49-letnia Jennifer Aniston chce mieć jeszcze dziecko?
Kiedy Jennifer Aniston (49 l.) rozstawała się z Bradem Pittem, była po trzydziestce. Bardzo szybko stała się bohaterką plotek dotyczących rodziny i dzieci. Od tamtej pory media i fani wciąż się zastanawiają, czy gwiazda zostanie jeszcze mamą, czy raczej nie.
Justin znowu FLIRTUJE. Aniston puściły nerwy i planuje prawdziwą ZEMSTĘ
Szczególnie głośno mówiono o tym kiedy Jenn była związana z Justinem Theroux. Jednak i ten związek skończył się rozstaniem. Czy zatem niemal 50-letnia kobieta pożegnała zupełnie myśli o dziecku?
Otóż nie! W rozmowie z Elle aktorka jasno mówi, że jest otwarta na różne warianty:
Kto wie, co przyniesie przyszłość, jeśli chodzi o związek i dziecko. Czy będzie dziecko, czy nie? Dziś nauka i cuda sprawiają, że udaje się nam robić rzeczy w innym czasie, niż to miało miejsce kiedyś – mówi Aniston.
Jennifer Aniston i Brad Pitt będą mieli DZIECKO?!
Jennifer zawsze podkreślała, że nie uzależniała swego szczęścia od posiadania męża i dzieci. Podkreślała, że zbudowała swój dom, w którym czuje się bezpieczna, że szczęście przynosi jej praca, rodzina i przyjaciele.
Najwyraźniej Jennifer nigdy nie mówi “nie”. Może nas jeszcze zaskoczy?




gość, 09-12-18, 20:19 napisał(a):Jesteś jej ginekologiem?
Byłaby głupia jakby miała dziecko, bo cóż młoda już nie jest, a wydaje się być odpowiedzialną osobą. Na pewno by nie chciała osierocić dziecka.
gość, 09-12-18, 13:52 napisał(a):A co mają możliwości do sprawy adopcyjnej? To że coś chcesz, nie znaczy że to dostaniesz. Nie może porwać dziecka, musi je dostać, a o tym decydują inni.
Co za brednie z tym poronieniem! Ona nigdy nie była w ciąży!
Raz chce ,raz nie chce … Mogła dawno adoptować, gdyby tylko chciała ,bo ma możliwości.
A dlaczego nie? Skoro Rozenkowa w tym samym wieku może…
gość, 09-12-18, 10:40 napisał(a):Poroniła kilka razy, więc chciała mieć dzieci.
Może zamroziła jajeczka. Czy musi ogłasza to, bo ciekawskie i znudzone swoim życie kury domowe muszą wszystko wiedzieć? Ludzie, poświęćcie ten czas i energię na ulepszanie swojego życia, a nie interesujecie się cudzym życiem.
Jennifer kiedyś udzieliła wywiadu, że starali się z Bradem o dziecko. Okazało się jednak, że ma duże problemy z zajściem w ciążę. Brad marzył o dziecku ich małżeństwo zaczęło się psuć. Ten kto nigdy nie doświadczył problemu niepłodności w związku, nie zrozumie jakie to dla niego destrukcyjne. Ich drogi się rozeszły, a ona przez te wszystkie lata musiała się tłumaczyć z tego, że nie ma dziecka. Może jeszcze założy szczęśliwa rodzinę, Sandra Bullock adopyowala, Sharon Stone też I wiele innych. Jeżeli tylko poczuje, że jest gotowa dać miłość dziecku, którego nikt nie chce to może się okazać, że jest wspaniała matką i człowiekiem. Bo czy nie ma nic piękniejszego niż miłość bezinteresowna? nie podyktowana więzami krwi czy poczuciem obowiązku wobec własnego dziecka. Zresztą może być kim chce i żyć jak chce. Świat zbyt długo walczył o wolność i każdy ma prawo mądrze z tego korzystać. Pozdrawiam wszystkich
Przecież ona nigdy nie chciała dzieci. Ma do tego prawo