Zula Walkowiak (znów) miała wypadek (FOTO)
Zula Walkowiak ma pecha.
Kilkanaście tygodni temu plotkarskie portale rozpisywały się na temat jej poślizgu na śliwkach, który skończył się nogą w gipsie i groźbą paraliżu.
Jak tylko Zula wylizała się z tamtego wypadku, spadło na nią nowe nieszczęście. Świeżo upieczona pani kierowca zaliczyła “dzwona\” swoim ładnym samochodem.
Autko jest mocno pokiereszowane, na szczęście Zula żyje i ma się nieźle.
Aż się boimy, co może spotkać byłą uczestniczkę Top Model za miesiąc czy dwa! Odpukać.
Czytajcie Pogrzeb pana z Teleranka. Foto
skad ten prymityw wyjatkowo wulgarna brzydka morda
ojej musze auto sprzedac…
Bosheeee ale RYJJJJJJ! czy ta dziołcha nie potrafi normalnej miny zrobić do zdjęcia tylko mieć takiego naburmuszonego PASZCZAKA???????
gdzie byli rodzice?
Gwiazda.. Żenada :/
A co mnie jakiś tępy grzbiet obchodzi.
Przecież ona jest taka roztrzepana aż strach.
Po jej poziomie inteligencji spodziewałem się raczej Opla Calibry 🙂
kretynka, nie znam dziecka, więc po co piszecie o kimś kto nawet nie potrafi jeździć
Tak to jest jak się daje byle komu prawko.
dobrze by było dla niej by była mniej rotrzepana, bo ciągle z nią coś nie tak
nie umie jeździć, niech lepiej nie prowadzi po prostu…