28-letnia gwiazda przegrała walkę z rakiem. Tyle czasu mu zostało
Jeszcze niedawno realizował kolejne role i planował przyszłość z rodziną. Dziś otwarcie mówi o dramatycznej diagnozie, która zmieniła jego życie. Aktor znany z popularnego serialu przekazał w mediach społecznościowych, że choroba nowotworowa weszła w zaawansowane stadium. W emocjonalnym wpisie na Instagramie poinformował fanów, że lekarze nie mają już dla niego dobrych wiadomości. Jego słowa szybko obiegły media, a pod postem zaczęły pojawiać się tysiące komentarzy od widzów i osób z branży.
Trudna diagnoza tuż przed narodzinami córki
Aktor wcześniej mówił o chorobie otwarcie. W maju 2025 roku przekazał, że jego nowotwór jest nieuleczalny. Jak wyjaśniał, taką informację usłyszał zaledwie dwa tygodnie przed narodzinami swojej córki Saoirse.
Dziewczynka przyszła na świat we wrześniu 2024 roku. W tamtym czasie przyznał, że czerniak zdążył już dać przerzuty do wątroby i płuc.
Mimo dramatycznej diagnozy starał się nadal pracować i realizować kolejne projekty. W swoich wpisach wielokrotnie podkreślał, że nie chce, aby choroba całkowicie zdominowała jego życie.
Finnian Garbutt – młody aktor znany z “Hope Street”
Finnian Garbutt pochodzi z Irlandii Północnej i zyskał rozpoznawalność dzięki roli posterunkowego Ryana Powera w serialu “Hope Street” produkcji BBC. Widzowie mogli oglądać go w produkcji w latach 2023-2024, a jego postać szybko zdobyła sympatię fanów.
Choć jego kariera dopiero nabierała rozpędu, aktor od kilku lat mierzył się z poważną chorobą. Cztery lata temu usłyszał diagnozę raka skóry. Początkowo walka z chorobą dawała nadzieję, jednak z czasem sytuacja zaczęła się komplikować.
Garbutt przez długi czas starał się łączyć leczenie z pracą na planie. Jak sam przyznawał, granie i kontakt z ludźmi pomagały mu zachować poczucie normalności.
W najnowszym wpisie aktor opisał moment, w którym jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył. Po kilku tygodniach silnych bóli pleców i biodra trafił do szpitala, gdzie lekarze przeprowadzili szczegółowe badania.
Wyniki nie pozostawiły złudzeń – nowotwór zaczął szybko postępować. Garbutt poinformował, że choroba rozprzestrzeniła się już na inne organy.
Wchodzę w ostatni etap mojego życia – napisał w poruszającym komunikacie skierowanym do obserwatorów.
“Zrealizowałem wiele marzeń”
W jednym z wcześniejszych postów aktor podsumował, że mimo choroby udało mu się osiągnąć wiele ważnych celów. Wśród nich wymienił udział w 30 odcinkach “Hope Street”, główną rolę w filmie “Housejackers”, zakup własnego domu, ślub z ukochaną Louise oraz narodziny córki.
W swoim najnowszym wpisie podziękował także wszystkim osobom, które przez ostatnie lata wspierały go i jego rodzinę. Podkreślił, że zdecydował się poinformować o swoim stanie zdrowia publicznie, aby nie musieć wielokrotnie powtarzać tej samej historii w prywatnych rozmowach z bliskimi.
BBC reaguje na informacje o stanie aktora
Do sprawy odniosła się również stacja BBC, z którą Garbutt współpracował przy serialu “Hope Street”. W oświadczeniu podkreślono, że aktor odegrał ważną rolę w sukcesie produkcji.
Przedstawiciele stacji przekazali, że w tym trudnym czasie myślami są przy nim i jego rodzinie.
Dla wielu widzów historia młodego aktora jest szczególnie poruszająca, zwłaszcza że jeszcze niedawno oglądali go na ekranie w jednej z najpopularniejszych brytyjskich produkcji. Teraz sam Garbutt przyznaje, że chce przede wszystkim spędzić jak najwięcej czasu z najbliższymi.




