18-letni syn Joanny Racewicz na studniówce. Igor to już dorosły przystojniak
W tym roku jedyny syn Joanny Racewicz skończy 18 lat. W miniony weekend młody mężczyzna wziął udział w swojej studniówce. Dumna mama podzieliła się w mediach społecznościowych zdjęciami z Igorem, nie kryjąc wzruszenia i dumy.
Joanna Racewicz doczekała się jednego syna
Joanna Racewicz to postać, która trwale zapisała się w historii polskich mediów. Doświadczenie zdobywane latami w redakcjach TVP oraz TVN pozwoliło jej wypracować status jednej z czołowych dziennikarek informacyjnych w kraju. Obecnie swoją aktywność przeniosła do sieci – na Instagramie regularnie publikuje przemyślenia i komentuje rzeczywistość, utrzymując stały kontakt z odbiorcami.
W jej życiorysie bolesną cezurą jest rok 2010 i tragiczna śmierć męża, Pawła Janeczka, w katastrofie smoleńskiej. Po tej stracie dziennikarka w pełni poświęciła się synowi, Igorowi, dbając o to, by dorastał z dala od blasku fleszy i medialnego zgiełku.
Joanna Racewicz pokazała kadry z synem
Końcówkę roku Joanna Racewicz postanowiła spędzić pod słońcem Andaluzji. Na jej Instagramie zaroiło się od pocztówek z Malagi oraz zapierających dech w piersiach widoków z okolic wąwozu Desfiladero de los Gaitanes. Prawdziwe poruszenie wywołał jednak kadr, który nie był widoczkiem z natury.
Dziennikarka zapozowała z synem Igorem, zaznaczając, że syn wyjątkowo wyraził zgodę na publikację wizerunku. Fani natychmiast ruszyli do sekcji komentarzy, prześcigając się w opiniach, czy nastolatek to „cała mama”, czy może bardziej przypomina tatę. Sama gwiazda wymownie milczała, pozwalając internautom na swobodne spekulacje.
Teraz Racewicz pochwaliła się fotografiami ze studniówki syna.
Joanna Racewicz pokazała 18-letniego syna na studniówce
Joanna Racewicz podzieliła się na Instagramie serią ujęć z Igorem. Na fotografiach oboje prezentowali się nienagannie – on w dopasowanym, czarnym garniturze i klasycznej białej koszuli, ona w szykownej stylizacji w tym samym kolorze.
Na każdym zdjęciu widać było bijącą od dziennikarki matczyną dumę i czułość, z jaką patrzyła na syna. Dziennikarka podkreśliła, że rozpiera ją radość, gdy dziś patrzy jakim mężczyzną się stał.
Studniówka 2026. Tak, jestem dumna. Kocham bez granic. Dzielę się tym za zgodą tego Przystojniaka. Towarzyszenie Dziecku na drodze do świata jest najpiękniejszą przygodą i podróżą życia – zaczęła dziennikarka.
W poruszającym słowach Racewicz podziękowała synowi:
Dziękuję, Synku. Za to, że wybrałeś mnie na mamę. Za miłość, zaufanie, spokój. Za każdy dzień. Za Ciebie. Będę z radością to powtarzać w każdej sytuacji. Mówcie dzieciom, jak bardzo są dla Was ważne. Tak szybko dorastają. Co widać jak na dłoni – dodała.




