez głowę państwa, a całość podsumowała jako “poziom absurdu”.
Kiedyś chrześcijaństwo, a nawet katolicyzm to były religie głoszące uniwersalne wartości, dziś, w każdym razie w opinii Nawrockiego i jego kolegów z pałacu, katolicyzm (wraz ze świętą rodziną) to element narodowej propagandy, której już nic nie będzie ograniczało, bo prezydent, aby pokazać swoje męstwo i oryginalność zawetował ustawę ograniczającą mowę nienawiści w internecie, rzekomo w obronie wolności słowa. Weto wytłumaczył w mediach Suski (ten pan o bardzo, bardzo małym rozumku), ustawa, według jego geniuszu, zakazywałaby mówienia o tym, że mamy dwie płcie…. Poziom absurdu wynikającego z autentycznej głupoty jest coraz wyższy… – pisała.
Zobacz więcej: Nawrocki i Tusk piszą ze sobą SMS?! Zaskakujące kulisy ich relacji




Tej pani już dziękujemy. Żałosne, głupie i złośliwe.
Brawo dla pani Magdaleny Środy! Myślę dokładnie tak samo! Szopkę przedstawiają z pałacu czy Nowogrodzkiej cały rok, więc daliby spokój w czasie świąteczno
noworocznym!